Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Duże dziecko

6 posts / 0 new
Ostatni
Romzizo
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 23
Miejscowość: Poznań

Dołączył: 2015-01-18
Punkty pomocy: 2
Duże dziecko

Witam wszystkich podrywaczy. Mam taką jedną pannę na oku, poznałem ją w pociągu razem z jej matką w drodze do mielna. W mielnie widzieliśmy się co drugi dzień na zabawach, tańczyliśmy dużo, stosowałem dużo kina i dużo mieliśmy tematów do rozmów, ogólnie panna ma 25 lat, a zachowaniem przypomina jeszcze dzidziusia. Sama uwielbia się do mnie tulic, nie raz ją pocalowalem i raz chwycilem za tylek, to była trochę zmieszana. Mieszka jeszcze z mamą i jest bardzo od niej zależna. Kuzynka rozmawiała z jej mamą, to mówiła jej, że ona jest mało poradna w życiu, później z nią, to się dowiedziała, ze miała tylko 2 związki bardzo krótkie i prawdopodobnie jest to jeszcze dziewica. Podobno jej sie mega podobam. Laska mało atrakcyjna, ale coś mnie do niej ciągnie. Jest jeszcze dzieciakiem pisałem wcześniej, bo jara ją jeszcze harry potter i inne telewizyjne gówienka. Jak jesteśmy na spotkaniu, to dużo się tuli, ale jak ją "całuje" to są to tylko zwykłe cmoki z dziubkiem, zamiast coś namiętnego. Ostatnio się z nią widziałem, to było widać, że jest podjarana tym, że jestem i dużo nadal się tuliła, tylko, że ona mi się wydaje, że jest niedoświadczona i albo nie wie jak się zachować, bo czasami nawet mały całus w polik ją zawstydza, to gdzie już w usta... no ale dobra.

Zmierzam do tego, że przyjadę do niej, to miło spędzimy czas i później w ten dzień jest jeszcze podjarana i pisze mi, że dziękuję za ten dzień, bo był świetny i wysyła serduszka i całuski i sraty taty, a dwa dni się nie widzimy, mało piszemy, ale już jakby traci tą podjarke i zaczyna mnie traktowac jak jakiegoś mało ważnego znajomego, oczywiscie przez messengera jak piszemy, to tak odczuwam. I co tu jest nie tak? Jak coś ona pisze do mnie, to w kazdym jej zdaniu jest chociaż 5 takich emotek rozbawionych, możliwe, że jest jeszcze mało dojrzała i bardzo wstydliwa. Ale bez przesady, jak ją całowałem na pożegnanie, to liczyła ile razy jej dałem buzi, chore.

Jednak chciałbym coś z nią rozwinąć więcej, o co może jej chodzić? Miał ktoś z taką do czynienia? Czy może rzucić tą relację i iść dalej?

dodek3
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 40
Miejscowość: Chudów

Dołączył: 2018-12-20
Punkty pomocy: 287

Ten typ tak ma. Moja ma 34 lata a zachowuje się jak nastolatka. Mi to pasuje, ale jak tobie nie to nic z tym nie zrobisz. Może jak w końcu się z nią prześpisz to trochę zluzuje, na dużo bym jednak nie liczył.

W tym jest cały ambaras, żeby dwoje chciało na raz.

Raskolnikow
Nieobecny
Wiek: Z każdą sekundą coraz więcej.
Miejscowość: Rój zamczyski.

Dołączył: 2017-10-07
Punkty pomocy: 556

My mężczyźni mamy słabość do przestraszonych, niewinnych, nieporadnych kobiet jest to mechanizm, który na poziomie biologicznym nas pcha do takich niewiast. Możesz się przecież ją zaopiekować i dać jej bezpieczeństwo, a do tego jest facet ewolucyjnie uwarunkowany.

Pisałem ostatnio pytanie o opinie na temat kobiet, które są uzależnione od swoich rodziców: emocjonalnie czy finansowo, nie ma znaczenia. Taka kobieta nie jest do końca samodzielna, odczuwa się to, gdyż nie doświadczyła trudów życia i jest bardziej skłonna robić: "Nie chcesz się starać, to nie!". Ma bardziej księżniczkowate usposobienie, twierdząc, że się jej dużo od faceta należy – przecież tak samo traktowali ją jej rodzice. Było mi ciężko, bo mnie również zauroczyła swoim sposobem bycia, ale stwierdziłem: koniec, trzeba pozostawić dziewczę w spokoju... I powiem Ci, że była to dobra decyzja.

Z tego, co zauważyłem to również tak samo jak ty, popuściłem z wymagań odnośnie tego co lubię w koibetach. Moje przyćmienie... Zawsze się to źle kończy, lepiej być wymagającym, bo wtedy przyciągamy lepsze kobiety do nas...

iraklis
Nieobecny
Wiek: 18

Dołączył: 2010-07-13
Punkty pomocy: 106

Oj jak ja się zgadzam całkowicie z wpisem Raskolikowa. Zauważyłem to po sobie, że też posiadam w sobie jakiś głupi mechanizm który ciągnie mnie do takich dziecinnych, niewinnych i przesadnie "słodkich lasek". Nie mam pojęcia skąd się to bierze ale z własnego doświadczenia mogę powiedzieć, że na dłuższa metę jest to strasznie wkurwiające i staram się unikać takich kobiet..
Spotkałem kilka takich panien ale z reguły wszystkie były bardzo podobne do siebie. Nie potrafiły rozmawiać o konkretach. Jeśli chciałem obgadać pewne sprawy to z reguły był to monolog bo takie panny nie potrafiły prowadzić konstruktywnej rozmowy.

Mówisz żadna spoko, nie ma drugiej takiej
Nie możesz chcieć czegoś, o czego istnieniu nie wiesz, łapiesz?

dodek3
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 40
Miejscowość: Chudów

Dołączył: 2018-12-20
Punkty pomocy: 287

Poznaj mnie z nią to się zaopiekuję

W tym jest cały ambaras, żeby dwoje chciało na raz.