Witam koledzy PUAsi 
Sytuacja w skrócie: dostałem zapro na domówkę do dziewczyny, której za dobrze nie znam (jestem nią zainteresowany), gdzie nie będzie żadnego mojego dobrego znajomego, jedynie jedna osoba, którą średnio znam. Na początku byłem mega podjarany tym, ale teraz zacząłem podchodzić do tego sceptycznie. Myślę, że mogę się tam czuć niekomfortowo, a poza tym będę miał wąskie pole manewru, żeby pobajerować tą koleżankę...
Prosze o rady co robić, żeby dobrze tam wypaść i zbudować sobie dobry socjal.
Ostatni raz jak byłem na imprezie, gdzie nikogo nie znałem, to słabo mi poszło i stąd pewnie te moje obawy, chociaż na ogół nie mam problemów z nawiązywaniem kontaktów i komunikacją.
bez kitu, idziesz na domowke i nie wiesz jak się zachować? .............
Jeżeli masz pytania - pisz PW
bez kitu, chodzi mi o to, żeby zachowywać się tak, aby zbudować sobie jak najlepszy socjal i popełnić jak najmniej niepotrzebnych gaf;)
idziesz sie na domowkę dobrze bawić, czy skupiac się na tym jak wygladasz w oczach ludzi których moze nigdy wiecej na oczy nie zobaczysz?
Jeżeli masz pytania - pisz PW
widzisz, może potrzebuje motywacji od dobrych ludzi z forum
Koleś wez się troche najeb i dobrze się baw. Laski nie traktuj jako główny cel na tej imprezie tylko po prostu dobrze sie baw.
Weź się opanuj chłopaku. Skąd się biorą pomysły na takie pytania? Aspołeczny jesteś czy co? Wstaw się jak ma Ci to pomóc i podejdź na luzie do tego
"Żyjemy w czasach, w których tylko głupców traktuje się poważnie". - O.W