jaki flow ! Przypomniały mi się wakacje ONS w kiblu w terytorium !
Zmęczony uśliniony z rozwaloną fryzurą spotykam na przystanku 2 czarnule
po udanym ONS .Nie mam sił ale widzę Ryba a on jak zwykle z uśmiechniętą
mordą dobija do 2 czarnulek .
Ja jak zwykle polazłem bo jestem uzależniony
od uwodzenia. nom i spodobała mi się Kasia nom a że dziewczyny były
totalnie otwarte to wzięliśmy je na moją chatę na hetmańską .
Dzięka
Bogu Magda złapała ekjkjuzy zesmuciła się jak zacząłem mówić o sexie
i chciałem mieć z Nią sex oralny ( było za hardcorowo ale miałem parcia
na sex po prostu nie był mi on potrzebny po ONS w klubie ) Ale flow
kosmiczny po takich akcjach !A zaczęło się od niewinnej fajki zapalonej po
studencku z czarnulką .A mogło skończyć na double fuck(patrząc na
polską kulturę to naprawdę fajna sprawa ), chociaż byłoby to duże
zniszczenie dla organizmu.
Zapraszam zdecydowane osoby z umiejętnościami
jak również osoby które chcą przeżywać naprawdę zajebiste przygody a
nie mają odpowiedniej postawy aby działać a są zdecydowane i chcą mieć
zajebiste życie do wspólnych wyjść na FIELD w Poznaniu,Koninie ( kontakt
na priv)
Nom, aha, taa... "Bardzo głębokie" przemyślenia. A mógłbym prosić po polsku? Nie wiem, może dziwny jestem, ale jednak z uwagi, że żyjemy w Polsce, to fajnie byłoby się posługiwać językiem ojczystym i przy okazji zrozumiałym dla innych.
"Don't trust the smile, trust the actions"
dokładnie, mógłbyś pisać mniej gimnazjalnym językiem
Jak ktoś nie potrafi angielskiego to ten post nie dla Niego. Pozdrawiam
Oni mieli raczej na myśli inne błędy i niedbalstwo, chaotyczność. Sam miałem trudności, żeby coś zrozumieć z tego bełkotu, chociaż dodaje melanżowego klimatu. Pozdrawiam
---Women addict---