Witam. Mam pewien dylemat, mogło by się wydawać głupi biorąc pod uwagę mój staż. Mianowicie poznałem ostatnio dwie fajne dziewczyny, obie są bardzo dobrymi koleżankami. Mam problem żeby sie zdecydować z którą będę ciągnął dalej relację. Mógłbym zaprosić obe na coś neutralnego, np. paintball ale wtey nie bedę mógł stosowac kina i znajomośc nie pójdzie w odpowiednią stronę. Z kolei zapraszając jedną i stosując dużo kina głupio będzie się umówić z drugą.Co o tym myślicie? jest sposób żeby obie poznać lepiej zanim się zdecyduję?
Myślę że nie ma sposobu, aby podrywać dwie naraz, stosując kino, wprowadzając KC itd itd. Jedyną opcją jest właśnie 1-2 neutralne spotkania, zobaczysz która Ci się bardziej spodoba i która jest bardziej zainteresowana.
Jak będziesz ciągnął dwie sroki za ogon, to zostaniesz z niczym w tej sytuacji, naprawdę uważasz, że dziewczyny są aż tak głupie? Nie z czają się, że startujesz do obu naraz? O ile nie lubią trójkącików, dziwnych układów itd. to Ci nie wypali.
--------------------------------------------------------
Jeśli powiesz "nie udało się" staniesz się 10 razy silniejszy, niż gdybyś miał powiedzieć "co by było gdybym spróbował..."
Tylko uważaj żebyś się nie przeliczył. Źle to rozegrasz i przyjdzie taka damska solidarność, i nie będziesz miał żadnej albo rozpierdolisz im relację między sobą. Chcesz je lepiej poznać zanim się zdecydujesz? W takim razie zrób tak jak napisałeś, tylko żebyś nie zachowywał się jak playboy
. Na to przyjdzie czas.
"If you chase two rabits, you will lose them both" bodajże przysłowie indiańskie
"Może mój świat marzeń być jak głupia historia
Po to mam wyobraźnie by bujać w obłokach"
~ Vixen - Myśl co chcesz
Jeśli są dobrymi koleżankami, to jedna powie drugiej niemal od razu. Może zaproś je obydwie na jakieś luźne wyjścia. Tak, żebyś obydwie mógł w odpowiedni sposób skalować
YOLO.