Hej, ogólnie wiem co zrobię lub czego nie zrobię. Spotkałem się z panną poznaną w galerii 2-gi raz(to był instant date z wzięciem kontaktu na koniec). Kawiarnia - siedzieliśmy obok - luźna rozmowa, często sobie dogryzaliśmy. Później wyszliśmy na spacer co było moją inicjatywą. Nie wiem czy tutaj nie zjebałem bo ona powiedziała, że pójdziemy tu i tu i tak zrobiliśmy (nowe miasto, którego dobrze jeszcze nie znam). Na koniec chciałem się z nią pożegnać jakimś całusem i laska się odchyla całkowicie i mówi, że "ona zawsze się tak żegna". Napisałem jej jeszcze smsa z podziękowaniem za wieczór, na który odpisała prawie identycznie. Wg mnie sytuacja jest stracona, poczekam jeszcze koło tygodnia i się do niej odezwę. Myślę czy nie poczekać 2ch tygodni - ona wie jak się nazywam więc jeżeli by chciała to jest nawet głupi fejs i może sama się odezwać. Ogólnie kobieta jest dosyć ładna i nie pierwszy ją w ten sposób zaczepiłem. Wydaje mi się, że jest trochę zbyt pewna siebie - możliwe nawet, że to freak. W każdym razie na pewno nie będę trwonił czasu i czekał na nią ale poznam kolejne. Trochę irytuje mnie to, że to już kolejny raz gdzie laska na początku niby jest zainteresowana, ja nie jestem needy, nie dzownię, nie piszę, tylko się umawiam po czym coś się jebie i kończy. Ktoś mi może coś doradzić? Narazie działa to na mnie jak płachta na byka ale coś czuję, że do czasu...
Po chuja byl ten sms z dziekowaniem za wieczor.
Żeby zdobyć Kobietę, musisz być gotowy Ją stracić.
PUA:
http://m.youtube.com/watch?v=BRw...
Napisałem bo taką mam zasadę, że dziękuję za spędzony razem czas, czaisz? Do tego ona ciągle mówiła, że "pewnie się już do niej nie odezwę". Panowie czekam na coś konstruktywnego:)
To Ty nie czaisz. Szybko zmien zasade i przestan dziekowac bo jak Ci panna loda zrobi to Ci sms-ow braknie do podziekowan. No i nabrales sie ja pierwszy lepszy ST.
Żeby zdobyć Kobietę, musisz być gotowy Ją stracić.
PUA:
http://m.youtube.com/watch?v=BRw...
haha takim tekstem Cię omotała, wiedziała że się odezwiesz
Dobre masz zasady
cvcxv
I tak i tak bym jej to napisał - koleżankom i czasami kumplom też piszę... Poprostu cenię swój czas a więc i czas innych
I naprawdę myślicie, że to, że napisałem "dziękuję za miły wieczór" jest tutaj kluczowe...no proszę?
Też kiedyś myślałem ze tak bedzie lepiej ale powiem tak.
Zmień swoje postępowanie. Po spotkaniach nigdy nie pisz, nie dziękuj itp. jak odezwiesz sie jesteś spalony.
Lektóry dla Ciebie są w zakładce podstawy
Po dwóch tygodniach to ona chłopie o Tobie zapomni.
LEŃ
Po pierwsze laska rqczej nie jest zainteresowana
Zwykłe podpuszczenie było z tym ,że do niej nie zadzwonisz .Odezwałeś się pierwszy PRZEGRAŁEŚ! tak robią tacy NEEDY,chłopie rób tak aby to ona tobie dziękowała a nie ty jej bo się wtedy poniżasz i to świadczy o tobie ,że na niej ci strsznie zależy ;/
Chwała tobie ,że spróbowałeś pocałunku, z własnej autopsji bo też miałem tak ,że nie dała powiem ci ,że zadzwoniłem do niej kilka dni póżniej to nie chciała nawet odbierać
Jesteś na przegranej choć spróbować mozesz gdzieś za jakiś czas ale nie za 2 tyg bo to już przesada;)
inny od innych;)
Dziękuję panowie:) Kurwa wciąż te same błędy... a jeszcze jakiś czas temu wogóle zastanawiałem się czy się z nią spotkać, bo jakiegoś super wrażenia na mnie nie zrobiła - poprostu coś tam mi się spodobało. Wydaje mi się, ze brak spotkań od 4 miesięcy mi się udzielił:) Dzięki za kubeł wody na głowę!!! Zadzwonię za tydzień i zmienię zasadę.
Dołączę się do tematu kolegi, okej ja po spotkaniu do niej nie pisze, nie dzwonie. A tu nagle Sms od niej, Dziękuję za spotkanie ble ble. Co wtedy proponujecie zrobić.? Odpisać, nie ma za co również mi się podobało czy jak?
A co do kolegi który zadał pytanie, osoby wyżej mają racje, postaraj zmienić swoje zachowanie. Bo zazwykle to dziewczyna mi dziękuję za spotkanie a nie ja jej ;p
"Pierwsza minuta może być ostatnią dlatego ceń jak ostatnią."
Możesz odpisać po 2-3 godzinach np. zostawiając jej trochę niepewności
ale sęk żeby nie wpierdzielać się w kontakt sms'owy i pisać na bieżąco ze sobą każdego dnia.
Dobrze chłopczyku tak zrobię:)
skąd taki powiew ironii
?
że młodszy wiek
Oj Panowie, panna sama się odezwała:)