Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Dziwna zlewka bez przyczyny

11 posts / 0 new
Ostatni
Kriz1379
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 25
Miejscowość: Wrocław

Dołączył: 2021-11-02
Punkty pomocy: 0
Dziwna zlewka bez przyczyny

Cześć. Pytanie kierowane do tych bardziej i mniej doświadczonych PUA. Czy Wam też zdarzają się zlewki? Czy macie temat podrywu tak obcykany, że jesteście w stanie zdobyć każdą?

Od ostatnich 2 lat wiem, że ja sam zrobiłem spory progres jeśli chodzi o relacje z kobietami. Jednak nadal zdarzają mi się dziwne niewytłumaczone zlewki. Czy to normalne i zdarza sie każdemu? Czy powinienem doszukiwać się problemu gdzie indziej i ewentualnie starać się coś w sobie poprawić.

Dla przykładu ostatnia sytuacja. Lubię DG więc czasem podbijam do lasek na ulicy. Zagadałem do jednej HB 8. Rozmowa około 5-6 minut. Bez sztywności, bardzo na luzie, widać, że nawet sie zainteresowała. Po wszystkim propozycja kawy i wymiana kontaktów. Dodała mnie na insta. Wolę numery ale okej. Odczekałem 1-2 dni i napisałem tez bardzo na luzie cos w stylu "czy wiatr cie dziś nie porwał". Bo akurat wietrznie bylo. Nie jestem fanem pisania więc 2-3 wiadomości i propozycja spotkania w konkretny dzień. Ona sie zgodziła. Spotkanie około 1,5h spacer i kawa. Całkiem okej wypadło aczkolwiek miałem lepsze spotkania. Odczekuję jakoś 4 dni i piszę znowu żeby się ustawić na przyszły tydzień. Ona, że chętnie itd. W dniu, w którym mieliśmy się spotkać ten drugi raz ona odwołuje bo cos jej w pracy wypadło ważnego. Przepraszała mnie ze 3 razy. Może tak było może nie. Chuj wi. Może po prostu ST. Odpisuję, że okej rozumiem. Z tego co pisala tez to coś tam ogarniała waznego albo gdzieś wyjezdzała na kilka dni i jedyna opcja spotkania to dopiero kolejny tydz. Sama zresztą wstępnie zaproponowała alternatywny termin. Znow czekam kilka dni i pisze. Gadka szmatka i od razu do konkretów. Zgodziła sie ustawić ten drugi raz. Spotkanie jakos 1,5 - 2h . Bardzo fajnie wypadło w moim odczuciu. Dużo luzu, fajnych rozmów, uśmiechu, nienachalny dotyk - dotykanie jej dłoni żeby podziwiać ładne paznokcie (wyszło to tak naturalnie jak coś ), dotykanie za ramię. Po wszystkim dała się odwieść samochodem w okolice jej osiedla. Wydaje mi się, że to nie ten typ laski, do której mógłbym się wprosić, poza tym nie mieszka chyba sama tylko z koleżanka lub siorką. Na tym 2 spotkaniu obiecałem, że coś jej tam wyśle. Odczekałem dzień i wysłałem. Ona sama od siebie dalej ciągnęła rozmowe. Wyglądała na zajawioną. Zaproponowałem kolejne spotkanie na niedziele czyli jakos 5 dni od tego drugiego. Ona, że okej chętnie itd. Umowilem sie, że bliżej weekednu dogadamy szczegóły. No i jest sobota. Piszę czy jutro aktualne. I nagle kompletna zlewka. Nie odpisuje, nie wyświetla wiadomości do dziś. Tak jakby wyparowała, choć była dostępna. Napisałem po 2 dniach czy ostatnia wiadomość jej nie doszła czy ostatecznie zlewa temat. Dalej nic. Chamsko z jej strony bo mogła już napisać co w stylu, ze nie ma czasu a tak to potraktowała mnie tak jakbym jej kota zajebał. Ogólnie na sam koniec dodam, że wyszedłem na faceta, który ma swoje życie, pasje , znajomych. Dodatkowo nie jest nachalny i na bank nie pokazałem, że mi w jakiś sposób zależy. Ona serio wyglądała na zainteresowaną mną. Jeszcze jedna kwestia - wolałbym dzwonić do niej a nie pisać ale nie miałem numeru. Na tym 3 spotkaniu miałem plan jakoś od niej go zgarnąć.

