Witajcie. Przejdę od razu do sedna. Kompletnie nie mam pojęcia jak obrać jakikolwiek kierunek w życiu. Mam 21 lat, mieszkam z rodzicami. Chętnie bym się wyprowadził, ale w pojedynkę raczej nie dam rady wynająć mieszkania. Aktualnie mój każdy dzień wygląda tak samo, z domu do pracy, z nikim poza rodziną i gościami z roboty się nie widuję. Najciekawszym punktem tygodnia jest wyjście na gokarty i co jakis czas koncert w pobliskim klubie... Cały czas mam poczucie, że moim jedynym celem kolejnych dni jest tylko iść do pracy.
Poradzcie cokolwiek, bo takie coś mnie delikatnie mówiąc dobija i odbiera ochotę nawet na hobby, czyli właśnie jazdę na gokartach.
Poleć jakieś książki i blogi. Nie chcę nq chybił trafił kupować książek. Miałem kiedyś jedną (nie pamiętam tytułu) i to było takie pieprzenie i lanie wody, że oczy bolały. Z częścią blogów jest podobnie.
"Najpierw odpowiedz sobie na pytanie do czego jest ci potrzebny ten cel w zyciu"
Na to pytanie już odpowiedziałem i sobie, i nawet w treści wątku o tym napisałem.
Na resztę nie odpowiem, bo to co napisałeś to tylko twoje dopowiedznia.
I nie, nie chcę, żeby ktoś mi wskazał cel, chciałbym, żeby ktoś mi pomógł się dowiedzieć jak zacząć szukać.
Pisząc tego posta wyjdę pewnie na malkontenta, ale nie umiem na niczym grać, muzyki lubię jedynie słuchać.
A zawody kartingowe ? Gdybym miał 15 lat, jeszcze mógłbym się na jakieś załapać, mojej kategorii wiekowej niema.
Koncerty i gokarty to mój jedyny sposób, żeby od czasu do czasu nie siedziećw domu.
Nikt, poza Tobą samym, nie zaszczepi w Tobie prawdziwej pasji. My możemy Ci pokazać Ci jedynie konkretne formy spędzania czasu, a czy któraś z nich wciągnie Cię na dobre to już inna kwestia...
Podstawa, czyli sport - prócz banałów typu: rower, rolki, snowboard, narty, łyżwy, może warto spróbować czegoś ciekawszego, np. wspinaczka, paralotniarstwo, motocross, drifting ?
Kolejna opcja to poszerzanie wiedzy - nauka języków, czytanie książek, zdobywanie i rozwijanie praktycznych umiejętności, z których swoją drogą możesz nawet czerpać korzyści materialne (np. spawalnictwo, lakiernictwo, stolarstwo).
No i jest też sztuka...
Możliwości rozwoju i sposobów na 'zabicie czasu' jest mnóstwo, musisz jedynie zrobić ten pierwszy krok w danym kierunku.
A tak trochę z innej beczki, to na Twoim miejscu, najpierw odpowiedziałbym sobie na pytanie 'czy w ogóle chcę żyć w tym państwie?'
.