Poznałem sobie 17 letnią dziewoję, fajna była, wydawała się ogarnięta, śliczna, filigranowa ziomalka. Jak to na taką młodą przystało 10 ST na minutę, ale nie przeszkadza, umiem odbijać takie proste ST. Spotkaliśmy się dziś 3 raz. Sama zaproponowała to rano, ustaliła godzine ja podałem tylko miejsce. Stoję w ustalonym miejscu i dostaje smsa czy podejde ulice dalej, bo jest u kolezanki
No kit poszedłem, piszę że już jestem, ale mimo to musiałem czekać 10 minut pod klatką. Wkurwiony, bo nie toleruje takich gierek. W końcu wychodzi, zajebana jak świnia, cieszy morde i wali tekstem "nie mogłam się powstrzymać, musiałam walnąć bombe". Poszliśmy do baru obok, kupiłem piwko z tego wkurwienia, ona zaczęła gadać jaka to ona jest zjarana i w ogóle. Wypiłem szybciutko piwko i podziękowałem za spotkanie. Wychodząc spytała w którą stronę idę, odpowiedziałem że w przeciwną.
Fajna dziewczynka, ale tak mnie wkurwiła dzisiaj, że szok. Myślicie, że chciała się popisać? Zaimponować mi tym? Ja myślę, że to było z góry zaplanowane. Co byście z nią poczeli, ja raczej ją skreślam chyba że baaardzo ładnie przeprosi
Jak ja nie rozkminiam tych młodych...
a po co sie spotykasz z gimbusami?
Napisałeś by się pochwalić, wyżalić, czy jak???
Wyżalić
Heh dobre.
W twoim wieku to bierz się musowo za starsze.
A wiesz jakie seksowne i napalone są milfy?
Chłopie , jak miałem 22 to takie trzydziestki pokazały mi co to prawdziwy sex.
Na moje oko, to trochę przegięła. Nie skreślałbym jej po takim czymś, ale wychodzę z prostego założenia :"Ja szanuję Twój czas, a Ty szanuj mój", więc jeżeli idę się spotkać z panną, czy nawet z kumplem to wymagam by był na miejscu w miarę punktualnie i wyglądał przyzwoicie, a nie twarz obita, tygodniowy zarost + kac, bądź tak jak z Twoją panną zjarana...
TO po prostu świadczy o dojrzałości i szacunku do drugiej osoby - uważaj na nią, a jak Ci jeszcze raz coś takiego odpali to powiedz jej, że myślałeś, że jest dojrzałą osobą, a nie dzieckiem i daj spokój.
"Nie ważny jest cel, ale droga jaką się do tego celu dąży".
"Ludzie znają Cie na tyle, na ile im pozwolisz".
17 lat to teraz gimnazjum ? ;o
"Kochaj kobiety, nigdy nie krzywdź"
Ludzi interesujących się obstawianiem meczów/szybkim czytaniem zapraszam na PW
17 lat to teraz matka ;]
Wiem co jest na rzeczy, w końcu laska w moim wieku praktycznie, może nie jestem jeszcze super w tych sprawach, ale czuję, że młoda wróci z podkulonym ogonkiem. Ustawisz ją sobie i przestanie takie numery robić.
Poza tym w tych czasach takie pozerstwo u większości lasek w tym wieku to norma musi pokazać jaka to ona nie jest zajebista.
poprostu chciała pokazać jaka to jest fajna że się najebała, taki wiek cóż na to poradzisz. Nie wiem co chciała Ci pokazać, ale widać że jeszcze w główce ma nie za halo ;D
nie najebała tylko zbakała
Kobiety dojrzewają do 10 roku życia, potem rosną już im tylko cycki
Takie panny to kosmos. Lans na picie, zjaranie i grube melanze. Niby ladne toto i sra tecza ale zamiast kwiatami pachnie piwem, dodatkowo upierdolona bo po drodze zaliczyla krzaki, latarnie i blizsze spotkanie z chodnikiem, a na bluzce resztki wymiocin z wczorajszych baletow
Co od niego chcecie? Ja też już gówniarzem nie jestem a młode mi się podobają
Ostatnio z taką 17 letnią też się spotkałem. Umówiliśmy się w jakimś miejscu i przyszła z koleżanką, pomyślałem, no nic. Będę miły, pewnie zaraz sobie pójdzie. Czekaliśmy na jej autobus na przystanku ale widziała że mnie zaczyna kwuriwć to powiedziała że my już idziemy i zostawiliśmy koleżaneczkę
Zaraz ona mówi że musi pójść do innej koleżanki pod szkołę. Jedziemy busem i stoimy w trójkę i słucham ich pierdolenia. Pytam się jej : Gdzie Ty po ten szalik chcesz jechać? Ona powiedziała że autobusem na inną dzielnicę a potem to w sumie już w stronę do domu. Ja do niej że wiesz co, spotkajmy się jak będziesz miała czas i pobiegłem bo akurat mój bus. Także widzisz, jebnięte niektóre młode.
"Niektóre"
Szczerze to nie pamietam żebym spotkał w swoim typie z charakteru nastolatkę. Postanowiłem sobie je odpuścić, ale jak spotkam jakąś ładną to i tak mnie kusi żeby się z nią spotkać i zawsze klapa
EDIT: nie licząc czasów kiedy sam miałem nasrane w głowie
nie ogarniam was.
