Cześć,
Mam taki problem, spotykałem się z dwoma kobitkami, sex zawsze byl po paru dniach znajomosci, zawsze mowiły że pociągam je sexualnie i że mogły by kochać się ze mną cały czas, jako że z tym by pociągać kobiety fizycznie nie mam problemów, wydaje mi się jednak że mam problemy z tym by wyzwolić w nich uczucie, rozkochać.
Jako że teraz zachciało mi się związku, wstępna kandydatka do tego jest, sex jest, zainteresowanie z jej strony rowniez.
Mam jednak prośbe, jak wyzwolić w niej uczucia, rozkochać w sobie? Wszelkie rady mile widziane, podstawy naprawde solidnie przerobione i forum solidnie przetrzepane 
Pozdrawiam
Sprawdź w klasykach,w miarę dokładnie opisał to Andrew
W stylu oliviera.
Przestań. Być. Nudny.
Masz 18 lat, ruchasz bez problemu więc pewnie jesteś przystojniakiem i lecą na ciebie te młode siksy. No bo skoro ruchasz, a nie wiesz jak wzbudzić emocje to zakładam, że jest jak mówię. I chuja masz podstawy przerobione skoro zadajesz pytanie na które odpowiedź masz w podstawach. Nudny leniuszku ;p
Jutro zapowiedziałem jej fajny wieczór na mieście, potem ide do niej na noc. Zabieram sie jeszcze raz za studiowanie klasyków i podstaw.
Teraz muszę jednak pomyśleć nad jakimś fajnym miejscem
Jutro zapowiedziałem jej fajny wieczór na mieście, potem ide do niej na noc. Zabieram sie jeszcze raz za studiowanie klasyków i podstaw.
Teraz muszę jednak pomyśleć nad jakimś fajnym miejscem