na początek wiem że trzeba nad tym pracować by nie być ale to wymaga czasu a szkoda go marnować na brak działania odnośnie kobiet. Tak więc macie jakieś rady odnośnie podrywania dziewczyn będąc grubym na ulicy w hipermarkecie czy gdziekolwiek? czy wg Was to np powoduje że nie mam szans już u np 99% dziewczyn? i jakie otwieracze w tej sytuacji stosować? czy podejście i powiedzenie cześć wydałaś mi sie interesującą dziewczyną i chciałbym Cię poznać w tej sytuacji to dobry pomysł?
w ten sposób:
https://www.youtube.com/watch?v=...
"pierdol to i rob swoje, a jak jestes nieszczesliwy to cos zmien.
ten ktory jest ciagle szczesliwy musi się często zmieniać." - skaut
Tak samo jak będąc szczupłym ?
"Większość ludzi nie prowadzi swojego życia. Oni tylko je akceptują."
John Kotter
Zamiast zakładać głupi temat mógłbyś zrobić 20 przysiadów , ale nie , po co o siebie dbać , lepiej być leniwym grubasem . Nie licz na to , że jakaś dziewczyna będzie tobą zainteresowana ( nie chodzi mi o to , że jesteś gruby , tylko o to , że nie chcesz nad sobą pracować ) , więc życzę powodzenia w wyrywaniu grubych kobiet .
"Nikt nie mówił , że będzie łatwo"
żaden temat głupi nie jest chciałem po prostu się spytać i skonfrontować swoje przekonania...od tego jest forum chyba... to 1 a 2 chyba założyłem po to by pracować nad podrywem... a po 3 czyta się temat w całości... napisałem, że wiem że trzeba pracować ale sporo to zajmuje i co w tym czasie odnośnie podrywu mam robić czasu zajmuje więc skąd wnioskujesz że nie pracuje nad swoją sylwetką? zresztą nie uważasz że ćwiczenia o godzinie 1 w nocy są kiepskim pomysłem? na przyszłość radzę Ci przemyśleć swoje komentarze niż pisać co ci na język przyjdzie...
nie kminię najpierw piszesz na jakiej podstawie wnioskuje osoba której wypowiedź skomętowałeś a teraz sam takie coś piszesz? jak byś chciał wiedzieć zagadywać umiem np na uczelni na przystanku jakiś w tych okolicznościach problemu nie mam z tym... w paru sytuacjach jednak występują u mnie trudności z tym dlatego zadałem to pytanie... a odnośnie tego czy nie mam szans na starcie to się pytam z tego powodu bo faktycznie zagaduję od niedawna aczkolwiek rezultatów brak i nie wiem czy to przez sylwetkę czyn przez zły sposób...
1 moi sąsiedzi by sie wnerwili gdybym o 1 w nocy ćwiczenia robił... jak masz takie coś pisać to sobie daruj po prostu... nie znasz mnie więc się nie wypowiadaj... jedynie co mogę powiedzieć że ja np z twoich wypowiedzi mam obraz człowieka dość wywyższającego sie i uważającego za geniusza który wszystko o wszystkich i o wszystkim wie.. dziękuję za odpowiedź... i koniec tego tematu
Przecież widać po tym poście, że chce zacząć tak? Czy to ja niedowidzę?
"Kto próbuje przegrywa czasami, kto się poddaje przegrywa zawsze!"
Żeby było dobrze musisz dbać o higienę, być pachnący, mieć dobrze dopasowane ubranie.
Pracować nad nową ciała, być elokwentnym.
Być wesołym i interesującym.
Czyli wszystko co można osiągnąć umysłem.
Wcale tusza w tym nie przeszkadza, a kobiety to docenią.
mistrzswiata czasem piszesz sensownie, ale umiesz też dojebać głupotę. Nie każdy jest takim mistrzem PUA jak Ty, także zluzuj majty i nie pisz bezsensownych rad. Może z tym psem i kobietami to ironia, której nie wychwyciłem.
. A kobiety nie odpuszczaj, zagaduj na luzie i zlewkami się nie przejmuj, każdy je ma.
Moonred masz 19 lat, nie jest to dużo. Chodź na siłownie i po kilku miesiącach będziesz sex maszyną
Nic, co napisał, nie jest głupotą. Zobaczysz za parę miesięcy/lat, że jeśli czujesz, że nie stać cię na kobiety, nie bierzesz się za nie. Bierzesz się za siebie.
To tak jakbyś miał 140 cm wzrostu i bez umiejętności pływania chciał wskoczyć do 3-metrowej wody. Może utrzymasz się parę sekund, ale prędzej czy później się utopisz.
W gruncie rzeczy, ludzie nie powinni uczyć się tego jak prowadzić biznes, podrywać dziewczyny czy zarządzać ludźmi, ale tego jak tworzyć, podkreślać i wykorzystywać autorytet, bo cała reszta to tylko jego przejawy.
