Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Drugi raz z rzędu dziewczyna odwołuje spotkanie

12 posts / 0 new
Ostatni
sauerkraut
Nieobecny
Wiek: 20
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2012-06-01
Punkty pomocy: 2
Drugi raz z rzędu dziewczyna odwołuje spotkanie

Witam. Proszę Was o poradę. Otóż około dwa tygodnie temu postanowiłem napisać do starej znajomej co słychać itd. Po kilku wiadomościach piszę, żebyśmy spotkali się na herbatce to sobie porozmawiamy. Ona odpisała, że fajny pomysł. Następnego dnia wysłałem jej wszystkie szczegóły co, gdzie i jak i ona napisała, że jej to pasuje. Jednakże w dniu spotkania, kilka godzin przed nim, ona napisała "bardzo źle się czuję i nie dam rady się spotkać. Może spotkajmy się w następnym tygodniu". Ja odpisałem "rozumiem". No i chwila ciszy, tydzień w który ona proponowała spotkanie minął aż w końcu w poniedziałek dostaję wiadomość od niej. Pisze, że przeprasza, że się nie odzywała, bo miała sporo do roboty i że może w tym tygodniu się spotkajmy, np w środę. Ja odpisałem, że "mogłabyś smsa wysłać. Nie zajęłoby Ci to tak dużo czasu Smile . Nie wiem czy w środę nie będę zajęty . Jutro dam Ci znać" Ona odpisała oki Smile, no i w we wtorek do niej piszę, że dobrze, spotkajmy się tak jak wcześniej planowaliśmy, czyli o tej, tam, itd. No i właśnie tu pojawia się problem, bo dzisiaj wstaję i patrzę, że napisała mi wiadomość, że nie wykurowała się dobrze, i znów się rozchorowała. Zwlekała z odpowiedzią wczoraj, bo myślała, że może jej to przejdzie. Nie chce się nigdzie ruszać, dopóki nie wyzdrowieje. I jak jej już to przejdzie to bez komplikacji się spotkamy. I na końcu się pyta, czy gdzieś wyjeżdżam..
Czy powinienem znów napisać? Że rozumiem i tylko tyle? A może nic nie pisać już? Czy to jest jej test? Bo trochę dziwnie by to wyglądało, bo przecież ona sama zaproponowała to spotkanie. Też jakiś chłodnik z mojej strony mógłby być źle odebrany, gdyby jej naprawdę coś było.

ZaaaaFi
Nieobecny
Wiek: 20
Miejscowość: Polska

Dołączył: 2012-05-10
Punkty pomocy: 140

jak na moje oko to ta laska cos kreci, mialem podobno sytuacje, zastosowalem chlodnik

Jay
Portret użytkownika Jay
Nieobecny
Ta osoba pomogła w składce na serwer
Wiek: 21
Miejscowość: Wadowice

Dołączył: 2012-03-23
Punkty pomocy: 462

cóż, drugi raz odwołała spotkanie więc daruj sobie z nią kontakt na jakiś tydzien/ dwa i dopiero potem się odezwij i możesz spróbować jeszcze raz się umówić, jak tym razem znowu coś jej wypadnie, to odpuść tą znajomość...

** PAMIĘTAJ!: Jutra może nie być...

Lepiej żałować tego co zrobiłeś, niż tego czego bałeś się zrobić.. Smile **

hsar
Portret użytkownika hsar
Nieobecny
Wiek: 21
Miejscowość: Łódź

Dołączył: 2011-08-09
Punkty pomocy: 114

"Czy powinienem znów napisać? Że rozumiem i tylko tyle? A może nic nie pisać już? Czy to jest jej test?" - Zastanów się czy nie lepiej zadzwonić raz, ewentualnie dwa (gdy nie odbiera za pierwszym razem) umówić spotkanie. Podaj jej dwa terminy lecz o różnych porach i w różnych odstępach czasowych. Po co wypisywać smsy i grać w jakieś gierki, skoro możesz zadzwonić, wszystko wyjaśnić i spokojnym głosem zaproponować spotkanie.

Po drugo primo: Według mnie, ta kobieta coś kręci. Nie baw się w jej gierki, skoro odwołała spotkanie 2 razy więc radzę zapomnieć o niej na jakiś czas. Zajmij się kimś innym a przede wszystkim swoim cennym czasem. W tej sytuacji pewne powiedzonko, a mianowicie : "Miej wyjebane a będzie Ci dane" idealnie pasuje do Twoich dalszych poczynań

Po trzecie: Dzwoniąc możesz "wyczuć" czy jej zaistniały jakieś zmiany w jej głosie, i stwierdzić czy coś kręci. Lecz nie wolno wykluczać wersji jaką ona podała.

pozdrawiam

Robimy coś spontanicznego i nieprzemyślanego - by mieć wspomnienia których nigdy nie zapomnimy

LeTombeur
Portret użytkownika LeTombeur
Nieobecny
Zasłużony
Wtajemniczony
Wiek: 22
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2012-02-02
Punkty pomocy: 1278

Jaki chłodnik? Co chcesz chłodzić? Ja pierdolę, już rzygam tym chłodnikiem niekiedy, bo każdy chciałby go stosować w każdej sytuacji, tylko nie wie, że to nie zadziała, bo nie chłodzi się czegoś, co już i tak samo z siebie wieje chłodem.

