Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Dziwny Shit test - o co chodzi?

8 posts / 0 new
Ostatni
jelon
Portret użytkownika jelon
Nieobecny
Wiek: 20
Miejscowość: Radom

Dołączył: 2009-10-05
Punkty pomocy: 22
Dziwny Shit test - o co chodzi?

Witam. Postaram się jak najkrócej przedstawić sytuację.
Jakiś czas temu pisze do mnie nieznajoma laska x na fb, wymieniliśmy kilka wiadomości i ona kończy. Minął miesiąc, zauważyłem że możne byc fajna dupcia, więc napisałem dla treningu, wymiana kilku wiadomości wysłałem zaproszenie i przyjęła.
Mija tydzień znów zaczynam konwersację, rozmawiamy ciekawie i niezbyt długo, po czym kończę ( jej wpis ostatni)
Za kilka dni jest czwartek (4) znów zaczynam, tutaj małe zwarcie w rozmowie ja żartem odbijam, tutaj wyczuwam zainteresowanie,okazuje się że mieszka 1 km ode mnie, ja proponuję spotkanie i otrzymuję odpowiedź :"Dziękuję za zaproszenie. Może kiedyś w większym gronie Niebezpieczne czasy" , jeszcze chwila rozmowy i znów kończę ( jej wpis ostatni )
Teraz piątek, tym razem ona zaczyna i pyta kolejny raz o to czego jej nie powiedziałem wczoraj ja nie odpowiadam na wszystko żeby zaciekawić i tutaj tym razem jej wiadomość kończy rozmowę.
Teraz sobota, ja późnym wieczorem coś rzuciłem, wymieniliśmy po 1 wiadomości
Następnie niedziela. Zaczynam rozmowę, po kilku wiadomościach proponuję spotkanie w ciekawy sposób i otrzymuje odpowiedź: Nie jestem przekonana, że nie jesteś jakimś psycholem. Nie mamy wspólnych znajomych, którzy by za Ciebie poświadczyli, a co więcej to mam wrażenie, że nie odpowiadasz mi na pytania. Więc nie wiem.

Teraz moja konkluzja. Wiem że część powie odpuśc i tak też zrobię jak nic z tego nie wyjdzie. Natomiast w celach szkoleniowych uważam że napisanie jeszcze za tydzień jakiejś wiadomości nie zaszkodzi jak jest zasiane ziarenko. Było zainteresowanie, bo kilka razy mnie pytała o to co jej nie powiedziałem.

Czy ona na prawdę może się bać? Ja to troche wyśmiałem i odpowiedziałem żartem. Co Wy na to?

Całe życie pracujesz na szacunek, stracić możesz w sekundę swój dobry wizerunek.

ZLOT W ŁODZI 25 stycznia
http://www.podrywaj.org/forum/zl...

tddaygame
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 99
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2015-07-12
Punkty pomocy: 1754

Zwykły flirt. Takie teksty słyszysz często, jeżeli dobrze się nie znacie, a jakieś słabe przyciąganie jest. Nie wiem jak zażartowałeś, ale najwyraźniej ani nie pokazałeś, że to dla ciebie żadna nowina, ani jej nie uspokoiłeś. Co więcej - piszesz do niej codziennie (piątek, sobota, niedziela) jakbyś nie miał nic innego do roboty (nie masz?). Olej, nic z tego nie będzie.

Ps. Z iloma dziewczynami poza nią flirtujesz? W rzeczywistym świecie, a nie przez Internet?

Paolo88
Nieobecny
Wiek: 29
Miejscowość: niedaleko

Dołączył: 2013-10-04
Punkty pomocy: 545

Jak to możliwe, że masz konto od 2009?! Zacznij rozmawiać z dziewczynami w realu bo na necie chvja ugrasz. Z tego co kojarzę po znajomych koleżankach ŻADNA nie traktowała poważnie facetów próbujących podrywać na fb bo to trochę żałosne jest (mógłbym zacytować ich słowa jakimi określały ten sposób podrywu ale szkoda klawiatury) więc nic dziwnego w tym, że co chwilę pojawia się temat jak Twój, że panna olewa podrywaja z fb... a dlaczego? Może właśnie dlatego

Z pewnymi rzeczami powinno się postępować jak z chwastem... jak nie wytniesz go za wczasu, zniszczy Ci cały ogródek
"Piękne kobiety nie są dla ludzi leniwych" Gracjan

Biały Jeleń
Portret użytkownika Biały Jeleń
Nieobecny
Wiek: 30
Miejscowość: Polska

Dołączył: 2011-07-16
Punkty pomocy: 649

Kurwa Ziooooom... Masz tutaj konto od 7 lat i z takim czymś wpadasz? Ja wszystko rozumiem, ale... serio?? Smile

Weź olej to fb i wyjdź gdzieś na piwo czy coś. Najlepiej z kumplami.
A co do tej panny, to chyba przegiąłeś z tą "tajemniczością" - jakbym pytał dziewoję o coś kilka razy i nie mógł uzyskać odpowiedzi, to też bym się wkurwił i albo olałbym temat albo ją.
Jak chcesz się z nią spotkać, to ja bym się nie hamował, tylko odwrócił kota ogonem i pocisnął z niej bekę - "masz rację, spotkanie to nie jest dobry pomysł. Teraz są niebezpieczne czasy, też nic o tobie nie wiem, a ty pierwsza się do mnie odezwałaś. Może wyszukujesz sobie ofiary na fb". A później idź na piwo.

Pimpin' ain't easy, but somebody gotta do it.

Stifler
Portret użytkownika Stifler
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 21
Miejscowość: Californication

Dołączył: 2015-04-26
Punkty pomocy: 226

Poznałem kiedyś na imprezie fajna laskę nawet wkleiłem KC podczas bibki ,więc jakaś atrakcyjność musiałem zbudować. Po paru dniach rozmowa przez internet miała strasznie cięty język tak jakby lubiła flirt z pyskowaniem. Numer wyrwałem pomimo ,że dać nie chciała mam swoje triki na to Laughing out loud dała sama. Mieszkała daleko ale przez internet chuja co dało się ugrać więc odpuściłem z myślą ,że się jeszcze przetniemy w realu i tam będę miał większe pole do popisu. A przez wiadomości wiem ,że umarło by to śmiercią naturalną. Odpuść wiadomości czasami lepiej dać jeden krok w tył żeby przy najlepszej okazji zrobić dwa do przodu.