Ale, że czego właściwie od niej oczekujesz? To jebnięty wiek, też byłem jebnięty i prawdopodobnie Ty także miałeś porządnie nasrane. Nie sądzę, aby roztropnie było oczekiwać rozsądku po osobach w takim wieku.
Żyj chwilą, ale myśl perspektywistycznie
Właściwie to dobre pytanie czego oczekuje... Fajnych spotkań(bo jest z nią śmiesznie) i seksu
Każde doświadczenie się przyda, póki mają więcej niż 16 to nic nie szkodzi
Gimbusy mają nasrane w głowie, wiem o tym doskonale bo sam kiedyś byłem. Poziom intelektualny i emocjonalny takiej dziewczyny jest bardzo niestabilny. Wiadomo o co chodzi, hormony, dojrzewanie itd. Jak dla mnie to lepiej spotkać się z starszą kobietą, albo w takim samym wieku. Ogarnięta dziewczyna wśród gimbusów to wyjątek. A co do niej to też ma pomieszane w głowie i próbuje się po prostu wykazać... Cierpliwości druhu
IMHO byłeś bardziej wkurwiony na siebie niż na nią, bo dałeś się wkręcić w jej ramę. Poszedłeś tam i w dodatku musiałeś czekać. Poczułeś się w pewien sposób poniżony i byleś na siebie zly, ze do tego dopuściłeś. To dobrze, że dostrzegasz swoje reakcje, bo to główne narzędzie do rozwoju.
Co do niej, to byla najarana, coś mogło jej sie wkręcić. Nie brałbym tego na poważnie. Zależy jakie masz standardy i co preferujesz.
____________________________________________
"Umysł jest jak spadochron. Działa tylko kiedy jest otwarty" - Albert Einstein
No byłem strasznie wkurzony, że musiałem na nią czekać nawet po tym jak do niej podszedłem. Chciała się przywitać buziakiem, ale jej powiedziałem, że za kare nie dostanie. Potem zobaczyłem, że jest zjarana. Nie wiem jak to zinterpretować do końca, ale serio wydaje mi się że chciała mi tym zaimponować.
Edit: No i masz rację. Byłem bardziej wkurzony na siebie niż na nią. Za to że dałem się wciągnąć w gierki
Wiadomo teraz młodym to nie dogodzisz
tylko po co żeś się tak wkurwił bez potrzeby
to tylko młoda piczka wiec więcej luzu szkoda nerwów
było zobaczyć co to za materiał skoro Twym zdaniem jest fajna a już tam byłeś 
Wkurwiłem się tym, że jechałem do niej 0,5h + kilkanaście minut czekania a spotkanie trwało 10 minut ;p
Może nawąchała się Twoich brudnych skarpet
Podobają wam się takie dziewczyny?
Sorry, ale u mnie była by już skreślona. Nie chodzi mi o związek ale nawet kilka spotkań.
Chuj z tego że zajebista laska, skoro czerstwa jak popołudniowy chleb.
"ale się zjarałam" i inne pierdolenia. Zwyczajna chęć zaszpanowania.
Sory autorze, ale ja bym z taką szmirą bałbym się pokazać w towarzystwie a co dopiero gdzieś w gronie znajomych. Nie wiadomo co odjebie, i jeszcze moją wypracowaną "renomę" zaburzy.
Jeszcze masz kurwa 22 lata, śmiech na sali. Jeszcze 19 - latke rozumiem ale 17?
Utarła się chyba taka dziwna przypadłość wśród niektórych że niby łatwiej jest zaimponować młodszej. Taka dziewczyna w jakimś stopniu ma się czuć jakby złapała Mikołaja za laskę?
Powiem ci że za spokojną, niewyżytą dziewczynę byś się wziął i by ci łatwiej poszło. No chyba że ci się nie podobają - to wtedy się rozumiemy.
Powstałem z rynsztoku by nie żyć jak szmata.
Nie rozumiem dlaczego rzucacie się, że 22 latek spotyka się z 17 latką. Nawet 32 latek mógłby to robić. Macie jakieś dziwne uprzedzenia co do wieku. Wiadomo, że takie dziewczyny nie oferują zbyt wiele, ale taki już urok tego wieku.
e tam pierdol to,zacznij jarać z nią jak Cie to kręci.
ja takie panny olewam
P.S ćpanie jej dobre załatw następnym razem
Żyj tak byś miał co wspominać!.
Stary ona teraz pewnie płacze że już się z nią nie spotkasz za to co ci pokazała, a ty tutaj takie pytania zadajesz?
"pierdol to i rob swoje, a jak jestes nieszczesliwy to cos zmien.
ten ktory jest ciagle szczesliwy musi się często zmieniać." - skaut
trzeba było jej zapodać nls'a na temat seksu po jaraniu, jakie to przyjemne i zajebiste uczucie, że doznania większe itp.
pomyśleć jak jej zainstalować, że dla ciebie blant = seks i wtedy :
trochę pogadać, zawinąć do domu i w tym samym tygodniu zaprosić ją na blanta, jeżeli by się zgodziła to można dążyć do kontaktu fizycznego
działa.
hehe
pozdro
Pewnie wyczuła Twoje ujebane skarpety
Ooooh po 3 dniach bez mojego odzewu napisała skruszona i zaczęła przepraszać... To co wszyscy tu na tym forum powtarzają rzeczywiście działa
nie odzywać się, nie pisać, nie dzwonić, czekać... Same miękną 