Myślę że warto było by założyć i prowadzić taki temat, różne pomysły na gre, i na jej podniecenie ;. A wiadomo w grupie siła
.
1) Ja proponuje zacząć od zawiązania jej oczów opaską, skombinować kostkę lodu i zaczynamy zabawe delikatnie od jej ust aż kostka zacznie się roztapia, potem przechodzimy coraz niżej. Warto skupić się na szyi, piersiach, drażnić ja i uwodzić tą kostką zobaczycie jej reakcje jak będzie miała sztywne sutki oraz gęsią skórkę. Potem schodzimy coraz niżej brzuch oraz pachwina.Nie zapomnijcie przy tym pieścić ciała ustami, a no i musisz prowadzić tą kostkę uwodzicielsko(tak jak zabawa z psem dajesz kiełbase on chce ją złapać, Ty zabierasz) W czasie zabawy kiedy uznasz za odpowiedni moment zdejmij jej opaske.
Teraz Kolej na was
Ja lubię jak sobie leżę na plecach,a ona mnie całuje w usta, w szyję, w brzuch i robi loda w końcu. To jest gra wstępna!
Swoją drogą, z bitą śmietaną jest dobra zabawa. Ogólnie ja grę wsstępną jak i sam seks, to ogólnie mówiąć JEST BRECHT i to ostry. Jakieś takie podniecania, napięcia itd. są dla mnie o wiele słabsze od zajebistego śmiechu. Hehe.
Pytanie coachingowe:
Jeżeli masz problemy z kobietami, odpowiedz sobie SZCZERZE na jedno pytanie:
Czy gdybyś był kobietą i taki chłopak jak ty podszedłby do ciebie, to czy chciałabyś z nim być?
NO tak, ale ile można non stop tak. A tak fajna odmiana i jeszcze na te gorące dni
. Osobiście lubie jak moja kobieta jest zadowolona.
Ja też lubię, dlatego prawie zawsze jest coś nowego. Brechty robimy. A ja lubię ćwiczyć kreatywność w dodatku. A uważam, że takie szmery bajery, romantico to tylko na noc a nie na szybkie numerki.
Pytanie coachingowe:
Jeżeli masz problemy z kobietami, odpowiedz sobie SZCZERZE na jedno pytanie:
Czy gdybyś był kobietą i taki chłopak jak ty podszedłby do ciebie, to czy chciałabyś z nim być?
no zaje.... oryginalne, hoboczan...
________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"
Ona czeka w pokoju ty przychodzisz nagi łapiesz ją za kudły i mówisz klękaj suko czyń swoją powinność bo ci przypierdole . Ona ci robi loda a jak zachaczy zębami to wyciągasz i bijesz chujem po twarzy
a ona następnym razem już nie zahacza zębami tylko trwale cie kaleczy. I zostajesz impotentem do końca życia! Taka to gra wstępna.
A cod o samej gry to w tym drzemie spora moc. Czasem po dobrej grze wstępnej, gdy nasza partnerka jest tak rozgrzana (dobrze gdy dojdzie sobie z raz podczas zabawy) to nie trzeba się nieraz aż tak mocno wysilać w samym stosunku, bo każdy ruch który ona czuje w sobie doprowadza ją do szaleństwa. A to wiem z doświadczenia. Niestety odległego :/
"My faceci robimy wszystko dla kobiet, a kobiety robią wszystko dla samych siebie" - Cezary Pazura
MaTi chyba nie brałeś dziś leków
Moim zdaniem to zatrucie pokarmowe , chyba te truskawki ktore jadłem były pryskane jakims dziwnym specyfikiem
Tak mi sie przypomniało
Ona: Zobacz (tu bierze moją rękę i przykłada do szyi) chyba mi sie węzły powiększyły
Ja: (biorę jej rękę i przykładam do swojego krocza) zobacz, moje chyba też
a dalej to wiadomo ...
they hate us cause they ain't us