Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Dziewczyny uważają mnie za babiarza...

18 posts / 0 new
Ostatni
Burdoc
Nieobecny
Wiek: 18
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2013-11-02
Punkty pomocy: 1
Dziewczyny uważają mnie za babiarza...

Witam, jest to mój pierwszy temat Wink

Mam problem, mianowicie po tym jak byłem pantoflarzem pewnej dziewczyny postanowiłem się zmienić i zmieniłem się, ale aż za bardzo. Poznawałem dużo dziewczyn z liceum z którymi dużo pisałem i nawiązywaliśmy bardzo dobre kontakty (miałem wrażenie, że są doooobrze splażowane i domknąłbym przy spotkaniu z cmokiem) a później w ogóle nie odzywałem się do nich, po czym niektóre same chciały nawiązać kontakt zagadując mnie i pisząc do mnie na co reagowałem, ale po kilku razach dawały sobie spokój. Przez to teraz mam opinię taką jaką mam, a szkoła nie jest duża 600+ uczniów i mam problem z nawiązaniem bliższych kontaktów. Ostatnio mieliśmy połowinki i zaprosiłem koleżankę, z którą wcześniej miałem bliższy kontakt. Bawiliśmy się świetnie sama mi to mówiła, chwilami łapaliśmy zamułe ale wszystko było ok. Jednak dowiedziałem się, że właśnie z kimś kręci i "nie mam szans, bo mam taką opinię u niektórych dziewczyn". Jak sobie z tym poradzić? Może ktoś miał podobny problem? Dodam, że nie wiem czemu nie brnąłem dalej w te "związki", możliwe że ze strachu... Pozdrawiam Smile

Guest
Portret użytkownika Guest
Nieobecny
Starszy moderator
ModeratorWtajemniczonyTa osoba pomogła w składce na serwer

Dołączył: 2009-02-11
Punkty pomocy: 12904

pisałeś, pisałeś, pisałes... potem "miałeś wrażenie", potem spotkanie i potem sobie dawały spokój... I to w/g Ciebie jest opinia kobieciarza? Raczej "krowy, ktora dużo ryczy"... Ale to już kwestia semantyki i interpretacji...

________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"

Burdoc
Nieobecny
Wiek: 18
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2013-11-02
Punkty pomocy: 1

może masz racje, w każdym razie leciały na mnie, czułem to. Co w takim razie robić? mieć wyjebane na to i normalnie dążyć do celu czy zmienić coś?

Guest
Portret użytkownika Guest
Nieobecny
Starszy moderator
ModeratorWtajemniczonyTa osoba pomogła w składce na serwer

Dołączył: 2009-02-11
Punkty pomocy: 12904

Leciały i po paru spotkaniach przestawały... Wniosek?

________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"

SeBlue
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 23
Miejscowość: Wwa

Dołączył: 2013-01-26
Punkty pomocy: 617

Tak panienki na Ciebie leciały a Ty je olewałeś.. Zamiast się spotykać i dążyć do celu.. To teraz masz to co chciałeś..

"Pierwsza minuta może być ostatnią dlatego ceń jak ostatnią."

Burdoc
Nieobecny
Wiek: 18
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2013-11-02
Punkty pomocy: 1

no wiem zjebałem, ale jest jakieś wyjście z tej sytuacji? chyba te co kiedyś podrywałem powinienem odpuścić... co sądzicie?

Charlie92
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 25
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2013-10-31
Punkty pomocy: 11

Generalnie na przyszłość, jeśli otworzysz jakąś dziewczynę i widzisz, że poświęca dla Ciebie swój czas rozmawiając/pisząc lub w jakikolwiek inny sposób to też powinieneś to uszanować i poświęcić troszeczkę czasu dla Niej. Tu nie chodzi o bycie needy ale o wzajemny szacunek.

Guest
Portret użytkownika Guest
Nieobecny
Starszy moderator
ModeratorWtajemniczonyTa osoba pomogła w składce na serwer

Dołączył: 2009-02-11
Punkty pomocy: 12904

ale to ONE go potem zlewały...

________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"

Burdoc
Nieobecny
Wiek: 18
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2013-11-02
Punkty pomocy: 1

nie one tylko ja je zlewalem, tylko pozniej jak probowalem znowu do tej samej to pojawiał sie problem

Guest
Portret użytkownika Guest
Nieobecny
Starszy moderator
ModeratorWtajemniczonyTa osoba pomogła w składce na serwer

Dołączył: 2009-02-11
Punkty pomocy: 12904

"po czym niektóre same chciały nawiązać kontakt zagadując mnie i pisząc do mnie na co reagowałem, ale po kilku razach dawały sobie spokój."

albo ja jestem niekumaty, albo Ty...

________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"

Burdoc
Nieobecny
Wiek: 18
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2013-11-02
Punkty pomocy: 1

no na pewno nie ja. dotałem opierdol i zero rad jak z tym sie uporac, btw dzieki Wink. w przytoczonym przez Ciebie fragmencie chodziło mi o to, że pisały do mnie przez jakiś czas i poźniej jak nie wykazywałem zainteresowania odpuszczały.

