Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Forma zwiazku

9 posts / 0 new
Ostatni
ann39
Portret użytkownika ann39
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 30
Miejscowość: Płock

Dołączył: 2017-02-10
Punkty pomocy: 454
Forma zwiazku

Zwiazek 3 lata na odleglosc 60km
Dziewczyna wydaje sie dobra. Duzo czasu sprzedza z rodzina swoja i jest do noch przywiazana. Srednio wisujemy sie 1x na tydzien czasem ale bardzo rzadko czesciej. Ona sama mnie nie zaprasza i dla niej 1x na tydzien to wystarczajaco. Chciala by sie ozenic juz i moze miec dziecko. Wiek ja 27 ona 25 lat.
Luzne Pytanie do Was. Co myslicie o zwiazkach trwajacych juz chwile ale bez mozliwosci pchniecia tego dalej. Ona stawia mnie przed sciana. Nie chce razem zamieszkac poki sie nie ozenimy. Jak ma mozliwosc to tez jezdzi do mnie ale dopoero jak ja o tym powiem. Juz bylo kolka rozlow miedzy nami.
Zwiekszyc czestotliwosc spotkan to dla mniej problem z czasem. Mieszkanie tez niemozliwe bo rodzice... Jedyne co to te zareczyny i slub by daly pchniecie relacji w przod ale dla mnie to ostatecznosc bo tak na serio wiem ze widywaniem przez 3 lata 1x na tydzien na serio nwm czy ją poznalem.

Pinochet
Portret użytkownika Pinochet
Nieobecny
Zasłużony
Wtajemniczony
Płeć: mężczyzna
Wiek: .
Miejscowość: Nigdzie na stałe

Dołączył: 2017-09-30
Punkty pomocy: 3716

Mieszkanie razem to kolejny etap związku, wtedy widzicie siebie na co dzień, poznajecie swoje zwyczaje itd. Ślub zanim zamieszkacie razem? To jakis absurd. Nie wiecie czy wytrzymacie ze sobą w jednej chacie, a ona chce się już żenić? Za duzo filmów się naoglądała.

Mruriel
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 21
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2018-11-03
Punkty pomocy: 15

Uciekaj póki czas, jeszcze młody jesteś.

Javareal
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 28
Miejscowość: Poznań

Dołączył: 2021-09-04
Punkty pomocy: 470

Ślub bez wcześniejszy zamieszkania razem to fatalny pomysł, nie no katastrofalny.

Może jednak same zaręczyny? może po nich będzie bardziej skłonna zamieszkać razem.

Zaręczyny = jakieś popchniecie związku do przodu, ale i jakieś zobowiązanie.
Brak zaręczyn = możliwe, ze szybciutko się ten związek skończy.

---------------------------

eldoka
Portret użytkownika eldoka
Nieobecny
Zasłużony
Wtajemniczony
Płeć: mężczyzna
Wiek: 32
Miejscowość: Wyspa Genialnego Żółwia

Dołączył: 2015-08-13
Punkty pomocy: 2041

mi to by się lampka zapaliła już czerwona.

3 lata i raz w tygodniu się widujecie? To w chuj za mało.

Chce ślubu mimo tak rzadkiego spotykania się?

Raz w tygodniu się widzisz, a co by było teraz widzieć się codziennie, żyć i funkcjonować? Stary to całkiem inna sprawa. Wtedy okazuje się, że życie to nie je bajka. Nie mówię, że przjebane tylko, ale wtedy to jest dopiero prawdziwy poligon związku.
Czy nie będzie cię wkurwiać, że ty np. zmywasz po sobie od razu a ona zapierdoli cały zlew swoimi garami i będzie stało tak 3-4 dni. Albo, że wszędzie ręczniki używane leżą bo to włosy suszyła, bo drugi po prysznicu a trzeci leży po treningu. Albo nie zamyka kurwa jebanej szafki a ty jesteś pedantem i wkurwia cię taki nie porządek?

Masz ochotę rano posłuchać głośniej muzyki w sobotę jak wstaniesz, a ona śpi w soboty zawsze do 10.

Moim zdaniem powinieneś albo to przycisnąć jak ci zależy, zasugerować wspólne mieszkanie po oświadczynach, na próbę. A jeśli się nie zgodzi i dalej swoje pierdolenie o ślubach (jakieś staromodne myślenie - pewnie rodzina jej wpierdala w czaszkę jak tak często z nimi spędza czas), to ja bym to pierdolnął w kąt.

__________________________________________________________
"Babie trzeba założyć chomąto. Tak robili do XII wieku polscy chłopi. Zakładali babom chomąto i orali nimi pole."

"Nie próbuj! Rób albo nie rób, nie ma próbowania."

Rocco
Portret użytkownika Rocco
Nieobecny
Wiek: .
Miejscowość: .

Dołączył: 2015-05-28
Punkty pomocy: 247

ann39, masz jeszcze kupę czasu by się zaręczyć i ożenic. Realnie patrząc na moje, facet nie powinien podejmować tak ważnej decyzji przed 35 rokiem życia (ślub cywilny jest skrajnie niekorzystną umową cywilnoprawną dla faceta). A co do mieszkania razem przed ślubem, to nie ma lepszego sposobu na sprawdzenie czy do siebie pasujecie. Wierz mi, 1 miesiąc wspólnego mieszkania to duuuużo więcej niż nawet spotykanie się raz w tygodniu przez 3 lata. Nie chcesz przecież "kupić kota w worku", prawda?

PS> Kobieta się nie żeni, tylko wychodzi za mąż.

ann39
Portret użytkownika ann39
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 30
Miejscowość: Płock

Dołączył: 2017-02-10
Punkty pomocy: 454

Tak:D