Siema mam taki problem podoba mi się starsza dziewczyna ode mnie o 6 lat a więc mam zamiar odwiedzić ją w pracy bo ona pracuje w barze mlecznym dodam że dziewczyna mnie u siebie w barze widziała ale sęk w tym że nie wiem jak to rozegrać taki podryw możecie mi doradzić bo jestem kompletnie bezradny proszę o pomoc najlepiej doświadczone osoby bo nie chce wyjść na idiotę z góry dziękuje za pomoc.
hm. mysle, ze postepuj zgodnie z normami uwodzenia. tylko daj jej do zrozumienia, ze jestes nia zainteresowany i czegos od niej chcesz.
"Jeśli nie chcesz być najlepszy to nawet nie zaczynaj"
Proponuję jednak, byś za często nie odwiedzał ją w miejscu pracy, ponieważ ona właśnie tam pracuje i nie ma czasu na prywatne rozmowy, oraz może się poczuć zakłopotana, gdy zaczniesz z nią dłuższą rozmowę przy np klientach, lub kolegach z pracy, co automatycznie może się przełożyć to na może nie negatywne, a bardziej kłopotliwe...
Po pracy,lub jak wychodzi na przerwę, cokolwiek... Gdy ją spotkasz "przypadkiem" to kobieta będzie mile zaskoczona i tu już masz spore pole do popisu, żeby zainteresować kobietę... W pracy taka kobieta, gdy jest atrakcyjna, to zdaje sobie sprawę z tego,że będzie podrywana i ma włączone wszystkie "zabezpieczenia
" więc po co masz ją "rozbrajać" skoro możesz z nią porozmawiać na neutralnym gruncie:) Na zewnątrz... Drugim plusem jest to,że będziesz wiedział, czy kobieta jest rzeczywiście zainteresowana, bo będąc za ladą jej obowiązkiem jest bycie miłą i otwartą dla klientów, a Ty kolego przecież nie jesteś klientem prawda? Pozdrawiam.
Pomyśl może o tym, żeby ją spotkać "przypadkiem"
Jezeli jest ladna to pewnie nie jeden probowal juz ją tam poderwac i moze miec spore sukotarcze. Ja bym probowal gdzie indziej ją motać
-Oceń moją wypowiedź, dam Ci cukierka.
ja tak mialem ale laska pracowala w zabce i sama mi czesc odpowiadala kiedy ja dziendobry mowilem w koncu co przychodzilem po cos to czesc czesc czesc ...az pewnego razu zapytalem POPROSTU jak leci pociagnolem nie pamietam jak ale wyszlo ze w koncu zaczela mi mowic o rzeczach ktorych nikomu sie nie mowi a pozniej poszla ze mna na zaplecze na konec pracy wszystko rozegralo sie kolo 22 bo mama mnie po lody wyslala
i nie swiadomie mi zafundowalal fajny bonus ...niestety za chwile wpadla jej siostra po nia ...ale dopoki bylo fajnie to bylo
I luz nie nastawiaj sie na nic baw sie
II pociagnij fajnie rozmowe tak zeby to dla ciebie przyjemne i zarazem tak intrygujace dla niej zeby chciala cie zatrzymac kiedy inna beda musieli wyjsc
III baw sie baw sie baw sie dzieki
NIE POGARDZE PUNKTAMI
'nie ma wolnoci bez ryzyka'
Zawsze miałem starsze, być sobą i tyle
To ja jestem SPRITE
Z reguły, jeśli masz o czym mówić i nie zachowujesz się, jak totalny szczeniak, to wiek odgrywa tu najmniejszą rolę. Bardziej uważałbym na kwestię poruszoną wyżej, czyli podrywanie w pracy. To może być dla niej kłopotliwe.
Ja pójdę do niej w takim momencie jak ona nie będzie miała klijentów żadnych bo ja sam się krępuje a do tego duszą towarzystwa to ja nie jestem raczej skryty facet ze mnie a najgorzej że ja dobrej gadki nie mam i tu jest pies pogrzebany.
Możecie mi powiedzieć jak to rozwiązać a i nie wiem gdzie ona mieszka.
