Siemanko,
Chciałbym zadać takie pytanie na szybkiego i jestem ciekawy waszych odpowiedzi. Mam nadzieję, że Wy ogarniecie o co chodzi, bo Ja nie koniecznie. Jest sobie pewna laska, która od jakiegoś czasu przestała się Ze mną spotykać i ostatnio jak miała przyjść do klubu to odwołała a potem tłumaczyła się, że źle się czuła. Generalnie przestaliśmy się spotykać więc zapewne straciła zainteresowanie. Więc Ja sobie dałem siana i przestałem pisać. Cisza z Mojej strony. Wczoraj napisała. Ta rozmowa wyglądała na zasadzie, że odpowiadałem pojedynczymi słowa. Po 10 minutach przestałem pisać. Dzisiaj znów napisała- praktycznie znów tak samo pisałem. Na wyjebaniu. Target podziela moją pasję życiową- Taniec. Bardzo interesuję się moimi treningami, filmiki z moim udziałem itp. Widzi, że Ja już nie zachowuje się jak jakieś 2 miesiące wcześniej- jestem obojętny to nadal do Mnie piszę, zaczepia, próbuję prowadzić rozmowę. Chciałem ostatnio się umówić, no ale jak pisałem- odwołała a wcześniej jeszcze nie zgodziła się bo coś tam coś tam. Straciła zainteresowania- więc po co to wszystko ?
Jak dla mnie ona chce sprowokowac ciebie do ostrzejszych dzialan albo pisze bo macie te same zainteresowania i one przyciagaja a nie ty no i tej sytuacji radze ja olać.
Wspólne zainteresowania też- ale na początku i zresztą cały czas znajomość na tym jest oparta. Ja trenuje zawodowo i ją to rajcuje
Coś na zasadzie -nie dam Ci dupy, ale co jakiś czas podlewam roslinke żeby wiedzieć czy w ostateczności będę się miała do kogoś odezwac/wyzalic. Kladz na nią lage! Jakby Cie chciała to by nie szukała wymowek. Zerknij na blogi o powrotach, tam masz zarys podobnych zachowań.
Pozdro
________________________________________________________
Strach jest tylko iluzją w Twojej głowie. To on blokuje ludzi przed spełnianiem celów. Nie pokonasz go..to będziesz tkwił w tym gównie w którym jesteś!
Wyjebane miej, sie śmiej ;D
.
Zrobiłeś jej chłodnik, przestawiła się jej opcja z "lamus" na "fajna dupa" i teraz sama za tobą gania. Ale nie bądź zbyt długo obojętny, bo wtedy dopiero się jej znudzi.
"Siemanko,
"Chciałbym zadać takie pytanie na szybkiego i jestem ciekawy waszych odpowiedzi. Mam nadzieję, że Wy ogarniecie o co chodzi, bo Ja nie koniecznie. Jest sobie pewna laska, która od jakiegoś czasu przestała się Ze mną spotykać i ostatnio jak miała przyjść do klubu to odwołała a potem tłumaczyła się, że źle się czuła. Generalnie przestaliśmy się spotykać więc zapewne straciła zainteresowanie. Więc Ja sobie dałem siana"
I na tym moim skromnym zdaniem ten post powinien się skończyć. Ja bym to pierdolił, laska ewidentnie olała tą znajomość a teraz zawraca dupę w poszukiwaniu jamników. Niech sobie idzie do schroniska dla psów albo na giełdę zwierzęcą. Jak by kobiecie zależało to na pewno by tak nie postąpiła. Olej ją i podążaj swoją drogą. Pzdr.
Nigdy nie rań SIEBIE! Podrywaj tylko takie które NAPRAWDĘ ci się podobają
Ale najlepsze jest to, że miesiąc temu napisała mi , że między nami nic nie będzie.. dlatego się dziwie co Ona dalej robi..
Weź słuchaj tego co ona pierdoli to będziesz w zimie w klapkach chodził. Ach te kobiece słowa! Wielu facetów lyka je jak młode pelikany a później się dziwią ze,, przecież mówiła tak, a zrobiła inaczej,,
________________________________________________________
Strach jest tylko iluzją w Twojej głowie. To on blokuje ludzi przed spełnianiem celów. Nie pokonasz go..to będziesz tkwił w tym gównie w którym jesteś!
Wyjebane miej, sie śmiej ;D
.