Drodzy PUA. Nie pytam co zrobić w tej sytuacji i jak odzyskać jej zainteresowanie bo temat już pewnie spalony. Pewnie pojawił się ktoś z większym chujem, ktoś jej musiał mnie obrzydzić albo laska jest po prostu jebnięta. Pytanie brzmi - czy Wam też się zdarzają takie akcje, ze pomimo tego, że robicie wszystko prawidłowo to czasem nie udaje Wam się czegoś ugrać, bo po prostu fart nie sprzyja? Co sądzicie o tej sytuacji co opisałem? Czy gdzieś mogłem zrobić błąd?

Pozdro

globoy123
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 25
Miejscowość: -

Dołączył: 2022-05-04
Punkty pomocy: 20

najwidoczniej nie miała ochoty dalej kontynuoować tej znajomości i nie miała potrzeby ani obowiązku się tobie z niczego tłumaczyć. Czasami tak jest, że mimo robienia wszystkiego dobrze coś nie zagra i nic z tego nie wychodzi.

Meakaps
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 24
Miejscowość: Polska

Dołączył: 2015-07-09
Punkty pomocy: 74

Mnie osobiście nie satysfakcjonuje taka odpowiedź. O ile po zlewkach w życiu często miałem jakieś racjonalne wytłumaczenie, to dosłownie kilka razy miałem podobnie jak autor wpisu, że wszystko było ok, a nagle totalna zlewka z jej strony. Jedyne moje wytłumaczenie to takie, że to, że nam się podoba dana interakcja, nie oznacza, że druga osoba też to tak odbiera. Może po prostu z nudów się z Tobą spotykała i z Tobą pisała. Albo w międzyczasie robiła tak z paroma osobami i inni przeszli na dalszy etap, a Ty nie? Może gdybyś szybciej zainicjował konkretniejsze kino, to może by coś jeszcze z tego wyszło? Nie wiadomo.

Jedyne jednak czego naprawdę, ale to naprawdę nie rozumiem, to że po miłych spotkaniach taka osoba jest w stanie tak perfidnie opluć drugą osobę. Już chuj w to, że nie jest zainteresowana dalszą znajomością, ale takie totalne oplucie, nagłe zerwanie kontaktu, bez żadnego powodu, to jest po prostu chamstwo. Takie jest moje zdanie. Jedyne co możesz teraz zrobić to... Nic. Olała Cię, zrób to samo i zajmij się innymi.

Doczytałem teraz, że napisałeś:
"Nie odpisuje, nie wyświetla wiadomości do dziś"
Może ma ku temu powód. Sam czasami nie wyświetlam wiadomości, bo postanawiam to zrobić dopiero wtedy, gdy będę miał czas i chęci odpisać. Bardziej chamskie byłoby, gdyby wyświetliła te wiadomości, wtedy faktycznie byłaby to zlewka.

Javareal
Nieobecny
UWAGA!!! Edytuje i kasuje swoje wpisy
Płeć: mężczyzna
Wiek: 28
Miejscowość: Poznań

Dołączył: 2021-09-04
Punkty pomocy: 466

"Cześć. Pytanie kierowane do tych bardziej i mniej doświadczonych PUA. Czy Wam też zdarzają się zlewki? Czy macie temat podrywu tak obcykany, że jesteście w stanie zdobyć każdą?"

Tak. Najlepsi z PUA tak mają to obcykane, że mają skuteczność 100%. Podejdą nawet do zakonnicy i zaraz uprawiają seks w krzakach.

