Czołem.
Dodałem to do początkujących, bo z tym się nie spotkałem bezpośrednio jako hunter. Poznałem dziewczynę na portalu badoo. ( pisałem o tych portalach nie dawno nawet) Na początku gadka szmatka ale z jajem i często. Potem rzadziej ale jednak nadal. Ostatnio skasowałem badoo zostawiając jej namiar na siebie w postaci maila. Odpisała szybko bo już następnego dnia i dała namiar na FB. Popatrzyłem na znajomych u niej i ....80% same laski. Ona coś tam wspominała o tym że ma jakiegoś chłopaka niedawno ale na początku pisała w kategorii byłego chłopaka. Nie wiem czy jej wierzyć czy nie. Wydaje mi się, że skoro na maila odpisała z namiarem na FB to raczej kręci z tym jej chłopakiem albo jej z nim źle. Po za tym sądząc po tylu koleżankach to ona raczej z facetami nie zbyt ma częste układy po za tym ani jednego zdjęcia na FB z ukochanym i wgl pusty profil w kategorii statusu związku. Jak myślicie...Shit Test?
A Ty kurde co? Wszechwiedzący jesteś? Każde miejsce jest dobre by móc poznawać ludzi. Ja nie wiem, co Wam jest poniektórym. Usłyszeliście raz gdzieś od kogoś, że "podryw" - jak to nazwali autorzy - w internecie jest zły. I tak ciągniecie stereotyp w nieskończoność z klapkami na oczach. I potem taki ktoś jak ja prosi o zwykłą radę by się upewnić na podstawie doświadczeń kolegów a co dostaje? Ironię i sarkazm i najlepiej jeszcze bana byście dali, co nie? Albo sobie pomagamy na tym forum albo je wyjebmy całkiem! Z takim podejściem, to ja nie widzę przyszłości nowych ludzi na tej stronie...
Walcz o kobietę jak lew o swoją zdobycz, żebyś nie miał do siebie pretensji z powodu zaniechania działania.
hmm canis dziwi mnie to do czego mozna porownac rozmowe przez internet jakie emocje mozesz wywolac zwyklymi literkami?? to tylko literki one nie moga nic mozesz utrzymywac kontakt rok i pisac codziennie sobie na badoo fb fotce czy czym kolwiek innym i nie zdolasz w kobiecie wywolac emocji.. owszem fajnie, mozna tak kogos poznac ale tylko po to zeby doprowadzic do spotkania wiec wzbudzasz zainteresowanie i stawiasz warunek albo w jedna albo w druga bo tak naprawde im dluzej bedziesz zwlekal tym mniejsza szansa ze wogole sie poznacie.. hmm dziwne 528 postow widze u ciebie a myslenie jak bys pierwszy raz na ta strone zagladnal.. po za tym glupie pytanie zadajesz to jest internet nie utozsamiaj go z jej prawdziwym zyciem nie dla wszystkich facebook to cale zycie.. ja nie mowie sam poznalem wiele dziewczyn przez internet nawet panne hb 10 z ktora niedlugo juz bede ale moj "podryw" to tylko wzbudzenie na maxa zainteresowania sama mi powiedzial ze po rozmowie zastanawiala sie kim ja kurwa jestem i chciala mnie poznac. Bo internet hmm tam sie nie poznacie to nie rozmowa tylko wymiana zdan zlozonych
myslisz ze kobieta codziennie rano bedzie wstawala myslac o tym co jej wczoraj napisales czy myslac o tym jak calowales jej ramiona, myslac o tym jak patrzyles jej w oczy czy obejmowales ja, myslac jak szeptales jej do ucha.. nie internet to tylko literki to nie jest zle ale co ci z tego ze gadales z nia przez 3 tygodnie miesiac rok co ci z tego ze cie "zna" jak nie czuje potrzeby zobaczenia ciebie.. pomysl
No nareszcie ktoś podbudował zachwiane moje ostatnio ego
Dzięki
A co do wypowiedzi boxa. wiesz stary...czasem trzeba się mega cofnąć by potem ruszyć z laczka na ostro. Ja ostatnio mam okres lekkiej zwiechy i staram się jakoś na nowo wnioski wyciągać. Ponadto literki literkami ale mi chodzi o spójność jej wypowiedzi. Dziewczyny, które znam albo poznałem a są w związkach na ogół nie gadają tyle z innymi chłopakami. Być może ona jest wyjątkiem, tego nie wiem ale się dowiem, bo jest z mojego wydziału na uczelni jak się okazało. Więc czas pokaże. Najdziwniejsze, ze jej do tej pory nie zauważyłem na korytarzu a taka ładna blondi jest z niej ;D
Walcz o kobietę jak lew o swoją zdobycz, żebyś nie miał do siebie pretensji z powodu zaniechania działania.