Cześć,
Mam nadzieję, że wybrałem odpowiedni dział. Najbardziej mi on pasował. Nigdy nikogo nie obrażam, po prostu tak zostałem wychowany i nie wiem jak ktoś może cisnąć po drugim. Jednak spotykam takich ludzi na swojej drodze w szkole, więc muszę spędzać z nimi dużo czasu. Często opowiadają jakieś żarty na temat kogoś. Czasami też pada na mnie, ale ja po prostu nie wiem jak takiego osobnika zgasić . Żebym wiedział jak to bym to robił. Ale po prostu nie wiem co powiedzieć w takiej sytuacji aby jednocześnie on poczuł się zgorszony oraz aby nie wyglądało to na idiotyzm.
A po co gasić? Zbieraj cięgi, szybciej okrzepniesz.
Co do gaszenia, gdy nie jesteś mistrzem ciętej riposty, nie próbuj, bo dolejesz oliwy do ognia. Można wyjąć gnata (jak Arnold) i rzec "hasta la vista" itd... no ale to raczej nierealne. Można powiedzieć, że taki ktoś nie jest Cię w stanie obrazić, ale to zbyt wyszukane i nie sądzę, żeby taki ktoś zatrybił. Chyba najlepiej po prostu szczerze się roześmiać, pokręcić z niedowierzaniem głową, ukradkiem otrzeć łzę (tę ze śmiechu), (poklepać delikwenta po ramieniu - opcja), popatrzyć z politowaniem i odejść.
Powodzenia
Ale mnie rozbawiłeś! Przypomniały mi się czasy liceum i ta niezawodna gaśnica.
U nas było ssij pento ☺
Uśmiechaj sie.
Najlepiej poproś o pomoc Wujka Staszka, Mistrza Ciętej Riposty.
EDIT: Snoofie też się nada.
Nieważne, co robisz i mówisz. Ważne, co kobieta ma w głowie.
jednej recepty nie ma bo to zależy co Ci powie osoba która Ci ciśnie.najlepiej takiego osobnika olać bo czasem riposty działają jak płachta na byka a po co komu bawić sie z takimi osobowościami, tracić nerwy jest taki cytat: nie kłóć się z głupim bo postronni nie zauważą różnicy. jestem zwolenniczką chłodnej obojętności i pogardy dla takiego zachowania
https://www.youtube.com/watch?v=...
Życie jest krótkie a pożądanie nie ma końca
pozadanie ma silnik ferrari a hamulce od roweru
"I Heard You're a Player. Nice to Meet You, I'm the Coach.
real man won't send you mixed signals, because a real
To czego potrzebujesz to dystans do siebie, opanowanie, spokój i praktyka. No i polecam oglądać kabarety i roasty np. roast Abelarda Gizy tam nieźle sobie cisną często.
Pozdro!
Co ma być to będzie