---------------------------

Targecik
Nieobecny
Płeć: kobieta
Wiek: 27
Miejscowość: '*

Dołączył: 2014-02-20
Punkty pomocy: 629

" No i jest sobota. Piszę czy jutro aktualne. I nagle kompletna zlewka. Nie odpisuje, nie wyświetla wiadomości do dziś. Tak jakby wyparowała, choć była dostępna. Napisałem po 2 dniach czy ostatnia wiadomość jej nie doszła czy ostatecznie zlewa temat. Dalej nic."

Spanikowałeś xD Jak nie odczytała, to trzeba było nic nie pisać chociaż z tydzień.
Nic nie pisz do niej już więcej. Jak będzie chciała to się odezwie pod jakimś tam głupim pretekstem. A jak nie to nic się nie stało, świat się nie zawalił. Chociaż obstawiam, że się odezwie za jakiś dłuższy czas, jak już będziesz zajęty czymś zupełnie innym. Wtedy chłodnik walisz i na wyjebce jej piszesz, że zarobiony jesteś. Jak będziesz uprzejmie chłodny, to panna zrozumie sama, że słabo się zachowała.

sequel87
Portret użytkownika sequel87
Nieobecny
Zasłużony
Wtajemniczony
Płeć: mężczyzna
Wiek: 35
Miejscowość: Jaworzno

Dołączył: 2018-07-27
Punkty pomocy: 3144

Bo wiesz, intencje mozna pokazac na dwa sposoby. Tak jak ty czyli, lagodne kino, komplementy nt paznokci, przyslugi typu podwozka pod dom. Nie zawsze to pasuje I czesto odrzuca laski bo widza ze chcesz wejsc w jej laski, wprowadzic sie so jej zycia I finalnie zajac honorowe miejsce chlopaka. I tu jest problem.
Sprobuj drugim sposobem jak widzisz kiedy juz mozesz, bezposrednio mowiac jej o swoich intencjach, ze ma cudowny dekolt a jej piersi pewnie sa cudowne jak pomarancze maragaskaru,chialbys sie z nia kochac do bialego rana.
Jak dla mnie minales etap flirtu a juz traciles na nia benzyne - na przyklad

Kriz1379
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 25
Miejscowość: Wrocław

Dołączył: 2021-11-02
Punkty pomocy: 0

kurde no nie wiem. To było dopiero drugie spotkanie więc jest bardzo duże prawdopodobieństwo, że takimi tekstami bym ją spłoszył. Wiadomo na niektóre by to zadziałało ale wydaje mi się, że nie w tym przypadku. Poza tym ni chuja nie ma szans żebym pokazał jej że mi jakoś zależy na niej czy coś. Jakbym miał ograniczać jeszcze bardziej inwestowanie to musiałbym wgl przestać do niej pisać od początku. Wink Co do komplementowania to tylko po to żeby chwycić ją w naturalny sposób za ręce. A podwózka to był taki spontan ze względu na późną porę. Poza tym ona po tym spotkaniu sama chętnie ze mną pisała i wstępnie ugadała się na kolejne. Wg mnie możliwe, ze wystalkowała w internetach, że jestem od niej o 1,5 młodszy - ja 26,5 ona 28. Niektóre laski mają świra na tym punkcie. Tak czy siak skupiam się już na poznawaniu nowych targetów

duckface
Portret użytkownika duckface
Nieobecny
Wiek: 99
Miejscowość: Wrocław

Dołączył: 2017-09-11
Punkty pomocy: 311

Nie odpisuje - no i co z tego? Skoro ogarniasz DG, to umawiaj się w między czasie z kimś innym. Stary, szkoda życia na to, żeby się zastanawiać, co tam laska ma w głowie.