Po pierwsze to nie wiem nie bój się, czy coś, że jest starsza. To też kobieta w końcu
. Zachowuj się naturalnie i tyle, a zapewniam że jak jej podpasujesz to wiek w ogóle nie będzie żadnym tematem, szczególnie że im ludzie starsi tym różnica wieku ma dla nich mniejsze znaczenie.
Koleżko, mam 6lat starsza dziewczyne i ona sie zachowuje podobnie do tych mlodszych z tym,ze ciezej taką zdobyc ale..mam tatuaz Nada es imposible (tłum: nic jest niemozliwe),wiec proponuje na poczatek zrobic maly wywiad. Moze macie jakis wspolnych znajomych? Sprobuj ja znalezc na facebook'u- to kopalnia wiedzy w tych czasach:) Gdy jestes w tym barze to usmiechaj sie do niej,szukaj kontaktu wzrokowego I NIE SPUSZCZAJ WZROKU . Ale nie rob tego za często bo ona jest w pracy i to moze nie byc komfortowe takie gapienie sie jak sroka w monety:D Nie atakuj jej podczas jej pracy bo się spalisz, moze ewentualnie poczekac na nią az skonczy i zagrac va banque ze ona Ci sie podoba i czy chce sie umowic ale jak piszę- ryzykujesz.
Witaj Drogi Dekarzu:) Osobiście często poznaje starsze kobiety bo tez mi się takie podobają i z własnych obserwacji zauważyłem iż...
Dzielą się one na 2 grupy:
1. Te z dobrą pozycją, poważne i kobiece.
(faceci w ich wieku często biegają za małolatami lub są nudni jak ich praca,więc tutaj młodość to atut, twoje zachowanie czasem nawet gówniarskie dobrze ze wpłynie na jej emocje i ją rozbawi) Oczywiście musisz przebić się trochę przez jej skorupkę zachowania (Damy czasem suki).
2.Te z rozpierdolem emocjonalnym 16 latki.
(Wymagają nawet od młodszych dorosłości i wiecznie potrzebują silnego faceta na którym mogą się oprzeć nie potrafią sobie radzić nawet ze swoimi emocjami. Podrywa się je łatwiej jeżeli będziesz podchodził do nich przez pryzmat tego, że mimo swojego wieku nic nie osiągnęły to sam zobaczysz że to proste.
To że są starsze o niczym często nie świadczy
...ja zwracam uwagę na wyższy status społeczny(czyli grupa nr.). Takie kobiety często potrafią sobie lepiej radzić i nie potrzebowały faceta do życia żeby coś osiągnąć.
Możesz spokojnie zagadywać(podejdź do niej, powiedz cześć, zapytaj o której kończy jak Ci powie że np. o 16 to uśmiechnij się i powiedz do zobaczenia jak będzie chciała coś powiedzieć to powiedz ze później odpowiesz na wszystkie jej pytania i wyjdź.)
Jeżeli po twoim pytaniu o której kończy powie coś w stylu:a po co Ci to wiedzieć... to powiedz że musisz z nią pogadać(nie że chcesz pogadać ale że musisz pamiętaj o tym!!)
i że zastanawiasz się ile będziesz na nią czekał.
...tylko zastanów się czy warto skoro ona ma 26 lat i pracuje w barze mlecznym.
* ja oczywiście nikogo nie dyskryminuje ale moim zdaniem warto zwracać uwagę na coś więcej niż dupę i cycki czyli na to czym ta osoba się zajmuje bo w jakimś stopniu to o niej świadczy.
http://zdobywaj-kobiety.pl/
A chuj, może ma magistra i robi doktorat ? Takie czasy...
tyle co wiem o niej że nie jest jakimś obibokiem tylko podobno pracowita jest i pazerna na kasę też ponoć nie jest tak tylko słyszałem z tego co mi kolega z pracy mówił ale czy tak naprawdę jest to wam nie powiem.
Hmmm jak?TAK JAK DO KAŻDEJ(ona niczym się nie rożni od innych kobiet...jedyne co to ma doświadczenie życiowe)POCZYTAJ PODSTAWY!W podstawach masz napisane jak do niej podbić poczytaj poćwicz i będzie ok...a kiedy możesz konkretnie?Jak będzie pracowała przed praca no i po pracy kiedy nadarzy się okazja szukaj jej i korzystaj jak możesz taka znaleźć...
,,Nie rób priorytetu z kogoś kto ma Cie tylko za opcje"