To będzie trochę długie ale proszę o cierpliwość.
Z dziewczyną jestem od 2 miesięcy spotykamy się jest wszystko fajnie. Jeśli chodzi o kontakt fizyczny jest problem. Powiedziała mi że kiedyś była z chłopakiem który ją wykorzystywał. Kontakt fizyczny mieliśmy ze sobą w tym okresie może ze 3 razy nie wyraża sprzeciwu ale po każdym z nich jest już robiony problem bo się na mnie obraża że nie powiniśmy się śpieszyć i ogólnie robi ze mnie winowajcę mówi że się źle czuje mówiąc że na seks jest jeszcze za wcześnie a widzi że ja trzymam ze sobą prezerwatywy jakbym nie wiadomo co zrobił to pierwsza sprawa druga sprawa w ten weekend zabrałem ją na romantyczny pobyt w takim ośrodku sportowo-wypoczynkowym w międzyczasie pojechaliśmy na basen potem do pizzerii a następnego dnia na wyciąg narciarski. Przed wyjazdem ustaliliśmy że się składamy ja większą kwotę ona mniejszą no i o to też jest wielkie halo. Jakby była biedna to ok rozumiem nie ma. Ale ma pracę ja w związku cenie sobie partnerstwo gdzieś jedziemy ok ja się składam tyle ty tyle. Sam już nie wiem jak się zachować bo kocham tą osobę ale dosłownie każde słowo jest obracane przeciwko mnie. Co zrobić?
jak bd mieć zbliżenie to rozpal ją do czerwoności i jak bd chciała byś w nią wszedł to usiądź na łóżku i powiedz że nie powinniście się śpieszyć
2 miesiące i brak sexu ? Coś jest nie tak
Przeanalizujmy
"problem bo się na mnie obraża że nie powiniśmy się śpieszyć i ogólnie robi ze mnie winowajcę mówi że się źle czuje mówiąc że na seks jest jeszcze za wcześnie a widzi że ja trzymam ze sobą prezerwatywy jakbym nie wiadomo co zrobił to"
Jak to odbijasz ?
"Przed wyjazdem ustaliliśmy że się składamy ja większą kwotę ona mniejszą no i o to też jest wielkie halo."
Wielkie halo ? sprecyzuj
MUSIC IS THE ANSWER - zapraszam do mojego świata.
http://youtu.be/nyC4bzXCZWM?t=52s
"Przed wyjazdem ustaliliśmy że się składamy ja większą kwotę ona mniejszą no i o to też jest wielkie halo. "
Zakładam, że nie wkurwia się o to że miało być po połowie jako zwolenniczka równouprawnienia tylko, że wcale nie miała płacić, jeśli moje założenie jest poprawne to:
Takich rzeczy nie wolno tolerować: powiedz jej szczerze co cenisz sobie w związku, czego oczekujesz od drugiej osoby..powiedz ,że w ten sposób pierdoli to wszystko...i jeśli dalej ma się zachowywać w ten sposób to nie potrzebujesz takiej relacji
"Kontakt fizyczny mieliśmy ze sobą w tym okresie może ze 3 razy"
Kontakt fizyczny czyli seks dobrze myśle?
Rozmawiaj z nią nt. seksu, wywołuj emocje, buduj więz (właściwie o tym jest ta strona) spróbuj doprowadzić ją do orgazmu...jeśli sprawisz, że będzie to dla niej coś wyjątkowego to sama się otworzy i skończy się pierdolenie typu " za wcześnie" a i o brzydkiej przeszłości też zapomni
co znaczy 'kontakt fizyczny'?
Jeżeli to co mówi o tym wykorzystaniu to prawda, to pokonywanie jej barier dotyku będzie trudniejsze lecz nie niemożliwe. Musisz ciągle przyzwyczajać ją do dotyku i wzbudzić w niej duże zaufanie.
Co do drugiego problemu to stawiaj sprawę jasno. Jeżeli ustaliliście coś i ona potem odwala jakieś dziwne fazy, nie dotrzymuje słowa, to daj jej do zrozumienia, że robi źle, że Ci się to nie podoba, że takie zachowanie jest niedojrzałe. Nie tłumacz się. Powiedz krótko i wyraźnie i zastosuj chłodnik. Gdy zrobisz tak jak napisałem, prawdopodobnie po jakimś czasie kobieta sama Cię przeprosi.
