Panowie obczajcie pacjentke-Dziewczyna z siłowni, podeszłem zagadałem, dała numer bez problemu. Pierwsze umowienie nie wyszło, ale to z mojej winy, drugi raz umowilismy itd- ale przypadek losowy ktos z rodziny w szpitalu, ale sie zameldowała ze jej nie bedzie, przeprosiła. I zrobiłem przerwe, jakies 3 tygodnie, czasami cos tylko zagadałem jak tam sie czuje ta osoba i takie pierdoły co u niej ale to mozna policzyc na palcach jednej reki. Troche chodziła przybita ostatnio. No ale minał ten czas i zaproponowałem jej bardzo fajna opcje.. Ja mam duzo fajnych pomysłów zawsze wiec i tym razem cos wymysliłem. No ale zaczeła to odbijac jak piłeczki.. ogolnie z rozmowy widac ze cos ja gnebi i nie ma ochoty wogole na spotkania. I teraz pytanie jedno jak rzeczywiscie ja cos gnebi to jaki czas powinien upłynac zeby znów zagadac, jak wymacac ze np ten czas juz minał zeby nie proponowac spotkania na darmo. ja osobiscie dałem sobie 2 tygodnie luzu. Oczywiscie uprzedze ze spotykam sie z innymi i wiem ze ktos powie ze tego kwaitu jest pół światu ale ta idealnie wpasowuje sie w moje kanony bycia jak i urody i mnie frapuje ten temat.
Jak na moje to w tej bajce Ty jesteś pacjentem i potrzebujesz lekarza w formie podstaw strony i klasyków podane dożylnie.
"I zrobiłem przerwe, jakies 3 tygodnie, czasami cos tylko zagadałem" - sądzac po tym zdaniu mogę wyobrazić sobie Twoje umawianie się:
"cześć chcesz się dzisiaj spotkać? yyyy bo jak nie to spoko"
Nawet pomijając to słuchaj mama, babcia,siostra, koleżanki(które Ci się nie podobają)
nie liczą się do "spotykania z innymi".
Mało tego idealizujesz ją i to maksymalnie.
Spójrz na chłodno na to wszystko z boku, poczytaj tak jak wspomniałem na początku, teorie ze ZROZUMIENIEM! i zacznij ją stosować.
Na dzień dzisiejszy odpuść tą dziewczynę i inne, dopóki sam się nie ogarniesz, dobrze Ci radzę.
Najważniejsze skończ się i ją usprawiedliwiać ciągle "no ale" i "ale"
Pamiętaj chcę Ci pomóc nie nawrzucać.
*Sprawa jest prosta, albo znajdę drogę, albo ją sobie utoruję.
*Płeć męska to kwestia urodzenia, bycie mężczyzną to kwestia wyboru.
Ja cie rozumiem ze chcesz pomoc i doceniam to. Co do umawiania sie z innymi-sa inne niz babcia :)Co do sposobu umawian-bardziej to wyglada tak-przejdziemy sie na paintballa
? albo masz ochote na bieganie i potem dobry koktail owocowy na regenracje sił, znam dobre miejsce( ona duzo biega). Co do idealizowania, moze troszke tak i zdaje sobie z tego sprawe, ale to nie znaczy ze sie płaszcze, po prostu czasami sie trafia taka co patrzysz na nia i ci sie w ciul podoba, rozpoczynasz rozmowe i okazuje sie miła, o podobnych zainteresowaniach. Ja sobie zdaje sprawe z tej słabosci dlatego sam sobie zakłądam bariery np w przypadku robienia przerw miedzy umawianiem.
Spróbuj umówić się inaczej bardziej pewnie ( przynajmniej tak wyczytałem z tego postu )
- zarezerwuj Sobie czas tego i tego dnia wyskoczymy na paintballa
- mam ochotę na bieganie idziesz ze mną? jak dotrzymasz mi kroku w nagrodę dostaniesz dobry koktail
mysle, ze jedyna co ja gnębi to Ty...
nie widzisz, ze nie jest ni chu-chu zainteresowana?
________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"
Nie gnebie jej.. Doskonale sobie zdaje sprawe zeby nie byc nachalnym. Umawiam sie tylko dzwoniac. Sama dała numer, sama mnie przyjeła do grona znajomych na fb( je nie zapraszam dopoki z raz-dwa razy sie nie spotkam z dziewczyna). nie drecze jej zadnymi zagadaniami, smsami. Moze siedziec cały dzień na fb a ja do kontaktu urzywam tylko telefonu. Nie wmówisz mi ze ja gnebie.