Doszedłem ostatnio do takiego wniosku, że laski wybieraja innych typow niz mowia ze chca, tzn... spotykałem sie kiedyś z jedną laską i mówiła że nie lubi jak chłopak pali, że w koncu trafiła na porządnego chłopaka itd... że nie lubi jak chłopak ma laske w dupie itd... ciekawe bo 2 typów których miała po mnie paliło tak, że nawet na treningu na siłowni musieli zajarać, do tego mieli ją totalnie w dupie i w nich sie zakochała a ze mną znajomość szybko sie skonczyła... a mówiła ze taki super jestem bo inny, że nie pale i w ogóle...
No ta, ale wiesz, laska ułożona, troche nie pasująca jakby do tych czasów, nie pali, nie imprezuje, skromna, nie ubierająca sie jak wiekszosc teraz lasek na kurewke, mówiła ze wrecz nie cierpi palacych gosci a tu taki zonk!
To co kobieta lubi, to co jej się podoba.. Żeby się tego dowiedzieć patrzy się na to co kobieta robi a nie to co mówi. Jeśli jedno jest sprzeczne ze sobą to wiadomo na co patrzeć.
A na to, że laska - jak to mówisz ułożona - to nigdy nie patrz. WYstarczy, że gość ją będzie pociągał a będzie mieć głęboko w dupie czy pali fajki czy nie. Paradoksalnie, będzie ją poaciągał tym jescze bardziej bo ona będzie miała nadzieje, że dla niej jedynej się zmieni. Jak to się kończy wiadomo
Nie generalizuj.
Na ilu przykladach tak stwierdziles ? Jednym, bo Cie babeczka olala i poszla do jakiegos młota ?
Uśmiechaj sie.
Nie przejmuj się, taka dziewczyna to niech spada na drzewo ;p
Ten temat jest bez sensu. Odkrycie tak samo nowe jak Ameryki przez Kolumba.
"Może mój świat marzeń być jak głupia historia
Po to mam wyobraźnie by bujać w obłokach"
~ Vixen - Myśl co chcesz