Proszę cię xd świetnie gotuję ale tylk odla siebie, bo nie mam czasu robić więcej, prac i sprzątać trzeba mi bo ja nie mam czasu na takie bzdury, muszę rano wstać i pięknie wyglądać, isc na siłownię, poczuć się, zjeść obiad iść na pilates, do znajomych, żeby nie zapomnieli o mnie, później mam szkołę i prace a przy tym muszę nienagannie wyglądać, nawet dobrego seksu nie oczekuje bo na tym faceci też się nie znają, wolę się zająć już sobą sama, bo facet to ma być w łóżku wykończony po całym dniu, przygotowywania mi odpowiedniej przestrzeni do pracy xdd jesteście akurat najmniej potrzebna rasa na świecie od kiedy wymyślono wibratory i dobre porno
Jak się zdyskwalifikować żeby to fajnie wyszło,jakieś pomysły ? ;D
Tyyy ale o co ci chodzi?
no ziomeczku,chodzi o to że laska napisała mi coś takiego,i widać że pisze to z humorem,jedyne co można odpisać to się zdyskwalifikować,bo przecież nie napisze że jestem przeciwieństwem tego co napisała,nie będę się podlizywać i wchodzić jej w dupe,czyż nie ?
Dziecinada, nic nie pisz. Znajdź sobie fajne zajęcie i kreatywnie spędź dni wolne od pracy. A to coś zablokuj albo ignoruj
spokojnie,nie biorę tego na poważnie,bardziej dla jaj i co ma być to będzie,przy okazji się uczę i mam fun
Ja bym odpisał „Mam uczulenie na pierdolenie”
Dokładnie
U mnie jak by to była panna na "coś więcej" to już by była spalona
Ja rozumiem żarty żartami, ale dla mnie trochę przegięcie (albo nie mój typ humoru, a uwierz mi akurat poczucie humoru mam całkiem nieźle)
Ja bym odpisał coś w stylu "dobrze ze marzenia są darmowe bo byś zbankrutowała" albo "już dawno mnie nie tak nie rozśmieszył"
"Jedną wiadomością wprowadziłaś mnie w wątpliwość, czy na pewno masz te XX lat"
"Kiedy Ty znajdujesz czas na mruganie"
"Więc nie spotkałaś faceta, kóry czuje się mężczyzną i sprawi, że wreszcie poczujesz się jak kobieta"
Z kontekstu wynika, że zapytałeś ją czy lubi/umie gotować. Nic dodać, nic ująć...
Jeżeli dobrze rozumiem intencje posta... Po co się dyskwalifikować do laski, co sama się zdyskwalifikowała? I to nie tym, że jest zarobiona, ale podejściem do ludzi. Jeżeli masturbacja lespza od realnego seksu (sic!), to po co jej facet?
Dla mnie to nie są żarty, ale infantylizm. Powiedz jej to. Będziesz ją mieć z głowy od razu.
Nie bać się, tylko działać.