Hej, jest to moje drugie pytanie.. Jestem jeszcze mało doświadczony, wiec chciałbym Was zapytać, czy jeśli dziewczyna powie Ci ,że jest to definitywny koniec to masz na co czekać? Mam myśleć ,że się odezwie? Wiem ,nie powinienem zawracać sobie nią głowy ale tak po prostu chce wiedzieć.
Rozmawiałem ostatnio z byłą i powiedziała mi ,że jest to definitywny koniec, co o tym myśleć?
siema też jestem mało doświadczony ale w myśl zasady jedno mówi drugie myśli trzecie robi sam sobie odpowiedz.Z drugiej strony raczej spierdoliłeś pieskowaniem więc lipa stary. Czas i twoje postępowanie pokaże czy mówiła ci prawdę
pozdro
co cie nie zabije, to cie wzmocni
Moje postępowanie tzn, co masz na myśli? Bo ja zamierzam nawet się nie odzywać do niej.. ;p
"Pierwsza minuta może być ostatnią dlatego ceń jak ostatnią."
Mi jedna mówiła kiedyś.....'' JUŻ NIGDY SIĘ NIE SPOTKAMY...A JAK JUŻ TO PRZYPADKIEM....'', za 3 miesiące całkiem przypadkiem robiła gałę w samochodzie...
tylko ja jak ta pała nie czekałem i nie tęskniłem i nie liczyłem, że się odezwie.... to jest najgorsza rzecz co można robić w takiej sytuacji.
''...Facet jesteś czy pipka? Jeśli facet, to weź samego siebie za mordę i ... nie oczekuj od życia zbyt wiele, bo rzeczywiście nie dostaniesz od niego więcej, niż sam sobie weźmiesz...."
Hahahhaa o kurde ;d
"Pierwsza minuta może być ostatnią dlatego ceń jak ostatnią."
Bayt, a co jeśli pół roku temu nie odpisała na sms, i sie juz więcej nie odezwaliśmy/nie spotkaliśmy.. ?
Cchore zerwanie z jej strony co ?
Wiem,że była z innym/lecz czy nadal ejst nie wiem.
Gościu wklejał jej jakis czas temu posty jak ja to nie kocha/ze jest najwspanialsza itp..
Olej stary..
ona jedna na świecie ? Ma Cie gdzieś a Ty się nią przejmujesz.
Nie no olałem. Pamietasz jakie mi jazdy robiła ?
Od lipca czyli pół roku juz sie nie odzywam do niej,ani ona do mnie, po tym co mi zrobiła
Odzywać się hym, w jaki sposób, co pisać..? Jakieś rady? ;D Co jaki czas pisać..? Może po prostu zadzwonić w któryś weekend do niej zapytać co tam, powspominać jak byliśmy razem i zapytać czy nie tęskni?
"Pierwsza minuta może być ostatnią dlatego ceń jak ostatnią."
Nic nie rób w związku z nią. Wyjebane miej i żyj dalej. Tego typu tekst chyba sobie skopiuję żeby co jakiś czas wklejać
Żyj chwilą, ale myśl perspektywistycznie
Musiałeś porządnie zrypać akcje
. Odpuść i czekaj na rozwój sytuacji. Dokładniej co do pytania to ja usłyszałem od panny "żałuje ,że kiedykolwiek pozwoliłam ci się dotykać i zbliżyć do siebie". Miesiąc po tych jej słowach leżała naga na mnie i ssałem jej... . Sam byłem na początku w szoku i zrozumiałem aby nigdy do końca nie wierzyć we wszystkie słowa kobiety.
Oczywiście to zależy od przypadku.
Podobna sytuacja jak u BAYT'a, tylko że to nie tobie gale robiono....
Live the life you love. Love the life you live!
One ZAWSZE wracają !!!
TO DO LIST:
1.NOT GIVE A FUCK
2.THAT IS ALL
Rozmawiałem ostatnio z byłą i powiedziała mi ,że jest to definitywny koniec, co o tym myśleć?
myśleć że to koniec, choć pewnie serce jeszcze z tym walczy
they hate us cause they ain't us
sorry chłopaku ale odpowiem tak. Naprawdę poczytaj trochę tą stronę."myśleć że to koniec?" Tak. Myśl ,że to koniec. W swoim poście zapomniałem dodać to co napisał BAYT, bardzo ważne "tylko ja jak ta pała nie czekałem i nie tęskniłem i nie liczyłem". Święte słowa.