Jak podrywać?
GRUBIEJ
he he
W gruncie rzeczy, ludzie nie powinni uczyć się tego jak prowadzić biznes, podrywać dziewczyny czy zarządzać ludźmi, ale tego jak tworzyć, podkreślać i wykorzystywać autorytet, bo cała reszta to tylko jego przejawy.
O nie, ludzie mnie minusują bo nie napisałem że może nawet z 150 kg być najlepszym uwodzicielem, o nie ;<<<<<
RH, mów to na co masz ochotę, miej jaja!
W gruncie rzeczy, ludzie nie powinni uczyć się tego jak prowadzić biznes, podrywać dziewczyny czy zarządzać ludźmi, ale tego jak tworzyć, podkreślać i wykorzystywać autorytet, bo cała reszta to tylko jego przejawy.
Niestety...prawda jest inna.
MOŻESZ BYĆ GRUBY.
NIE MUSISZ NAWET NAD TYM PRACOWAĆ.
MOŻESZ MIEĆ TAKIE KOBIETY JAKIE CHCESZ MIEĆ.
MUSISZ TYLKO TO ZAAKCEPTOWAĆ.
Na początek. Ja też lubię jedzenie...
Ja sam myślałem, że dobrze byłoby schudnąć, ale wiesz co...trafiłem na kontuzje. Nie mogłem trenować itd. uświadomiłem sobie, że nigdy nie sprawdziłem jak działam będąc grubym. Przyszła okazja i to sprawdziłem.
Kobiety będą Cię testowały. Na początku może się to wydawać trudne do olania. To nawet zabawne w jaki sposób one to robią. Spotkasz wiele trudności, znajomi, otoczenie, ba nawet rodzice będą Ci mówili..."schudnij, zobacz jak ta dziewczyna wygląda, a Ty? a Ty...taki grubas"
Podrywałem pannę w busie i po tym jak wysiadła... koleś za mną jebnął śmiechem. Stwierdzając, że nie powinienem tak robić, gdy tak wyglądam. Oczywiście wracał z siłowni, sam
Co z tego, że schudniesz. A jeśli złapiesz kontuzje, nie będzie pieniędzy, zachorujesz na coś. I forma spadnie, tłuszczu przybędzie. To znowu wrócisz do punktu wyjścia?
Wiesz jak wygląda podryw na grubasa? Tak samo. Tylko czasami łatwiej...bo nie przypominasz "plejasa"
Po prostu zacznij, zobacz co z tego wyjdzie. Nie oczekując rezultatów. Po miesiącu, możesz być dalej niż ktokolwiek z Twojego otoczenia. I wtedy usłyszysz, że na pewno jesteś bogaty, na pewno to dziwki, na pewno były pijane, na pewno...
Minusujcie
Ale prawda jest taka, że jak komuś dobrze w byciu grubym. To nie robi to mu różnicy. Może trochę się bardziej męczyć w łóżku...nic poza tym.
Jeśli ktoś uważa się za grubego, to jak to zaakceptuje? Pomyśl.
W dodatku z rubensowskimi kształtami kobiet z najlepszą formą nie zdobędzie, po prostu.
W gruncie rzeczy, ludzie nie powinni uczyć się tego jak prowadzić biznes, podrywać dziewczyny czy zarządzać ludźmi, ale tego jak tworzyć, podkreślać i wykorzystywać autorytet, bo cała reszta to tylko jego przejawy.
Bycie grubym to nic negatywnego. To tylko kanon. Jeden będzie czuł się z tym dobrze, drugi nie.
Próbowałeś być grubym i uwodzić?
Zakompleksiony grubas, który pokazuje jak mu źle na każdym kroku. Narzeka i nic z tym nie robi. Faktycznie nie ma szans. Przynajmniej na podryw w stylu "zobacz jaki jestem piękny"
Czasami mam wrażenie, że są tutaj sami przystojni kolesie. I tylko Ci mają efekty. Czytam o tym jak laski same Was zagadują, jak Was podszczypują, uśmiechają się co 10 metrów na ulicy. Ja tego nie mam. Więc, nie mam szans? Chyba, zniechęcam się do tego forum.
Chciałbyś uprawiać seks z grubą kobietą? Może tak zapytam.
EDIT: Okej, będzie gruby, ale z taką samą ilością pewności siebie, dystansu i "flow" jak typowy dobry użytkownik tego forum. Ok.
Będzie zajebistym materiałem na zwiazek, ale jeśli liczy na przelotne, seksualne znajomości, nie ma na co liczyć. Tutaj sylwetka liczy się duzo bardziej, kobieta w pewnym stopniu ma zaprogramowany scenariusz takiej przygody i jednak gruby brzuch odrzucałby ją od takich zachowań.
Więc, autorze - uwodzić - tak, związek - jak najbardziej, ale z seksualnych jednonocnych przygód musiałbyś raczej podziękować.
