Hej, gdzieś niedawno wyczytałem na stronie, że fajnym tematem do rozmowy z laską jest taki, że "co ci się podoba w facetach". Wyobraźcie sobie, że ostatnio, podczas początkowo drętwej rozmowy na ławce, przypomniał mi się ten temat, zadałem jej to pytanie i laska jak magicznym promieniem różdżki: dostała rumieńców, uśmiechu i zaczęła mi mówić cały wykład o tym. Potem zadała to pytanie mnie 
Później już tuliła się do mnie jak szalona.
Panowie, macie jakieś inne fajne sprawdzone tematy, które mogą wprawić laskę w ruch psychofizyczny?
Słyszałem o sześcianie, to na następne spotkanie.
Co jeszcze?
Różne tematy o niej "co by zrobiła z pieniędzmi wygranymi w lotto", "co lubi robić gdy ma wolne", "czego się bała jak była małą dziewczynką", "jakie ma fantazje seksualne", "gdzie by chciala/gdzie uprawiala seks", "czy mysli ze przyjazn damsko męska istnieje" (ogólnie dobre są takie tematy jak z jakichś artykulów z gazet dla kobiet, bo je to interesuje i niesie jakieś emocje).
Albo tematy związane z seksem, mimo wszystko brakuje im takich rozmów, czasami wyobraźnią mogą zaskoczyć nie jednego ^^
Muzyka powinna zapalać płomień w sercu mężczyzny i napełniać łzami oczy kobiety.
— Ludwig van Beethoven
Tajemnica zachowania młodości na tym polega, że nie należy nigdy doznawać uczuć, z którymi nie jest nam do twarzy
- Anonymus
z podobnych to "jak się widzisz za 10 lat", "kim chciałaś zostać jak byłaś mała (i słynne "don't say princess")" itd.
Sześcian to ryzykowne posunięcie. Był już chyba temat na forum pt. "dziewczyna wygooglała sześcian i wszystko się wydało" czy coś takiego.
Hoon, mógłbyś jeszcze trochę rozjaśnić? Podać kilka przykładów
Try me
To ja też poczekam na ten art. od Hoon bo mnie też zainteresował
Po pierwsze, nie zmuszaj się do rozmowy z kimś, nic na siłę. Piszesz, że są osoby z którymi nie masz o czym rozmawiać- zwyczajnie nie rozmawiaj
Książek możesz przeczytać 1569, ale to nic Ci nie da jeżeli nie zmienisz czegoś w sobie.
Wyjdź do ludzi, dużo się uśmiecha, niech Twoje wyjście po bułki do sklepu nie polega na:
-dwie bułki proszę

-3.28
-proszę
-reszta proszę
-dziękuję
Zagaduj, żartuj, rozmawiaj. To wejdzie Ci w nawyk i po jakimś czasie będziesz "chory" jak przy kasie zwyczajnie nie zagadasz - to wiem z własnego doświadczenia. To jest fajne!
Podałem przykład sklepikarski, bo sam tak zaczynałem.
Chęci + dobry vibe = sukces!
Powodzenia!
nie.
Luney, zaloz nowy temat najlepiej.
No to poczekajmy na artykuł xd
Żyj tak, jakby jutra miało nie być