Pzdr,
DF

WildGuy
Nieobecny
Ogarnięty
Płeć: mężczyzna
Wiek: 29
Miejscowość: pomorskie

Dołączył: 2018-03-22
Punkty pomocy: 508

Zależy jak interpretować zlewki. Bardzo ograniczam zlewki, bo wiem kiedy się wycofać. Jak nie widzę zainteresowania, to nie pcham interakcji do przodu lub spróbuję innym razem. Albo jak widzę, że kobieta traci zainteresowanie, to sam się ewakuuję, najwyżej wrócę do niej później. Więc w pewnym sensie to są uniki, ale nie trafiam na bariery ochronne. Więc jeśli dostajesz zlewki po 2 latach działania, to faktycznie może być coś nie tak. To znaczy, że napotykasz opór lub brakuje ci kontroli. Powinieneś sam wiedzieć jak bardzo możesz posunąć się do przodu.
ALE... zlewki są normalne i zawsze będą, bo nie możesz kontrolować miliarda rzeczy na raz. Jak grasz ostrożnie to średnio będziesz częściej domykał D2 z sukcesem i może 1 na 10 nie wypali. Jak kolekcjonujesz numery, a potem nałogowo przedzwaniasz to będziesz szczęściarzem jak 1 na 10 wypali. Nie biorę tych cyfr z kosmosu.

Po takich spotkaniach kobiety zazwyczaj odbywają komitet randkowy. Twoje losy są oddawane w ręce totalnie nieznanej ci osoby o kryptonimie BFF, a może być ich kilka. One będą analizować każdy twój ruch, a potem przeglądać w horoskopach co to znaczy. Dlatego ja wolę otwierać grupowe sety, albo jak najszybciej poznać jej znajomych, bo tak naprawdę w większości PUA polega na wyrwaniu jej znajomych niż jej samej.
Załóżmy, że ta lasia spotkała się po jakimś czasie ze swoją przyjaciółką i mówi "słuchaj, poznałam faceta na ulicy, na drugiej randce dotykał moich dłoni blablabla". Dla jej koleżanki jesteś totalnie nieznajomą osobą, która tydzień temu jeszcze nie znała imienia tej dziewczyny, a teraz ją dotyka. Różne kobiety różnie reagują, ale twój sukces zależy od tego, co o tym wszystkim myśli jej otoczenie, dla których jesteś po prostu nieznajomym z ulicy. Niektóre kobiety mają na to wylane, inne są bardzo zaborcze.

Poza tym mogło wydarzyć się wiele innych rzeczy. Zgubiła telefon. Wróciła do byłego chłopaka. Okazałeś się za mało konkretny lub nie dałeś jej do zrozumienia czego od niej chcesz. Poznała kogoś innego. Wasze spotkania były nudne. Straciłeś wartość w jej oczach, np. brakowało ci zgodności. Nieprawidłowa eskalacja (np. laska jest gotowa już na pocałunek, a ty masujesz jej dłonie, mimo, że sama widzi, że byś chciał coś więcej.)

Fart ma znaczenie w jakichś 10%. Reszta jest pod twoją kontrolą, a na pewno jest wiele rzeczy, które mogłeś zrobić inaczej. Jak nie wiesz co robisz, to decyduje o tobie jedynie los. Są sytuacje, które 10 lat temu bym odpuścił, ale teraz umiem z nich wybrnąć. To jest kwestia kompetencji, a nie szczęścia. Chociaż oczywiście szczęście też jest ważne, ale to raczej określenie czegoś na co nie mamy wpływu.

~

Sakuś20
Portret użytkownika Sakuś20
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 32
Miejscowość: My way ;D

Dołączył: 2010-03-18
Punkty pomocy: 694

Jak nie pchałes jezora w jej paszczu na tym drugim spotkaniu, a może ona chciała i czekała, to masz to coś ugrał. Bo jakieś zainteresowanie Tobą było skoro zgodziła się spotkać. Druga sprawa to po prostu mogła sprawdzać jak zareagujesz na zlewkę i czy zeswirujesz. A zakładając tu temat znaczy że tak. Olej temat i nie odzywaj się nic. Albo odpisze albo nie. Chyba wiesz co dalej robić

________________________________________________________

Strach jest tylko iluzją w Twojej głowie. To on blokuje ludzi przed spełnianiem celów. Nie pokonasz go..to będziesz tkwił w tym gównie w którym jesteś!

Wyjebane miej, sie śmiej ;D
.