Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Dziennik

6 posts / 0 new
Ostatni
sholv
Nieobecny
Wiek: 17
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2013-05-12
Punkty pomocy: 2
Dziennik

Cześć

Z racji tego, że mam za mało punktów na bloga, postanowiłem założyć taki temat na forum.

Moje założenia są proste, codziennie podejść do co najmniej jednej obcej dziewczyny. Teraz probowac po prostu rozmawiać, a w przyszłości direct i całą reszta.

8 czerwiec 2013 start

Dzień 1
#1 podszedlem, do dziewczyny w H&M i zapytałem, gdzie według niej są najlepsze koszule męskie w galerii. Dziewczyna ewidetnie się zawstydziła i pogadane.. 2 razy powiedziała że nie wie, okazała sie być brzydka jak noc, costam powiedziałem i zwialem z uśmiechem.

Dzień 2
#2
Szukam fajnych lasek po mieście, byłem w Tesco Laughing out loud Widziałem 2 fajne laski, ale się zesrałem, nie wiem czemu w sumie.. Potem poszedłem do Rossmana i chciałem, żeby jakaś mi pomogła w wyborze perfum. Pomysł wydawał mi się spoko, ale w sklepie 0 dziewczyn. Pojechałem do Galerii, idę sobie spokojnie, a tu jakaś super laska, ale nie mogłem do niej iść, zresztą pomyślałem, że i tak jak już będę koło niej to nic z siebie nie wyduszę i przejdę obok ..ale weszła do Super Pharmu to ja za nią i znowu motyw z perfumami, potem znalazłem ją przy kasie, ustawiłem się za nią, ale w końcu się przełamałem stanąłem obok niej i powiedziałem coś w stylu Hej bla bla bla ładnie pachnie i po 30s rozmowy ją skończyłem bo już nie wiedziałem co robić mówić Laughing out loud A w teorii to tak łatwo wygląda. Później przechodziłem koło niej, ale nie wiem czemu nawet na mnie nie spojrzała, patrzyła tylko na moje buty Shock. Ogólnie to trochę się srałem bo dziewczyna na prawdę była piękna, a do tego mojego wzrostu, mam 187, chociaż chyba miała szpilki. 10/10

#3
W sklepie, na szybko do jakieś nie strasznie brzydkiej, ale znowu jak wczoraj, na początku z daleka wydawała się spoko, ale podszedłem i już nie była tak ładna. Zapytałem jej co chciała by dostać na urodziny, gdyby była moją mamą, perfumy czy ciuchy Laughing out loud Pogadane z minutę i dzięki, cześć. W porównaniu do tamtej laski to 1/10, ale ogólnie to może 6/10

Dzień 3
Mission failed. Chciałem iść o 21:30 do sklepu i zagadac jakąś laskę w sklepie, ale od razu jak wyszedlem z domu zaczęła się burza. Stwierdilem, że żadnych fajnych dziewczyn, którenie sa ode mnie starsze o 10 lat już nie spotkam i wróciłem do domu. Postaram się nadrobić jutro

Dzień 4
Pogoda beznadziejna, wyszedłem z domu, ale jedne spotkałem tylko 8 dziewczyn.. Wszystkie biegające, 2 razy 2 dziewczyny biegnące razem (nie za piękne) i raz 4 biegnące razem (te już spoko, ale po pierwsze ja i 4 laski??? i do tego biegnące) Także lipa.

Dzień 5
#4
Dwie dziewczyny w sklepie, gadka o perfumach ("pomagały mi" w wyborze, ale byłem strasznie wybredny), z 5 minut rozmowy, widać, że im się spodobałem Smile, ale w końcu przyszła trzecia koleżanka, z nią też chwilkę pogadałem i każdy poszedł w swoją stronę.

Ps. Dzień 3. i 4. postaram się nadrobić jutro

Słuchacz1993
Portret użytkownika Słuchacz1993
Nieobecny
Wiek: 21
Miejscowość: Żywiec

Dołączył: 2012-08-21
Punkty pomocy: 269

Michał Anioł też nie od razu zabrał się za rzeźbienie w Kaplicy sykstyńskiej.

Dla nie kumatych:
Także powoli, a do celu Wink

Don Carlo
Portret użytkownika Don Carlo
Nieobecny
Wiek: 19
Miejscowość: Bochnia

Dołączył: 2011-10-06
Punkty pomocy: 49

Walker, istotnie masz trochę racji. Jednak na początek, gdy nie ma jeszcze odpowiedniego Inner Game'u w podświadomości [wtedy okazje przychodzą same], należy samemu je sobie stwarzać.

Ja tak zaczynałem, a dziś chodzę sobie po Krakowie i dla zabawy pytam HB o to, czy pamiętają, jak miała na imię żona Rumcajsa... Doszedłem do wniosku, że można tak robić, lecz nie można podchodzić do tego, jak do sprawdzianu. Bo wtedy się człowiek spina i zamiast świetnie się bawić, sra w galoty, myśląc, że robi coś źle.

Sholv, postaw sobie jakieś wyzwanie. I nie chodzi mi tu o jakąś minimalną liczbę dziewcząt, czy interakcji. Na przykład podejdź jutro do jakiejś dziewczyny i walnij mega głupi tekst na podryw tak, by Cię po sekundzie spaliła w atmosferze. Po takiej zabawie porażka przestanie nią być ;]

Czekam na więcej... W jakim mieście działasz?

Pomogło?

Powiedz: "dziękuję!"

sholv
Nieobecny
Wiek: 17
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2013-05-12
Punkty pomocy: 2

Rayshe

soyerski
Nieobecny
Wiek: 24
Miejscowość: Toruń

Dołączył: 2013-05-09
Punkty pomocy: 3

Wstawiaj kolejne wpisy Smile powodzenia!