Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Fantastyczna randka bez domknięcia, nie zrozumiałem motywu

10 posts / 0 new
Ostatni
Farba
Nieobecny
Wiek: 19
Miejscowość: Łódź

Dołączył: 2010-03-26
Punkty pomocy: 8
Fantastyczna randka bez domknięcia, nie zrozumiałem motywu

Dobra, postaram sie nakreślić sytuacje w miarę jak najkrócej bo potrzebuje tylko opinii mianowicie:
Poznałem dziewczynę, studentka tak jak ja z tym że w przeciwieństwie do mnie jest cicha, miła, ułożona i spokojna, przynajmniej takie sprawia wrażenie po tym niedługim czasie. Spotkaliśmy sie raz i drugi i wszystko spoko bezproblemowo, spotkania były luźne bez nacisku na cokolwiek bo sam chyba nie chciałem, udało mi sie z tej cichej dziewczynki wyciągnąć interesująca małą gadułe. Okazało sie, że weekendy spędza w Wwa na jakichśtam szkoleniach (mieszkamy w łdz) i zaprosiła mnie tam, bo w sumie to myśli tylko o spotkaniu ze mną. Wsiadłem w pociąg i jazda. Wyszło na to że trochę nie dowierzała w mój przyjazd i jest zaskoczona ale przeszczęśliwa. Potem było już z górki. Widziałem, że czuła sie przy mnie swobodnie i naturalnie, śmiała się często, dawno takich rumianych policzków nie widziałem. Poszliśmy na spacer nad Wisłę, ona wtulona we mnie, rozmawiamy. Stwierdziła już późna godzina (faktycznie) i czas sie zbierać ale bardzo nie chce i chętnie pobędzie jeszcze ze mną.
Tu zaczyna sie właściwia część, pomyślałem, że czas domykać wiec przysunałem sie bliżej i chciałem ją pocałować. Wtuliła się mocno we mnie i z twarzą na mojej klatce wymruczała 'nie'. Stałem chwile z ciężkim znakiem zapytania na twarzy i nią w ramionach. Nie rozumiem do końca co sie stało i czy wina leży po mojej stronie? A i po odprowadzeniu do hotelu dostaje smsa 'dziękuje za fantastyczny wieczór ;*'

Zgłupiałem, jeszcze mogę dorzucić fakt, iż mamy wspólną znajomą, która potem wspomniała mi, że ona jest mną wręcz zachwycona.

Zgłupiałem jeszcze bardziej

sirkaszanka
Nieobecny
Wiek: 70
Miejscowość: Polska

Dołączył: 2014-11-13
Punkty pomocy: 300

No i co? Brawo za próbę.
Nie zechciała, ale dotarło do niej, że patrzysz na nią jak na kobietę i wiesz czego chcesz.
To jest dobre. Nie dzieje się nic złego.
Teraz bez spiny i ciśnienia kontynuować relację i pchać ją do przodu.
Wyczujesz dobry moment, złapiesz ją za kudły i uroczo przeliżesz.

Farba
Nieobecny
Wiek: 19
Miejscowość: Łódź

Dołączył: 2010-03-26
Punkty pomocy: 8

Generalnie taki mam plan dalej, tylko może nie z łapaniem za kudły, to nie ten typ dziewczyny, tu trzeba zagrać delikatniej.
Zmieszany jestem, bo wydawało mi się, że wyczułem tam strach? Nie wiem tak jakby sam pocałunek wywoływał jakieś negatywne emocje, przynajmniej tak mi sie wydawało...

tddaygame
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 99
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2015-07-12
Punkty pomocy: 1754

Nie idź w tę stronę. Dziewczyna to dziewczyna, naprawdę większość z nich chce zdecydowanego, pewnego siebie faceta, który sięga po to, czego chce. To jest dla nich atrakcyjne i to działa. Nawet ciche myszki mają takie pragnienia. Kwestia "bezpiecznego otoczenia" - niektóre potrzebują do tego osobności, inne trochę więcej czasu.

Nie wyszła eskalacja? Spróbuj ponownie później, w międzyczasie w żaden sposób nie zwracając na to uwagi (a jeśli już koniecznie musisz, to możesz zbyć to żartem).

Farba
Nieobecny
Wiek: 19
Miejscowość: Łódź

Dołączył: 2010-03-26
Punkty pomocy: 8

Mówiąc 'delikatniej' nie miałem na myśli niezdecydowanego działania. Doskonale wiem, że pewność siebie działa, ale staram się okazywać ją bardziej sposobem bycia niż półchamskimi zagrywkami czy zachowaniem łobuza.
Mam cele i pasję, wyraźną hierarchię swoich wartości, zapierdalam po swoje marzenia jak mogę i tu odnajduje swoją wartość.

Nie zamierzałem jakoś poruszać tego tematu i po prostu sprobować jeszcze raz, wychodzi na to że słusznie. W każdym razie dzięki.

czysteskarpety
Portret użytkownika czysteskarpety
Nieobecny
Wiek: 24
Miejscowość: 3miasto

Dołączył: 2014-11-06
Punkty pomocy: 2597

Może coś tam po drodze zjebałeś z czego nie zdajesz sobie sprawy, a może nie zjebałeś niczego, a panna po prostu takie ma zasady. To nie ważne, bo zdaje się, że jest zainteresowana. A KC nie zawsze wchodzi i ważne jest to co robisz jak ci nie wejdzie. Najlepiej jest się uśmiechnąć, nie komentować tego kompletnie i próbować jeszcze raz na kolejnym spotkaniu. Także głowa do góry i nie przejmuj się tym, bo niczego nie zjebałeś. Próbuj dalej i się nie zniechęcaj jeśli odmówi ci kolejny raz, we friendzone już przynajmniej nie wpadniesz Wink

Paolo88
Nieobecny
Wiek: 29
Miejscowość: niedaleko

Dołączył: 2013-10-04
Punkty pomocy: 545

Tak jak pisał kolega skarpeciarz Wink na luzie, jak nie tym razem to kolejnym. Nie ma co za dużo rozkminiać tylko swobodnie, bez spiny uśmiech i do przodu. Nie pokazuj, że jesteś zawiedziony bo czasem faceci po takich akcjach mają oczy większe od jaj i potem panna to zauważa.

Z pewnymi rzeczami powinno się postępować jak z chwastem... jak nie wytniesz go za wczasu, zniszczy Ci cały ogródek
"Piękne kobiety nie są dla ludzi leniwych" Gracjan

Łokero
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 25
Miejscowość: Podlasie

Dołączył: 2015-03-07
Punkty pomocy: 495

O proszę, w końcu coś pozytywnego. Gratulacje Smile Nie rozkminiaj za dużo i działaj dalej, dobrze jest Wink

"Może mój świat marzeń być jak głupia historia
Po to mam wyobraźnie by bujać w obłokach"
~ Vixen - Myśl co chcesz

adamokon01
Nieobecny
Wiek: 25
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2016-01-16
Punkty pomocy: 57

Nic nie zrobiles zle, jesli to faktycznie jest/byla szara myszka to moze byc oniesmielona, niegotowa etc. Dzialaj dalej a powinno Ci sie udac, dobrze prowadzisz.

Thunder
Portret użytkownika Thunder
Nieobecny
Wiek: 22
Miejscowość: Poznań

Dołączył: 2013-05-11
Punkty pomocy: 190

Cokolwiek by nie powiedziała/zrobiła, rób swoje, bo dobrze Ci idzie. Do boju!