Witam. zaczęło się o tak poznałem dziewczynę dwa tygodnie temu przez te czas spacery, kino, herbatki widywaliśmy się prawie codziennie całowanie to już była norma na więcej trochę okoliczności jeszcze nie pozwalały i ona teraz, żebyśmy zostali przyjaciółmi ale nie chciałabym stracić takiej znajomość. co robić jak o nią walczyć?
Cóś zepsułeś po drodze. Jak laska tak mówi, to Twoje szanse są nikłe a nawet zerowe. Gdybyś dobrze prowadził, to by nawet jej przez myśl nie przeszło, żeby tak to zakończyć. Recepta : next i poznawanie dziewczyn w dużych dawkach.
---------------------------------------------------------------
Wyzwalaj w kobiecie emocje. To one są kluczem.
Masz dwa wyjścia:
1. Powiedzieć tej pannie, że taki układ Cię nie interesuje, po czym odpuścić i szukać dalej.
2. "Walczyć" i zostać przyjaciółką z penisem, podczas gdy ktoś inny będzie tą lasię obracał.
Wybór należy do Ciebie
---------
Nigdy porażka. Zawsze lekcja.
jak ja tu widzę jedno sensowne wyjście.
Żeby to było takie proste. Chyba za bardzo się zaangażowałem:/ dzięki za info
Jak to co zrobić - zakończyć znajomość jeszcze dziś.
* "Intuicja to wołanie rozumu"
* "Nie zgadzaj się na kompromisy, z którymi źle ci się żyje"
* "Człowiek niepotrafiący zadbać o własne granice jest jak ogród bez ogrodzenia, z którego każdy może korzystać, kiedy tylko mu się podoba."
Nie powiedziałem że nie pozwalała
Widzę wszyscy to samo wiedz tak zrobię
2 tyg? eeee tam, droczy sie pewnie.
Wyluzuj, poczekaj, rob swoje. Jak bedzie faktycznie traktowac Cie jak przyjaciela, zapytaj ją co masz zrobic, bo masz na oku fajną dziewczynę i nie bardzo wiesz, jak ją poderwac;)
________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"
Oooo chociaż jedna osoba mi trochę humor poprawiła i teraz mam dylemat
dylemat? po 2 tyg znajomości? powinienes miec wiecej luzu i kilka scenariuszy, jak to przeprowadzic bez spiny.
Ona zaczyna o przyjaźni, a Ty włączasz procedurę "dywersyfikacji"
________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"
Bo za mocno wzięło mię na nią a nie pierwsza dziewczyna i jeszcze tak nie miałem
no to wyluzuj majty, bo z takim podejsciem zapieprzasz ku przepasci
________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"
Dzięki
spróbuję coś wymyślić. Będę z nią dziś rozmawiał powiedzieć co do niej czuje?
a nigdy w życiu!!!
________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"
Ok dzięki wielkie
do blogow, bo widze, ze pojecia nie masz, co robisz!
________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"
Zajrzę do blogów tylko nie wiem czy zdążę znaleźć bo o 24 będę ją widział
Guest jesteś wielki dzięki
jak byś nie napisał że do blogów to bym zje..ł Sprawę
Trzymaj rame,zluzuj majty laska stracila zainteresowanie albo jest ktos inny...Mozna to zweryfikowac ,zaryzykowac tylko czy gra jest warta swieczki...
don't ever give up...
Poluzowłem
kobiety
mówi mi że to nie to a dziś od rana pisze ze juz sama nie wie czego chce
Czas zrobic jej lekki mindfuck, teraz Ty sie pobawisz i porzucasz szittestami. Napisz jej, ze "zaczynasz do niej cos czuc...tak jak do prawdziwego przyjaciela"