Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Jak to ogarnąć

10 posts / 0 new
Ostatni
Mesut
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 26
Miejscowość: Siemiatycze

Dołączył: 2019-10-23
Punkty pomocy: 96
Jak to ogarnąć

Dobry wieczór Panowie. aktualnie przebywam na miesięcznym urlopie w Polsce. Za granicą nie spotykam praktycznie wolnych Polek. Chodzac na siłownie zarzuciłem więc sidła na słodziaka z przysiadów. Szybko podszedłem i zaczęliśmy rozmawiać o sprawach fitnessowych. pokazałem jej kilka cwiczeń, jak ma oddychać, jak je wykonywać. Umówiliśmy sie na osobny trening za 5 dni. Przez ten czas nie pisalismy za dużo, raptem kilka wiadomości, pytań o samopoczucie itp. Trening sie odbył. Było naprawde spoko. Eskalowałem dotyk podczas ćwiczeń, co jest naprawdę bardzo łatwe. Z racji tego że byliśmy na silownii mielismy kupe wspólnych tematów i jadaczki nam sie nie zamykały. Ona zaczęła dopytywac o mnie. Co robie na codzień za granicą, na ile zostanę itp. Na koniec treningu podczas ktorego na pewno jej zaimponowałem swoja wiedzą oraz zaangażowaniem, zaproponowałem wspólną kolacje. Powiedziała ze jutro nie da rady ale w czwartek bedzie wolna. Byla niedziela. Pisalismy tylko o tym czy mamy zakwasy po treningu. Zapytalem w srode czy zrobi mi ta przyjemnosc i wpadnie. Ona na to ze to bedzie przyjemnosc dla Nas obu jesli sie zgadamy. Wiec w czwartek zapytalem kiedy będzie wolna. No i do dzisiaj nie odpisała i nie odczytala tego, Chociaż jest online. Czuje że coś jej sie w głowie poprzestawialo gdyż dawała oznaki zainteresowania. Szkoda mi tej znajomości bo dogadywalismy sie i mamy wspólne pasję. Jak ogarnąć jej zachowanie i co o tym myśleć? Jak działać?

Pckr
Portret użytkownika Pckr
Nieobecny
Ogarnięty
Płeć: mężczyzna
Wiek: '97
Miejscowość: 3miasto

Dołączył: 2019-06-01
Punkty pomocy: 910

"Ona zaczęła dopytywac o mnie. Co robie na codzień za granicą, na ile zostanę itp."
Do tego momentu było zajebiście. Ona zaciekawiona Tobą, chciała Cię lepiej poznać więc na wykresie pożądania byłeś wysoko, ale...
"Pisalismy tylko o tym czy mamy zakwasy po treningu." bez sensu totalnie pisanie (zakładam że Ty napisałeś do niej) - pierwszy błąd. Oddałeś trochę władzy, ale ok.
"Zapytalem w srode czy zrobi mi ta przyjemnosc i wpadnie" - tu już podałeś się na tacy - skoro umówiliście się na czwartek to ewt. telefon w środę/czwartek potwierdzić spotkanie i tyle.

Kilka dni minęło, ona pewnie częściowo o Tobie zapomniała ale myślę że jeszcze nie wszystko stracone. Mi się udało kilka razy uratować taką chujową sytuację, choć rzadko, może Tobie też się uda.

Zadzwoń jutro pod wieczór do niej, nawiąż do jakichś wspólnych tematów (w żadnym wypadku nie pytaj dlaczego nie napisała itp. - ona na myśleć że Ty miałeś to w dupie totalnie, a jakieś "karanie" jej przez telefon jest totalnie bez sensu) - czyt. wróć z rozmową na właściwie tory, wtedy znowu zaproponuj spotkanie - ale na konkrecie, na kolejny dzień, max 2 dni później bo akurat masz wolny wieczór bleble.
Jak się zgodzi - super.
Jak zaproponuje własny termin - ok, zgódź się ale nie od razu (ona proponuje 19.30 w czwartek, ty mówisz że masz parę rzeczy do załatwienia ale raczej dasz radę być po nią o 20, potwierdzisz to jeszcze sms ale ogólnie czwartek wieczór pasuje - ona ma się zastanawiać czy TY znajdziesz czas).
Jak powie że przeprasza ale bleble - znowu zmieniasz temat, wracasz rozmową na właściwe tory i mówisz że kończysz ( takim zakończeniem jeszcze masz uchyloną furtkę, jeśli faktycznie warto ale raczej nic z tego nie będzie), albo to pierdolisz i next - bo tak naprawdę to ona znextowała Ciebie już wcześniej.

Jak nie odbierze to olej temat - nie pisz sms, wyrzuć numer z telefonu i poluj na inne.


~Mówi się że Twoje hobby to kobiety, dziewczyny i panienki.
~I małolaty, nie zapominaj!

Mesut
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 26
Miejscowość: Siemiatycze

Dołączył: 2019-10-23
Punkty pomocy: 96

Hehe napisalem jedna wiadomosc z zapytaniem o zakwasach, nie mam numeru telefonu wiec przez facebooka zapytalem czy wpadnie. Jak Dzentelmen, czyli czy zrobi mi przyjemnosc swoim towarzystwem. Jesli to byly jakies bledy to boje sie myslec jakby mnie znienawidzila gdybym zrobil prawdziwe Smile nie mam zamiaru wiecej pisac bo nie jestem dla niej atrakcyjny i nigdy nie bede.