Pytanie czy jest to dla Ciebie tylko koleżanka/stara znajoma czy szykujesz ją sobie na coś więcej. Zakładam, że jednak to drugie, bo w przeciwnym wypadku nie byłoby tematu. Oczywiście, że to gierki z jej strony, nawet Stevie Wonder by to zauważył. Pytanie tylko co ona chce ugrać, cisnąc takie zagrywki na tak wczesnym etapie. Co innego, jakby doszło już wcześniej do jakiegoś spotkania, tak stricte pod kątem randki etc. Kręci coś na kształt P&P, bo najpierw zgadza się na spotkanie (Pull- przyciągnięcie), później odmawia (Push- odepchnięcie), po czym sama proponuje kolejne (Pull) i znowu odwołuje (Push) i tak dalej do usrania może być praktycznie. Nie wiem czy jest sens się w to bawić, cierpliwości trzeba na to, zrównoważenia i chłodnej głowy, bo jeszcze może się tak z Tobą zabawiać do czasu, aż uzna za stosowne w końcu się spotkać i "nagrodzić" Twoje starania. Czasami po prostu, najzwyczajniej w świecie, warto sobie dać siana z ganianiem za taką księżniczką i odpuścić, chociażby dla zdrowia i dobrej kondycji psychicznej. Szczególnie, że pięknych kobiet pod dostatkiem. Dodatkowo jest zawsze możliwość spotkania takiej, która będzie mniej skomplikowana w obsłudze. Oczywiście, jeśli nie cierpisz na syndrom "tej jedynej", bo wtedy to umarł w butach i nikt takiemu nie przetłumaczy, że jest inaczej...

P.S. Zedytuję wpis, coby nie robić syfu w temacie, waląc jeden wpis pod drugim.

Jebnięcie focha, za przeproszeniem, w sytuacji, kiedy laska, ma krótko mówiąc, na Ciebie wylane lub jej stosunek jest do Ciebie zwyczajnie neutralny, nie jest chłodnikiem. Tu należy rozróżniać pojęcia, bo to nie zadziała i w takiej sytuacji po prostu nie możesz niczego schłodzić, bo jest chłodno i tak. Jeśli już bawimy się w tę całą nomenklaturę, to róbmy to dobrze, bo wielu osobom można w głowie namieszać niepotrzebnie, co zresztą już widać po wpisach (co drugi na forum) typu "Laska mnie olała- jebnę jej chłodnik". Taa, takie myślenie na zasadzie, jak robią to niektórzy kolesie, że mówią lasce, która ewidentnie ich olewa, a sami lecą na nią, jak szczerbaty na suchary, że i tak nie są nią zainteresowani i nie ma u nich szans. Czasem, nie znając założeń jakiejś techniki, można samemu zginąć od własnej broni, dopierdolić do pieca, że aż zgaśnie, tudzież przypieprzyć, jak łysy grzywką o kant kuli.
Co do chłodnika, to warto jednak wiedzieć co z czym się je i nie mylić zwykłego usunięcia się na dalszy plan w związku z utratą zainteresowania lub w ogóle jego brakiem ze strony laski z tymże chłodnikiem.

Chłodzisz, jeśli już otrzymałeś pewne sygnały, że laska jest Tobą zainteresowana w większym stopniu i owa relacja jakiś kształt przybiera, posuwa się do przodu. Wtedy po prostu możesz wychłodzić, żeby zasiać w lasce lekki mindfuck, żeby zaczęła kombinować, bardziej się starać, myśleć ocb i, dzięki temu, Ty wchodzisz lasce bardziej do głowy (na zasadzie jakby P&P). Inna sprawa, że chłodnikiem możesz również ukarać laskę za jakieś jej niewłaściwe postępowanie, ukazując tym samym, że czegoś nie będziesz tolerował, a ona ma przemyśleć swoje zachowanie i więcej tak nie postępować, ale zagra to TYLKO w przypadku, jeśli laska jest Tobą dosyć mocno zainteresowana. Celem jest uzyskanie określonych, zamierzonych efektów.

"Don't trust the smile, trust the actions"

chicagowski85
Nieobecny
Wiek: 25
Miejscowość: NY

Dołączył: 2010-08-07
Punkty pomocy: -1

a co powiecie na taki temat

poznałem dziewczynę na zabawie
dostałem nr, zadzwoniłem po kilku dniach

mieszkamy 45 km od siebie
jutro miało być nasze pierwsze spotkanie
odwołała
co dalej ?

chude amerykanki

chicagowski85
Nieobecny
Wiek: 25
Miejscowość: NY

Dołączył: 2010-08-07
Punkty pomocy: -1

dzisiaj byłem służbowo w stolicy
gdzie dodam że ona pracuje
i tam mieliśmy się spotkać

wierzysz w pecha ?
lub w jakiś urok ?

bo czasem odnoszę wrażenie
że moja była na mnie rzuciła
i nigdy nie dochodzi do spotkania

chude amerykanki

Guest
Portret użytkownika Guest
Nieobecny
Starszy moderator
ModeratorWtajemniczonyTa osoba pomogła w składce na serwer

Dołączył: 2009-02-11
Punkty pomocy: 12904

a to takie białe wiersze są, czy po prostu jak sobie przypomnisz to klikasz "enter"?

________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"

Guest
Portret użytkownika Guest
Nieobecny
Starszy moderator
ModeratorWtajemniczonyTa osoba pomogła w składce na serwer

Dołączył: 2009-02-11
Punkty pomocy: 12904

ok, no to niech jeszcze jakis podkłąd muzyczny wrzuci, czy cóś...

________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"