"Sam już nie wiem jak się zachować bo kocham tą osobę ale dosłownie każde słowo jest obracane przeciwko mnie. Co zrobić?"
Jeżeli kochasz to bądź z nią szczery i mów jej jasno jeśli coś robi źle. Nie rozpieszczaj jej - to nie miłość. I jeżeli zdecyduje, że chce odejść to jako kochająca osoba zaakceptuj jej wybór.
Pierwsze mówię jej że z niczym się nie śpieszymy prezerwatywy noszę bo jestem zdania że skoro wyjeżdżamy na noc gdzieś poza dom to prezerwatywy trzeba mieć w razie czego a seks jest normalną rzeczą gdy dwoje ludzi się kocha. Mówię to za każdym razem a ona za każdym razem swoje. Jeśli chodzi o drugą sprawę to przed wyjazdem ustaliłem z nią że za cały pobyt składam się ja 150zł a ona 50zł powiedziała ok. Ja ogólnie wydałem 150zł za pobyt w ośrodku pizze dojazd na basen i na wyciąg narciarski a ona zapłaciła 50zł za pobyt na basenie. Na basenie mówiłem jej że jak przekroczymy limit czasu to się dorzucę a ona próbuje mi wmówić że ja miałem jej oddać te 50zł co jest kompletną bzdurą i jej wymysłem.
laska chcę sobie Ciebie podporządkować -nie pozwól na to. Przypomnij jej zasady jakimi sie kieujesz/kierujecie i co uzgadnialiscie przed wypadem. Jesli "zapomniala o tym" to zastanow sie czy jest warto sie z taka laska zadawac ktora Cie perfidnie probuje naciagac.
a w polaczeniu z tym brakiem seksu ,na mysl przychodzi mi tylko jedno- ona Cie nie kocha, nie zalezy jej na Tobie - ona kocha Twoją flotę i na flocie tylko jej zalezy
takie moje zdanie
"Jeśli wiesz ile jesteś wart, zdobądź to i walcz o to!!!, ale musisz być gotowy na porażki, a nie zwalać winę i mówić, że nie jesteś tu, gdzie chcesz przez niego, mnie czy kogoś tam-tchórze tak robią a Ty nie jesteś tchórzem!!! Jesteś chyba lepszy, CO??!!
Wiesz, że tak naprawdę ona cię w cipe rucha swoim kutasem?
I napisałem coś w stylu pewnego użytkownika i się sam sobie dziwię, ale niech ten komentarz da ci coś do myślenia.
Pozdrawiam
Pytanie coachingowe:
Jeżeli masz problemy z kobietami, odpowiedz sobie SZCZERZE na jedno pytanie:
Czy gdybyś był kobietą i taki chłopak jak ty podszedłby do ciebie, to czy chciałabyś z nim być?
@Fan - zajebiście ujęte
Do Autora tematu - a propos tego wyjazdu, zdajesz sobie sprawę, że związek polega na współmierności inwestycji.
Jeśli czytałeś lewą stronę powinieneś o tym coś wiedzieć, jeśli nie przytoczę Ci tutaj słowa Gracjana - "Nigdy nie inwestuj w kobietę więcej starań niż ona sama Ci daje. Jest taka zasada 30/70 Jeśli Ty dajesz z siebie 30 % to ona będzie za tobą lecieć i da Ci 70% Ale jeśli Ty jej dasz 70% starań o wasz związek to ona da Ci tylko 30% i co za tym idzie będzie uważała Cię za słabego i WYKORZYSTA TO DO MANIPULACJI.
Więc skąd ten pomysł aby płacić więcej niż ona ?
Przykro mi ale ta dziewczyna widzi, że spokojnie się dajesz manipulować i jeszcze próbuje z Ciebie robić frajera(sytuacja z oddaniem 50 zł)
MUSIC IS THE ANSWER - zapraszam do mojego świata.
http://youtu.be/nyC4bzXCZWM?t=52s
Bądz stanowczy i skoro umówione było pół na pół to tak musi być. to Ty dominujesz, nie Ona
2 miesiące razem i już ją kochasz.
Z takim nastawieniem masz przejebane, bo zawsze będzie Ci bardziej zależało niż jej i jak coś się zacznie sypać to będziesz popadał w coraz to większą desperację.
High five