W gruncie rzeczy, ludzie nie powinni uczyć się tego jak prowadzić biznes, podrywać dziewczyny czy zarządzać ludźmi, ale tego jak tworzyć, podkreślać i wykorzystywać autorytet, bo cała reszta to tylko jego przejawy.
Grube kobiety? Blee...nie mógłbym nic zjeść przy grubej kobiecie, bałbym się że będzie mi podbierać żarcie. To mnie odpycha.
Dlaczego nie ma na co liczyć? Co Ty piszesz! Gość jeszcze zamknie się w sobie, bo na najlepszym forum o uwo nie dali mu wsparcia. Chyba nigdy nie widziałeś dobrego uwodziciela podczas akcji. To, że w filmach są tylko przystojni to nic nie znaczy. Małe programowanie społeczne...
Atrakcyjność to nie wybór, czasami kobiety się opierają (czy każdemu od razu wskakują do wyra?) Tak jakby, zdawały sobie sprawę...że ja nie jestem w ich typie. I pewnie mają racje. Oczywiście zlewki, to część gry. Ale każdy je ma.
edit: może oni mają tam inną mentalność. Ale może wiesz kim jest David X, lub Alan Roger Currie. Wiesz, oni nie wyglądają jakby byli na rzeźbie. A jednak...
Co z tego, że schudniesz jak mentalnie będziesz na tym samym, bliskim podłogi w Wieliczce poziomie? Znam gościa, który schudł 53 kg i odnosi sukcesy w życiu prywatnym, bo nie jest pizdą.
http://www.podrywaj.org/dziewczy...
__________________________________________________________
Stado baranów prowadzone przez lwa groźniejsze jest niż stado lwów prowadzone przez barana.
Ja mam takiego dalszego kolegę, jest gruby i pryszczaty na twarzy.
Tylko, że on jest bardzo pewny siebie, zabawny, ma dystans do siebie.
Ma zajebistą dziewczynę.
Zależy w jakim stopniu jesteś gruby. Jeśli masz 150cm wzrostu i 150kg wagi to nie wróżę Ci dobrej przyszłości, ale jeśli jesteś tylko "trochę" gruby i masz te cechy które ma mój kolega to możesz rwać niezłe dupy.
Ale skoro założyłeś ten temat to raczej tak nie jest, ale próbuj.
nie no mam prawie 2 metry wzrostu przy wadze ok 110-120kg
No to chyba nie jesteś taki gruby? Robisz sam sobie problem, tak jak ja kiedyś.
Może masz tylko brzuszek...
Trochę poćwiczysz,na siłce albo pobiegasz i spalisz troszkę.
Tak samo jak miał byś być szczupły
tylko pamietaj ze podczas rozmowy z kobieta nie mozesz być przesadnie gruboskórnym
pozdro
schudnij
Nie potrafię uwodzić.., ale potrafię dać się uwieść.
Jak się tutaj nieprzyjemnie zrobiło.
Czy to jest temat do podbicia sobie ego?
Moonred sam myśl, sam decyduj, gdybym ja kierował się regułami większości osób tutaj (głównie tych młodych) to bym sporo dziewczyn bliżej nie poznał- to już nie Ci sami ludzie i rady co kilka lat temu.
Aby przebyć tysiąc mil, trzeba zrobić pierwszy krok.
powiem Ci że masz rację... gdybym mógł skasował bym ten temat i już... a do ego to nie jest serio spytać się chciałem...
1."napisałem, że wiem że trzeba pracować ale sporo to zajmuje i co w tym czasie odnośnie podrywu mam robić czasu zajmuje więc skąd wnioskujesz że nie pracuje nad swoją sylwetką?"
2. "na początek wiem że trzeba nad tym pracować by nie być ale to wymaga czasu a szkoda go marnować na brak działania odnośnie kobiet."
Jeśli sens drugiego (2.) zdania jest zapisany w zdaniu pierwszym (1.) to ja jestem sędzia Anna Maria Wesołowska . Naucz się poprawnie składać zdania , a później krytykuj za to , że ktoś je zrozumial inaczej niż ty.
"Nikt nie mówił , że będzie łatwo"
Ten cały podrywaj schodzi na bruk. Tak głupawych tekstów co tu ostatnio czytam niema nawet przy budce z piwem.
Ludzie, którzy tu piszą, nie dość że nie mają pojęcia zielonego o otyłości to jeszcze wysuwają błędne tezy na temat kontaktów damsko męskich.
ano schodzi bo jak ktos pisze ze rucha laski to go krytykują, a jak nie rucha to w sumie tez
Jeżeli masz pytania - pisz PW
"Wszystko jest chujowe"
~ Polak malkontent.
W gruncie rzeczy, ludzie nie powinni uczyć się tego jak prowadzić biznes, podrywać dziewczyny czy zarządzać ludźmi, ale tego jak tworzyć, podkreślać i wykorzystywać autorytet, bo cała reszta to tylko jego przejawy.