Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Imprezy - gadane poczucie humoru...

12 posts / 0 new
Ostatni
Beginer33
Nieobecny
Wiek: 22
Miejscowość: Nieznana

Dołączył: 2011-01-30
Punkty pomocy: 2
Imprezy - gadane poczucie humoru...

Witam,
Chciałbym się Was poradzić na temat tzw "gadanej" chciałbym z automatu strzelać ripostami i żartami nie takimi typowymi kawałami ale takimi z bieżącej chwili. Zwykle przy większym towarzystwie jestem cichy i to mi sprawia wielki problem nie chodzi mi o rozmowe z jedna dziewczyna - to tez ale bardziej wlasnie o grupe imieniny wesele osiemnastka czy nawet koledzy/kolezanki z szkoły nawet rodzina. Bardzo podoba mi sie styl kuby wojewódzkiego. Macie jakieś skuteczne metody na uzbrojenie sie i przyswojenie tego typu prowadzenia rozmowy ?
Dziękuje z góry i pozdrawiam.

Freddie
Portret użytkownika Freddie
Nieobecny
Wiek: 21
Miejscowość: Kraków

Dołączył: 2013-05-27
Punkty pomocy: 57

To nie jest coś czego można się nagle nauczyć z poradnika. Możesz jedynie próbować gadać więcej z ludźmi. Humor bierze się z luzu, a ten z pewności siebie Wink Popracuj nad tym.

Które pomysły są dobre?
te które zostaną zrealizowane
niezrealizowane pomysły są chujowe ~ ktoś na podrywaj.org

sliti666
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 2X
Miejscowość: Leszno

Dołączył: 2011-05-31
Punkty pomocy: 342

Staraj się wyłapywać kluczowe słowa, które można przeinaczać. Ktoś mówi "mam ochote na lody", ty możesz odpowiedziec " ohh znamy się kilka minut, a ty z takim tekstem? Ty zboczusiu, ja nie jestem taki łatwy"

Chojan25
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 24
Miejscowość: Olsztyn

Dołączył: 2011-11-10
Punkty pomocy: 948

,, Chciałbym się Was poradzić na temat tzw "gadanej" chciałbym
z automatu strzelać ripostami i żartami nie takimi typowymi
kawałami ale takimi z bieżącej chwili." a ja chciałbym czasami piorunami z chuja postrzelać. I mi i tobie się raczej nie uda bo to nie nasza natura. Wiadomo możesz ćwiczyć ale Marcin Daniec czy Abelard Giza z ciebie nie będzie i pogódź się z tym. Autohipnozą czy afirmacjami tu wiele też nie zdziałasz. Musisz to umieć. Jest jeszcze sprawa, że może masz duże poczucie humoru ale boisz się odezwać i tu też będzie lipa. Jak to się mówi ,,lepiej się odezwać i być uznanym za debila niż pozostawiać co do tego wątpliwości" czy jakoś tak Wink .No cóż, chyba musimy poćwiczyć, a warto wspomnieć, że ja mam w swoim postanowieniu większe szansę, bo w chuju cewka jest. Jeszcze tylko iskrownik pod napletkiem i kondensator wydajny w mosznie genetycznie wypracuje i Zeus będą na mnie na mieście wołali.

pentis
Portret użytkownika pentis
Nieobecny
Wiek: :)
Miejscowość: Mars

Dołączył: 2009-06-06
Punkty pomocy: 379

Wszystkiego można się nauczyć, poczucia humoru też, sam kilka lat temu miałem z tym ogromny problem. Zazdrościłem znajomym, którzy potrafili z dupy powiedzieć coś co rozbawiło całe towarzystwo, mieli praktycznie na wszystko jakąś ripostę... i sam zacząłem pracować nad swoim poczuciem humoru.

Obecnie, uważam, że nauczyłem się bycia zabawnym(nie mylić z klaunem i pajacowaniem, choć czasami i zdarza mi się pajacować).

Jednak, wymagało to sporej pracy, ja zacząłem od żartowania z samego siebie, nabrałem dzięki temu ogromnego dystansu do siebie oraz zwiększyłem pewność siebie.

Dodatkowo, przebywanie wśród osób, które posiadają poczucie humoru, dzięki temu z czasem nieświadomie "kopiujesz" ich, aż wchodzi Ci to w krew i zaczynasz naturalnie wymyślać riposty, żarty itd.

