1* "Pojechalem na swieta do domu co sie oczywiscie mojej Pani nie spodobalo bardzo mocno."
2* "Dziwnym trafem zawsze co jezdzilem do rodzinnego miasta na 3-4 dni cos jej nie pasowalo. "
3* "Zaczela gadac, ze od kad rodzice kupili mi to mieszkanie to wchodze im w dupe, jezdzac przez to czesto domu, ze zmienila mnie kasa i ona nienawidzi takich ludzi."
Najbardziej śmieszy mnie numer 3.
"Ja jej powiedzialem, ze jezeli tak uwaza to jest po prostu tepa."
Prawidłowo powiedziałeś
A tak na poważnie, w chuj toksyczną miałeś panne. Gatuluje wytrwałości. Miejmy nadzieję że 20(13) będzie Twoją liczbą
A dla niej 13 będzie pechowa, bo jest głupia to raz a dwa zatęskni za poważnym jegomościem
Trzy: przechodząc przez miasto ujrzysz ją śpiącą w kartonie przy śmietniku. Karton ochroni ją przed deszczem, a jak już zmoknie to będzie go jej łatwiej zjeść!
W tym czasie, w alternatywnej rzeczywistości, wymarzona super-dziewczyna zapytałaby się, czy nie może jakoś pomóc w ogarnieciu mieszkania, pomalować pokój czy chociaż zrobić tobie i ojcu kawę i kanapki przy pracy...
Chłopie, zajebiście rozpocząłeś Nowy Rok - uwolniłeś się od egoistki, przy której wcześniej lub później siadło by Ci na banię.
Ogarnij chatę i działaj z dziewuchami
Stary, gratuluje Ci dwóch rzeczy. Pierwsza to wytrwałość, ja bym nie wytrzymał z taka panna, której nic nie pasuje. Sam studiuje, mieszkam poza domem rodzinnym i wiem, jak ciężko potrafi być pod koniec miesiąca. Ludzie mieszkający z rodzicami często nie potrafią tego dostrzec, bo nawet, jak nie maja na kino czy piwo w pubie, to jedzenie w lodówce zawsze będzie. Druga rzecz - to mądra decyzja o zerwaniu, czas najwyższy. Trzymaj się!
Uwaga! Tematy odzyskiwania ex, powrotów do byłych kobiet - są tu zabronione i będą USUWANE. Jeśli już chcesz, to szukaj rozwiązania na www.jakodzyskacbyla.pl
1* "Pojechalem na swieta do domu co sie oczywiscie mojej Pani nie spodobalo bardzo mocno."
2* "Dziwnym trafem zawsze co jezdzilem do rodzinnego miasta na 3-4 dni cos jej nie pasowalo. "
3* "Zaczela gadac, ze od kad rodzice kupili mi to mieszkanie to wchodze im w dupe, jezdzac przez to czesto domu, ze zmienila mnie kasa i ona nienawidzi takich ludzi."
Najbardziej śmieszy mnie numer 3.
"Ja jej powiedzialem, ze jezeli tak uwaza to jest po prostu tepa."
Prawidłowo powiedziałeś
A tak na poważnie, w chuj toksyczną miałeś panne. Gatuluje wytrwałości. Miejmy nadzieję że 20(13) będzie Twoją liczbą
A dla niej 13 będzie pechowa, bo jest głupia to raz a dwa zatęskni za poważnym jegomościem
Trzy: przechodząc przez miasto ujrzysz ją śpiącą w kartonie przy śmietniku. Karton ochroni ją przed deszczem, a jak już zmoknie to będzie go jej łatwiej zjeść!
Ciężka praca. Indywidualne zasady. Nieustający rozwój.
W tym czasie, w alternatywnej rzeczywistości, wymarzona super-dziewczyna zapytałaby się, czy nie może jakoś pomóc w ogarnieciu mieszkania, pomalować pokój czy chociaż zrobić tobie i ojcu kawę i kanapki przy pracy...
...ech... Ja to mam fantazję...
sialalalala! mmmmmiłość!
sialalalala! roomantyzm!
sialalalala! ruuuchanie!
sialalalala! penetracja odbytu! -u-u-u!
penetracja odbytu! -u-u-u!
Az tak duzych wymasgan nie mam, wystarczyla mi tylko wyrozumialosc ze nie odpisuje na smsy i nie moge sie spotkac
Chłopie, zajebiście rozpocząłeś Nowy Rok - uwolniłeś się od egoistki, przy której wcześniej lub później siadło by Ci na banię.
Ogarnij chatę i działaj z dziewuchami
Pimpin' ain't easy, but somebody gotta do it.
Stary, gratuluje Ci dwóch rzeczy. Pierwsza to wytrwałość, ja bym nie wytrzymał z taka panna, której nic nie pasuje. Sam studiuje, mieszkam poza domem rodzinnym i wiem, jak ciężko potrafi być pod koniec miesiąca. Ludzie mieszkający z rodzicami często nie potrafią tego dostrzec, bo nawet, jak nie maja na kino czy piwo w pubie, to jedzenie w lodówce zawsze będzie. Druga rzecz - to mądra decyzja o zerwaniu, czas najwyższy. Trzymaj się!
Cham i prostak