Guest
Portret użytkownika Guest
Nieobecny
Starszy moderator
ModeratorWtajemniczonyTa osoba pomogła w składce na serwer

Dołączył: 2009-02-11
Punkty pomocy: 12904

no to zaje... nieprecyzyjny jestes... A etatu wróżki tu nie ma... Wiec pisz logicznie, chyba ze zmieniasz wersję pod publikę. Bo gdy pisałem o "krowie..." to przytaknąłeś... No stary ogarnij się trochę!

________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"

Barabesh
Portret użytkownika Barabesh
Nieobecny
Wiek: 22
Miejscowość: śląsk

Dołączył: 2011-11-05
Punkty pomocy: 29

Tyle razu było wałkowane "nie bierz dupy z własnej grupy", albo
"Gdzie się uczy lub pracuje tam się chujem nie wojuje"
widzę że nie słyszałeś o tym i wygląda mi na to że wolałeś garść grochu zamiast pomidora, ale nawet ten groch ci przeleciał przez palce i wpadł do szamba.
Wyciągnij wnioski i zacznij działać gdzie indziej.

Zero smutków, zero złości
wyjebane po całości.

groom
Nieobecny
Wiek: 25
Miejscowość: dsad

Dołączył: 2012-05-16
Punkty pomocy: 283

opinia babiarza czy podrywacza nie jest koniecznie czymś złym. Pamiętaj że piękne kobiety przyciągają piękne kobiety. Jeśli laska widzi Cię w towarzystwie innych kobiet to się zastanawia co one takiego w Tobie widzą i jest ciekawa. Ja też takiego teksty i zarzuty nie raz dostawałem i wierz że da się to przekuć na coś co pomaga a nie przeszkadza w relacjach z kobietami. Pokazywanie się, wstawianie zdjęć np na FB z różnymi atrakcyjnymi kobietami wywołuje negatywne emocje w prawie wszystkich kobietach ale sprawia że w ich oczach stajesz się większym wyzwaniem, jesteś bardziej pożądanym. O ile nie działa to tak dobrze z nowo poznanymi kobietami, to działa to ZAJEBIŚCIE z koleżankami, znajomymi, przyjaciółkami a zwłaszcza byłymi dziewczynami. One LOGICZNIE będą Cię negować tekst "że masz opinię u innych dziewczyn.." jest tego przykładem ale EMOCJONALNIE będą chciały Cię BARDZIEJ. Logiczne babskie pierdolenie zazwyczaj przegrywa z EMOCJAMI. Zastanów się, dlaczego ona tak do Ciebie gada? BO JEST ZAINTERESOWANA, myślała o tym i LOGIKA mówi jej NIE. Naucz się rozpierdalać kobiecą logikę, naucz się
odbijać tego typu teksty, zamieniać je w żart lub przekuwać na dodatkową wartość.

Laska Ci mówi: "Ty wszystkie tu zabierasz! wszystkim tak mówisz" odpowiadasz "tak jesteś dziś 12 :)" albo "tylko te z którymi chce się kochać :)" - żart/seksualizacja

Laska Ci mówi: "nie umówię z Tobą bo ta Kasia..." lub "nie chce być kolejną laską w Twojej kolekcji!" odpowiadasz: "Kasia to zwykła koleżanka taka jak Ty/ jesteś moją koleżanką a nie laską z kolekcji, lubię Twoje towarzystwo, fajnie mi się z Tobą rozmawia i spędza czas. Powiem Ci więcej, ja lubię kobiety i związki z nimi, uważam że fajnie jest budować coś z drugą osobą, mieć kogoś z kim można robić fajne rzeczy i można zaufać." - pokazywanie wartości. TYLKO UWAGA Ty mówisz że lubisz kobiety, ich towarzystwo i związki z nimi ale mówisz to OGÓLNIE, nie mówisz że chciałbyś tego akurat z nią Smile

to są przykłady, przypomnij sobie co Ci laski zarzucały i wymyśl odpowiedzi podobne do tych, stosuj żart z pokazaniem wartości na zmianę.

Burdoc
Nieobecny
Wiek: 18
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2013-11-02
Punkty pomocy: 1

Dzięki, dobre słowa. Tak się składa, że akurat niedawno odezwała się do mnie dziewczyna z która kiedyś byłem blisko ale tak się złożyło, że się rozstaliśmy, bo tego chciała. Przeprosiła mnie za swoje zachowanie i mówiła, że bardzo żałuje że tak to się skończyła i że chciałaby jeszcze raz spróbować. Zabawne jest w tym to, że zrobiła to po tym jak zacząłem rozmawiać z moimi koleżankami i świetnie nam się rozmawiało, a koleżanki płakały ze śmiechu. Wiedziałem, że mnie obserwowała, dla tego zachowywałem się tak jakbym był najlepszy na świecie (wyprostowany, w centrum uwagi, zajebiste żarty, zaczepki od dziewczyn itd.) DZIAŁA Laughing out loud