Pckr
Portret użytkownika Pckr
Nieobecny
Ogarnięty
Płeć: mężczyzna
Wiek: '97
Miejscowość: 3miasto

Dołączył: 2019-06-01
Punkty pomocy: 910

"nie mam zamiaru wiecej pisac bo nie jestem dla niej atrakcyjny i nigdy nie bede." po chuj takie żałosne gadanie?
Zawsze masz mieć mindset "to ja jestem dla niej szansą na fajną relację".

Laska była zainteresowana, w którymś momencie spierdoliłeś.

Jakie wnioski? Ano takie, że jak widzisz IOI (indicators of interest) to wtedy robisz z laską plany, KONIECZNIE bierzesz numer telefonu (fb w ogólnie nie bierz, po co, o ig nie wspominam) a potem jak to masz z nią i plany i telefon to Ty masz kontrolę.

I pamiętaj, laski też chcą nas zdobywać, równocześnie chcą być zdobywane, (paradoks? tak) ale nigdy nie należy wykładać się na tacy.
+odśwież sobie podstawy z bloga.


~Mówi się że Twoje hobby to kobiety, dziewczyny i panienki.
~I małolaty, nie zapominaj!

Mesut
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 26
Miejscowość: Siemiatycze

Dołączył: 2019-10-23
Punkty pomocy: 96

Dzięki za odpowiedzi i zaangazowanie w temat. Aczkolwiek, pytasz po co takie zalosne gadanie? Po prostu to prawda i tyle. Nie powiem tego ani jej, ani nikomu, ale na podrywaju moge napisac. Czego bym nie zrobił, nie mam szans. Apropo zdobywania, ma mnostwo szans na zdobywanie mnie w przyszlosci po dajmy miesiacu bez kontaktu. Juz widze jak sie do tego zabiera

eldoka
Portret użytkownika eldoka
Nieobecny
Zasłużony
Wtajemniczony
Płeć: mężczyzna
Wiek: 32
Miejscowość: Wyspa Genialnego Żółwia

Dołączył: 2015-08-13
Punkty pomocy: 2041

No to kurwa jesteś w głębokiej dupie kolego.
Nie masz pewności siebie za grosz a to kobiety widzą i wyczuwają. Pewnie też dlatego wyjebała na ciebie cycki.
Weź się kurwa w garść bo nikogo tutaj nie obchodzi jak masz w życiu chujowo bo każdy tak miał i inni też mają. Rzekłbym, że nawet ponad połowa społeczeństwa skomle tak jak psy, jak to mają źle w życiu zamiast wziąć się w garść, zapierdalać i zmieniać swoją sytuację.

Chcesz być taki do końca swojego życia? Czy poznać swoją prawdziwą wartość?

__________________________________________________________
"Babie trzeba założyć chomąto. Tak robili do XII wieku polscy chłopi. Zakładali babom chomąto i orali nimi pole."

"Nie próbuj! Rób albo nie rób, nie ma próbowania."

Mesut
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 26
Miejscowość: Siemiatycze

Dołączył: 2019-10-23
Punkty pomocy: 96

Przeciez nie skomle przed nią w zaden sposob, ani nad sobą, tylko stwierdzam fakt. Nigdy nikomu sie nie zale ani nie prosze o kontakt, raz nie napisała, koniec pisania. Gdzie tu brak pewnosci siebie?

sequel87
Portret użytkownika sequel87
Nieobecny
Zasłużony
Wtajemniczony
Płeć: mężczyzna
Wiek: 35
Miejscowość: Jaworzno

Dołączył: 2018-07-27
Punkty pomocy: 3180

Roznica w tym jest taka ze gdy trzymasz ja od tylu za biorda to ty myslisz o jej pupie a ona jest skupiona tylko i wylacznie na poprawnym wykonaniu cwiczenia I nie zrobieniu sobie krzywdy. Wiec zadnej tutaj erotycznej eskalacji dotyku. Zadne magiczne pole magnetyczne miedzy wami nie powstalo. Napaliles sie, wypaliles z kolacja, dla niej to za szybko. Ona to skumala I sie wycofala. Co innego jakby byl smiech, zestaw kompletnie innych emocji. Mozna powiedziec, chrzanmy dzisiaj te przysiady starczy na dzis, chodzmy na szejka. Tu byles tylko zaczajonym trenerem I ani namiastki uwodzenia nie bylo. Zeby uwiezc trzeba sie teoche postarac a nie tylko byc milym I pomagajacym.

Mesut
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 26
Miejscowość: Siemiatycze

Dołączył: 2019-10-23
Punkty pomocy: 96

No przecież kurna zaproponowalem jej kolacje jako tego przyslowiowego szejka

RafaelB
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 33
Miejscowość: Wrocław

Dołączył: 2019-11-15
Punkty pomocy: 626

Ale to był niejako kumpelski szejk i kumpelski trening. I tu jest pies pogrzebany. Musisz (niestety musisz, tak to trzeba napisać) wywołać napięcie erotyczne, co jest trudne, jak jesteś dla niej "tylko trenerem" a do tego darmowym. Bo to musi być trener, który tworzy "seksualną wibrację", a to robisz kontaktem wzrokowym, rozmową, poczuciem humoru. I na siłowni jest bardzo trudne, by to wszystko odpowiednio skalibrować. No i oczywiście dotykiem. I o ile dotyk niejako masz ułatwiony (ale uwaga, żeby nie był on brany tylko kupelsko-treningowo), to z resztą jest różnie. Plus dodaj do tego elementarne zmęczenie laski po ćwiczeniu, kiedy nie masz siły trzymać kontaktu wzrokowego i łapać żartów.

Nie bać się, tylko działać.