Niemniej jednak, najważniejszą rzecz jest, nie bać się palnąć jakiejś głupoty, mieć wyjebane na to co sobie ktoś pomyśli o Tobie.

"Jeśli chcesz człowieka uszczęśliwić, nie dodawaj nic do tego, co posiada, ale ujmuj mu kilka z jego życzeń."

wunderwafe
Portret użytkownika wunderwafe
Nieobecny
Wiek: Już po studiach
Miejscowość: Poznań

Dołączył: 2012-12-06
Punkty pomocy: 1358

Wojewódzki to zwyczajny palant, myślę że powinieneś celować wyżej.. (nie wiem, są może gdzieś na YT występy tego typu Bohdana Łazuki? Ostatecznie nawet wolałbym chyba znaleźć się na imprezie z ekipą z angielskiego Top Gear niż z Wojewódzkim)

Ale do rzeczy: Tego typu "Performance" na imprezach to moim zdaniem mix 2 rzeczy:

1. Pewności siebie (bo co z tego, że w głowie latają ci super teksty, improwizujesz świetną składnią, skoro zwyczajnie nie masz odwagi by to wszystko uzewnętrznić?)
Pewność siebie buduje się na wiele sposobów, nie wiem czy te wszystkie super hipnozy działają, ale działa na pewno mocna rama, jeśli wiesz że 60% publiki to twoi super kumple którzy wierzą w twoje świetne poczucie humoru, to zwyczajnie w takim towarzystwie żart będzie szedł ci lepiej niż pośród ludzi którzy są ci totalnie obcy. Zwróć też uwagę że "Wszyscy śmieją się z żartów szefa" a więc gdy masz faktycznie przewagę w czymś nad resztą, to imprezowa pewność siebie będzie zwyczajnie większa (dlatego wszyscy ci celebryci tak wyśmienicie radzą sobie na otwieraniu klubów w różnych mieścinach, uwierz mi, rzadko kiedy to ludzie o przenikliwym poczucie humoru.)

2."Erudycja" Ale nie w konwencjonalnym tego słowa znaczeniu, nie musisz znać zbyt wielu dzieł Umberto Eco. Po prostu dobrze byś wiedział w jakim otoczeniu kulturowym żyją twoi rozmówcy.
(Wyobrażacie sobie jak W.Łysiak rzuca jakiś, jego zdaniem śmieszny, tekst u Wojewódzkiego?? )

Imprezki SLD żywią się zupełnie innym humorem niż redakcyjne zebrania "Najwyższego czasu" Wink
Ale osoba która o tym wie, może rozkręcić i jedno i drugie!

sialalalala! mmmmmiłość!
sialalalala! roomantyzm!
sialalalala! ruuuchanie!
sialalalala! penetracja odbytu! -u-u-u!
penetracja odbytu! -u-u-u!

Grzeniu
Nieobecny
Wiek: 20
Miejscowość: Kielce

Dołączył: 2012-12-17
Punkty pomocy: 114

Czasem powiedzenie czegoś głupiego może z ciebie zrobić fajnego kolesia bo się odezwałeś itp.Ja np gdy przebywałem z ludźmi i był koleś który gadał jakieś głupoty i jakieś żarty kto nikt się nie śmiał okazał się fajnym i spoko,a ten co siedział cicho to tak naprawdę jakiś gbur był nawet sam na sam się nie odezwał.

Ulrich II
Portret użytkownika Ulrich II
Nieobecny
Zasłużony
Wtajemniczony
Wiek: 34
Miejscowość: .

Dołączył: 2012-12-25
Punkty pomocy: 5416

Wojewódzki to "szołmen" i jego poziom faktycznie jest dobry do tv, trochę przesterowany i nastawiony na oglądalność, ja żartując zawsze trzymam poziom, mam zasadę że nie żartuję z kogoś, tym bardziej jak go nie znam (słabe to) no i inteligentne riposty to podstawa, a nie jakaś błazenada (łatwo dostać plakietkę klauna) jak sie tego nauczyć ? mysle że nie można (nawet ja czasami coś chlapne), nie na darmo jest przysłowie że poczucie humoru jest oznaką inteligencji ... dlatego część żartów czy aluzji pewna grupa ludzi po prostu nie rozumie, oczywiście duzo rozmawiając można wyuczyć się do pewnego stopnia, ale myślę że to w głównej mierze zależy właśnie od predyspozycji ...

