Witajcie!
Ostatnio przytafiła mi się sytuacja: Siedzę sobie z panną gadka szmatka(pod kątem seksualnym). Podłapała haczyk zaczęła się do mnie przystawiać i dała mi do zrozumienia, że chce zobaczyć jak długo się powstrzymam przed pocałunkiem , dotykaniem jej i takie tam. W tamtym momencie się zastanawiałem czy jest jakieś rozwiązanie, w której de facto JA jako osoba testowana(jak długo potrafię się jej oprzeć) mogła wyjść jeszcze inaczej z tej sytuacji niż stawiać się jej kuszeniu albo odrazu odpuścić i porwać się namiętnościom. W tamtym momencie mnie zdominowała, było to jasne. Zastanawiam się jak to jest w tej kwesii, bo nie raz nie dwa było twierdzone, że testy trzeba omijać(czy może to w ogóle nie tego typu test?). Z jednej strony nadal jest to fakt, ale z drugiej jak się chce pokazać swoje opanowanie to może to skutkować tym, że potem tych namiętności w ogóle nie będzie
. To jest wybór między rybką a akwarium?
Jest zasadnicza różnica kiedy opierasz się takiej kokieterce by pokazać swoją wartość, że nie jesteś taki łatwy i nie jesteś kolejną rybką która złapała haczyk, a kiedy opierasz się Jej bo nigdy tego nie robiłeś, boisz się jakby to wszystko miało wyglądać, czy dobrze wypadniesz, czy to dobry moment ( krótko mówiąc nieśmiały jak prawiczek ). Wyczuj moment, jeśli się pośpieszysz to pannę wystraszysz albo Ona stwierdzi że ma Cie w garści, a jeśli za późno zdecydujesz się na krok to panna weźmie Cie za niezdecydowanego typa i wyjdziesz w Jej oczach na frajera, a wtedy wizja dalszych spotkań bardzo odległa staje się..
- a co jeśli pewnego dnia będę musiał odejść, Puchatku? ...
- to wypierdalaj !!!
"a wtedy wizja dalszych spotkań bardzo odległa staje się."
Mistrz ty jest od zdań układania #Yoda.
"pierdol to i rob swoje, a jak jestes nieszczesliwy to cos zmien.
ten ktory jest ciagle szczesliwy musi się często zmieniać." - skaut
Tak myślałem, że to ma drugie dno, którego nie widzę- dzięki. Mam nadzieje, że rzadko się z tym będę konfrontował, bo jednak ja wole mieć kontrolę i to ja podniecać bardziej niż być podniecanym(bardziej)
Nie pierdol tylko rób
Dlatego ja nigdy nie siadam naprzeciwko panny, tylko obok
I już tylko eskalacja, eskalacja... bez zbędnego pieprzenia i niedomówień 