Witam od dłuższego czasu spotykam się z dziewczyną, która zerwała z chłopakiem, który był z nią dwa lata. A dzisiaj doszło do sytuacji w której nagle mi powiedziała "Kocham Cię" a zaraz po tym, że pomyłka. Tłumaczyła się z tym, że poczuła się tak szczęśliwie jak ze swoim byłem no i to mnie już wkurwiło. Co z tym zrobić? Po prostu uwodzić ją dalej czy trochę poprzestać?
Przede pierwsze poradzić sobie z babą i kierować samemu a nie żeby to ona kierowała Waszą znajomością.
A po drugie robić to co sam chcesz i uznasz za stosowne.
Nie oczekuj, że ktoś zdecyduje za Ciebie czy ją uwodzić czy olać. Twoje życie, Twoja męska decyzja i sam coś zrób (a i nie myśl o sobie, że jesteś "alpha", bo jak się o takie rzeczy pytasz to na pewno nie). Sam się zmierz z tym. Lepiej coś czasami zrobić samemu i spierdolić niż wiecznie dawać prowadzić się za rączkę przez to forum.
Wszystko w porządku
Przeczekać ten chujowy okres kiedy jeszcze o nim myśli + w międzyczasie brać sie za inne.
Ewentualnie jeżeli nie chodzi Ci o LTR z nią to możesz umilić jej ten okres
Zasady portalu
Widzę 3 wyjścia:
1. Najpierw niech zapomni o byłym. Nie poruszaj tematu a jak ona go porusza, to w umiejętny sposób go ucinaj. Z czasem otworzy się na Ciebie.
2. Możliwe też, że po tak długim związku chce się po prostu Tobą pocieszyć i po jakimś czasie zacznie się to wszystko sypać, bo tak naprawdę ona niczego więcej nie oczekuje. Takie są już laski.
3. Jest jeszcze taka opcja, dość pesymistyczna, że ona ciągle myśli o byłym a może nawet ma z nim kontakt. Jeśli on jest cwany (może też jest na tym portalu) urwie kontakt. Wtedy ona pewnie do niego wróci.
*****************
Dziś mężczyzna nie ma innego wyboru jak stać się silnym fizycznie i mentalnie
Ona z nim zerwała przeze mnie. To, że oni myśli to też jest spowodowane tym, że rodzice cały czas mówią o tym chłopaku... Ja jej powiedziałem, że ma się już trochę zdecydować bo ja nie mam być zamiaru jej pocieszeniem.
Gratulacje, zepsules komus zwiazek i nie chcesz wziac za to odpowiedzialnosci na siebie.
-Oceń moją wypowiedź, dam Ci cukierka.
Ta on rozbił idealny związek, on tylko przyśpieszył jego rozpad
Kobiety dojrzewają do 10 roku życia, potem rosną już im tylko cycki
Z doświadczenia to Ci mówię,że czeka cie bycie plastrem.
Najlepiej jakbyś przeczekał parę miesięcy i wtedy zaczął uwodzenie. Teraz to jest loteria.
Nic nie jest prawdziwe,wszystko jest dozwolone.
Kokoskop ma rację. Przestałą być z nim szczęśliwa i w ich związku nic się nowego nie działo. Ta sama monotonia... Tutaj pojawia się problem bo mieszkamy obok siebie bardzo blisko i widzimy się praktycznie codziennie. Nawet się zachowujemy jak bylibyśmy razem, nie ma oporu mnie trzymać za rękę czy pocałować przy wszystkich ale związku się jeszcze boi. Pojebane to jest
na początku zadaj pytanie : czy ta kobieta podoba Ci się do tego stopnia by Ją uwodzić... ?? jeżeli tak , to działaj! jeżeli nie poznaj nową ..
tylko dziwi mnie fakt z tym "kocham Cię" nie no wydaje mi się trochę dziecinne ... bo miłość przychodzi z czasem na bazie ogromnych uczuć i doznań a nie że jesteś podobny do osoby którą kochała...
Doświadczenie – to nazwa, którą każdy nadaje swoim błędom. -Oscar Wilde-
Masz racje tylko ona po prostu tak poczuła się szczęśliwie, że to tak przypadkowo powiedziała.
no zapewne tak.. albo może chciała zobaczyć Twą reakcję.. a jak TY Jej chyba nic nie powiedziałeś albo wyśmiałeś Ją.. to Jej zrobiło się głupio i musiała coś powiedzieć żeby nie wyjść na zdesperowaną..
no ale "Baby są jakieś Inne"
Doświadczenie – to nazwa, którą każdy nadaje swoim błędom. -Oscar Wilde-
z tym kocham cie to to shit test jak cholera. Jak byś odpowiedział ja ciebie też to po ptakach...