Podam przykład z życia, ostatnio byłem na szkoleniu i grupka stoi, widzą chłopaka w rurkach i teksty "ale pedzio" i to miało być śmieszne niby ... albo idzie dziewczyna "ale cycuchy bym miętolił" no kuźwa Laughing out loud dorośli faceci ... dlatego czasami ciężko mi sie odnaleźć w tej naszej rodzimej rzeczywistości

podsumowując, dobry humor z klasą, umiejętność żartu z siebie, plus 50punktów atrakcyjności u kobiet Smile

they hate us cause they ain't us

Fan
Portret użytkownika Fan
Nieobecny
Zasłużony
Wtajemniczony
Wiek: nie istnieje
Miejscowość: tylko na pw

Dołączył: 2009-08-16
Punkty pomocy: 2072

ja miałem i dalej mam tak jak ty.

Dwie kwestie:

1) PRZY JAKICH LUDZICH BOISZ SIĘ OTWORZYĆ, ŻE CIĘ WYŚMIEJĄ?

2) CZY PRZY TYCH LUDZIACH CHCESZ BRYLOWAĆ?

U mnie wyszło, że prawie w każdej sytuacji byłem cipowaty. Przy drugim pytaniu, zauważyłem, że nie chcę być 'super wporządku' przy osiedlowych chłopakach, przy rodzinie, ale przy znajomych i nowych dziewczynach.

I na tym zacząłem pracować. Jak?

Zrób tabelkę:

WŚRÓD X (twój target group) chcę być postrzegano JAKO:

- Atrakcyjny
- Śmieszny
- Super gościu (chcę by tak o mnie mówili/myśleli)

Wśród X (twój target group) nie chcę być postrzegany jako:

- nudziarz
- skromna osoba itd.

Jak zrobisz to w formie tabelki, to da ci już dużą wiedzę o samym sobie. Po co ci to? Abyś teraz świadomie zwracał na to uwagę, bo gdy złapiesz się na tym, że:

'cchesz być atrakcyjny' twoim zadaniem będzie CELOWO zostać NIEATRAKCYJNYM (czyli odwrotność) i zaakceptowanie tego. Czemu? Bo jak już ci nie będzie zależeć na atrakcyjności to wtedy dopiero możesz poczuć się prawdziwie atrakcyjny.

Dam ci przykład jak to działa. Na pewno masz kolegów, którzy coś udają, np. że są inteligentni, albo że mają dużo pieniędzy, prawda? Przypomnij sobie i... zobacz, że oni UDAJĄ, a każdy wie jaka jest PRAWDA. Tak samo będzie z tobą, że jak będziesz udawał śmiesznego to wszyscy będą i tak wiedzieć, żeś pajac i debil.

A jak zaakceptujesz pajaca i debila, to będziesz dopiero mógł być śmieszny.

Powodzenia Wink

Pytanie coachingowe:
Jeżeli masz problemy z kobietami, odpowiedz sobie SZCZERZE na jedno pytanie:
Czy gdybyś był kobietą i taki chłopak jak ty podszedłby do ciebie, to czy chciałabyś z nim być?

Stary Cap
Portret użytkownika Stary Cap
Nieobecny
Zasłużony
Wtajemniczony
Wiek: 51
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2012-12-14
Punkty pomocy: 131

Właściwie pentis napisał już to, co ja chciałem napisać. Ale jedną rzecz chciałem jeszcze dodać. Kiedyś, nim powiedziałem coś na głos w towarzystwie, najpierw musiałem powiedzieć to sobie w myślach i zastanowić się, czy czasem nie palnę jakiegoś głupstwa. Tymczasem, trzeba nauczyć się mówić i myśleć jednocześnie, a gdy inne osoby coś mówią, to bez reszty skupić się na słuchaniu ich, a nie myśleniu co powiedzieć. Jeśli przyjdzie nam do głowy coś fajnego, to mówić od razu. Jak palniemy jakąś gafę nie przejmować się. Najważniejsze, że się uczymy a nie, że ktoś sobie coś pomyśli.