Daj mi konkretną wskazówkę
NewBoy, widzę że chyba na siłę chcesz ciągnąć ten temat. Kto miał ci odpowiedzieć to ci odpowiedział, rady mają mniej więcej taki sam przekaz tzn. żebyś ją olał. A ty komciami próbujesz reanimować ten wątek bo liczysz że ktoś ci napisze coś na zasadzie: "Hej! Kolego! Głowa do góry! Nie łam się! Też ostatnio miałem podobny przypadek. Kręciłem z laską, po czym ona mnie zlała. Pół roku nie mieliśmy kontaktu, aż tu nagle słyszę dzwonek do drzwi- otwieram a tam ona! Powiedziała "Przepraszam Misiaczku, obiecuję że teraz będziemy żyli długo i szczęśliwie
Kocham cię" HURRRA!"
Sorry, ale tak się nie stanie...
Nie żyj złudną nadzieją...
Nigdy nie rań SIEBIE! Podrywaj tylko takie które NAPRAWDĘ ci się podobają
wymienianie smsów nazywasz rozmową? jedyne co Ci pomoże to konkrety. odczekaj i umów się. Jezu, dlaczego ludzie nie umieją czegoś robić konkretnie? ktoś powiedział "chłodnik", bo co? bo nie odpisał na smsa? wogóle rozmawiałeś z nią face to face? mam wrażenie, że na spotkaniu rozmawialiście przez smsy. mam nadzieję, że dobrze mnie zrozumiesz, ale podryw nie jest trudny: rozkręcenie wzajemnej adoracji poprzez rozmowy (ale nie pierdolenie o szopenie) i dotyk oraz konkrety, a nie flaki z olejem
Nabija sobie Twoim zainteresowaniem wskaźnik fałszywej atrakcyjności. Zrobisz co zechcesz - zauważ jednak że jesteś wykorzystywany do nadmuchiwania ego tej laski. I tylko do tego. Bo ona Ciebie niechce. Chce byś za nią biegał a ona bedzie się czuć adorowana.
Próżna panna.
________________________________________________________________
Jeśli nie wiesz gdzie chcesz dojść, to dojdziesz gdzieś indziej.
Ja już nie ogarniam tej kobiety... Poszedłem wczoraj na impreze- a, że deko byłem podpity to inna sprawa. Wchodzę do klubu- łapie kontakt wzrokowy i odwracam głowę. No cóz, ziomkom obiecałem piwo, więc poszedłem kupić. Wracam z piwem- patrze tanczy z jakims, no to sobie myślę- huj-olać to. Stoimy,pijemy i mieliśmy zaraz klub zmieniać. Patrze- przychodzi z koleżanką i się wita, zaczyna rozmowę. Ja w szoku... Koleżanka na ucho mówi, że zaraz zostawi nas samych, stwierdziłem, że po co ma zostawiać niech sie bawi... No i tak jak mówiła tak zrobiła. Zostałem z targetem. Tańczyłem z nia przez cała bibe. Na krok sie nie odstępowaliśmy. Czy na dwór czy pod kibel. Wszędzie praktycznie ze mną była. Z boku znajoma mówiła, że momentami kleiła sie do mnie więc dziwne te zachowanie skoro postawiła sprawe, że nic nie chce... Normalnie beka, co o tym sądzicie?
Pierwszy się nie odzywam, jak odpisuje to mało-bez emocji.. Wczoraj pytała czy mam wolny dzień-powiedziałem, ze egzamin itp. to stwierdziła, że chciała mi coś zaproponować... Wczoraj miała mi powiedzieć, ale zapomniałem się zapytać...
czego tu nie rozumieć, udaje cnotkę niewydymke żebyś bardziej latał, jak nie działa a w klubie nudy to podchodzi z koleżanką, bo raźniej i zaczyna bajerkę, potem ma inne zajęcia to znowu masz bana
wiesz co to uwodzenie ?
uwodzenie to nie to że masz sie pierwszy nie odzywać, czy zgrywać twardziela
porwij ja na parkiet, dotyk w tańcu, obejmuj ramieniem jak pijoczki zaczepiają, odgarnij jej włosy, zbliż sie i szepnij coś do ucha tak aby poczuła twój oddech na szyi, idę o zakład że ją to zwiotczy i już taka twarda nie będzie
a jak sie nie uda to chyba ją jedyną w klubie nie poznałeś ?
chwilami mam wrażenie że się bardziej zabujałeś od niej, więc jak cie kręci to działaj a nie pindol tematów na forum
they hate us cause they ain't us