Siema!
Po miesiącu od rozstania z EX ( z jej inicjatywy) - Ona nagaduje na mnie głupoty i pieprzy niestworzone farmazony o mnie itd. dodam że Przy rozstaniu powiedziałem jej zebysmy sobie kwasów nie robili i innych zlosci bo mieszkamy w malym miescie gdzie kazdy kazdego zna i zaraz ploty sie rozchodza - ona ok ok niema problemu - Ja sie trzymalem tego i na nia nic nie mowilem , nawet jej unikałem zeby sobie nie przypominać o niej i podrywalem inne jezdzilem po imprezach - powiedzialem tez zebysmy calkowicie zerwali kontakt - ale niestety z racji tego że mieszkamy w malym miescie to pare razy widziała mnie z innymi dziewczynami , raz nawet przez przypadek przy niej poderwałem dziewczyne i wziałem nr -ex to widziala, spotkalem sie pare razy z jej przyjaciólka (pytalem nawet na forum hehe czy jest sens) no i widziala mnie jak spotykam się z pewną inna panna. Ostatnio gdy bylem na piwie z przyjacielem to powiedzial mi : ze ex gada na mnie różne rzeczy nieciekawe i slyszalem to od 2 innych osob i od jej przyjaciólki (która sie do mnie przystawia i gada na ex itd - Ja ex przy niej tematu ex staralem sie nie zaczynac .) , pytanie czy zostawić to jak jest czy ex opierdolić ?bo mi socjal psuje a to nie wpływa zbyt dobrze
pozdro !
Hehe jest wkurwiona, że sobie tak dobrze radzisz po rozstaniu. Zająłeś się innymi dupeczkami, nie latasz za nią. Oj boli ją to boli..
Myślę, że ojebanie jej nic nie da, wyprze się, zaczniecie się kłócić itd. Po co Ci to
Trzymaj się tego co masz w podpisie. W końcu jej się znudzi.
---------
Nigdy porażka. Zawsze lekcja.
Możesz jej powiedzieć, żeby nie odwalała bo bawi się mieczem obosiecznym i jeśli wystarczająco mocno odparujesz cios może i jej się oberwać.
No i dodaj, że zła reputacja uderza znacznie bardziej w dziewczynę niż chłopaka. A miasto jest małe.
hmm rozważając obie odpowiedzi uważam że poprostu nie zrobie nic - Ci co mnie znają wiedzą jaki jestem i jej gadanie nic nie zmieni pozatym myśle że skoro ktoś już taki jest to tak sie nie zmieni bo =ex to doskonała manipulantka i wie jak mnie wkurwic
zreszta jak mi wspominala o swoim ex to nieszczedzila złych słow na niego i tu mamy idealne lustro hehe.
Rób swoje i nie patrz się na innych
Jeśli pokażesz, że Cię to ruszyło to tylko zmotywujesz ją do dalszego działania i kolejnych krzywych akcji. Potraktuj ją jak bachora, który złości się na pół osiedla, bo nie dostał nowej zabawki i olewaj, nawet jak będzie pisać wprost do Ciebie. Znudzi jej się prędzej czy później, a Ty zaoszczędzisz sobie nerwów na wychowywaniu dorosłej gówniary. Nie zniżaj się do jej poziomu, a wszelkie jej przytyki i informacje które będą do Ciebie docierać, kwituj obojętnym uśmiechem.
Jak zaczniesz 'wyjaśniać, pouczać, rozmawiać' to narobisz sobie jeszcze większego bałaganu. Dasz się wplątać w rozgrzebywanie gówna, to lada moment smród rozniesie się dalej i szybciej niż mógłbyś się spodziewać.
____________________________________________
"Umysł jest jak spadochron. Działa tylko kiedy jest otwarty" - Albert Einstein
Uraziło panienkę, że nie płaczesz w podusię ojjjjj jaka szkoda, bidulka nie wie co ma począć więc myśli sobie obrobię mu dupę tak dla zasady w ramach zemsty , to wtedy te biedne niewiasty z małego miasta zobaczą, że hondavtrsp jest ciulem i chamem i nie będą go chciały ;D ale Pan honda nie jest w płachcie bujany i wie jak oczarować sztuki swoim wdziękiem , więc nie zależy mu na opinii bo i tak dopnie do dziewiczych cipek .
Zła nie była - tylko w ch**a leciała
Dobra patelka - to podstawa związku