Witam, po momencie gdy moj 9 miesieczny zwiazek rozpadł sie w pył, wracam do gry, czuje takiego power'a ja na samym poczatku tej zabawy.
Dzisiaj spotkałem sie z pewną dziewczyną.
To spotkanie było dziwne, gdyż zauważyłem, ze wraz ze wzrost zainteresowania moja osoba ona coraz bardziej na mnie cisnęła i to nie shit testami tylko tekstami typu.
Wkurwiasz mnie, jestes chamem , swinią, jestes skurwysynem, jak Ty mnie wkurwiasz, itp.
Ja sobie w myslach odbierałem to jako "Kim ty jestes, ze juz tak mi sie podobasz, sama tego nie ogarniam" i cały czas na maksa sie z tego smiałem
Koniec spotkania, wygladał tak, ze zalożyła w pewnym momencie słuchawki na uszy i odeszła, nie zdazyłem wsiąść do autobusu a już dostałem sms'a "Wkurwiasz mnie, hahaha"
Miał ktoś podobną sytuację ?
musisz pamiętać, zeby nie zawierac znajomosci i nie rozmawiac z nieznajomymi w okolicach szpitala psychiatrycznego. Czesto jest tak, ze obok szpitala znajduja sie poradnie i masa ludzi sprawnych mentalnie inaczej kreci sie w rejonie, czekaja na przystankach, spacerują... Łatwo podewrwac taką, którą np. wszystko wkurwia, albo taką, ktora właśnie wraca z lotniska, na ktorym nadzorowała loty Luftwaffe, albo taką, za którą oprócz Ciebie, chodzi cała masa agentów SB...
________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"
Jeśli nie jesteś sado-maso to ja bym się na Twoim miejscu więcej z nią nie spotkał.
Fajnie że cię nazwała skurwysynem. nieźle ci to PUA skrzywiło postrzeganie rzeczywistości.
może miała Zespół Tourette'a
"Koniec spotkania, wygladał tak, ze zalożyła w pewnym momencie słuchawki na uszy i odeszła"
to chyba jej najmądrzejsza decyzja w życiu, dla ciebie również
they hate us cause they ain't us
Ramosel a moze to zwykla dresiara byla, tylko w kamuflazu?
Wiesz, dawno temu umowilem sie z panna tak na wariata, mysle sobie co mi tam. Jako ze mi sie ogolnie chcialo tak baby, ze wydupczylbym wtedy walek do ciasta, umowilem sie zupelnie w ciemno no i kurwa via in-ter-(to nie byl mediolan) net. No i co? A no przyszedl taki kurcze Marian Bjoergen ze tylko dzieki swojej wysokiej kulturze pilem z nim (nia) kawe az 15 minut. A ze mialem po drodze, wsiadl mi ow Marian do mego pojazdu i kazal sie wysadzic na stacji BP, sugerujac ze stamtad se juz sam dojdze do domu, acz musi se jeszcze dwie paczki szlugow na jutro do roboty kupic.
I taka to byla moja przygoda.
Od tamtej pory wiem ze internet to samo zlo.
Żeby zdobyć Kobietę, musisz być gotowy Ją stracić.
PUA:
http://m.youtube.com/watch?v=BRw...
No nie mow ze nawet cichej kurwy nie rzucilas nigdy na pierwszej randce;)))
Żeby zdobyć Kobietę, musisz być gotowy Ją stracić.
PUA:
http://m.youtube.com/watch?v=BRw...
Wez pod uwage, ze czasem sie trafi taka sucz zadziorna, wulgarnie [mniej lub bardziej] prowokujaca w wiadomym celu - zlapac za leb, do sciany i zrobic co trzeba , po czym bye-bye. I znam takie kombinatorki osobiscie, ktorych ciagle dupa swedzi, a to ich taktyka aby zwrocic na siebie uwage i zwabic zapchaj-dziure.
Ale z drugiej strony i na 'element' tez mozna trafic, you never know...
Pzdr;)
COOL AS ICE - ICE-COOL!
"I think the most important thing is to be happy with yourself beacause if you're not happy with yourself you can't be happy with somebody else." - Solarstone-Greenlight (Original Mix)