Jak złapać rozrywkowy nastrój, gdy siedzę dajmy na to ze znajomymi przy ognisku, czy to w klubie i jestem trochę zmulony, nie mam ochoty rozmawiać. Chodzi mi o takie wyluzowanie w rozmowie, złapanie takiej fazy do gadki, pogodnego i pozytywnego nastroju. Czasem zdarzają mi się takie sytuacje i nie mam pomysłu jak to wyeliminować. Jeżeli macie coś podobnego to jakie stosujecie metody ?
Każdy ma czasem zmulony nastrój i ciężko to zmienić na siłę. Też zdarza mi się, że wychodzę na imprezę, ale totalnie nie czuję klimatu. Moim sposobem na to jest zawinięcie się do domu. Próbowałem kiedyś się zmuszać do rozmowy, tańca i zabawy na siłę i to nic nie dawało. Mogę sprawiać wrażenie, że bawię się dobrze ale po co skoro tak wcale nie jest.
walnij sobie setke wódki, odrazu pobudzi ;D
Jeżeli masz pytania - pisz PW
co tam sie setką paprać , ćwiartke jebnij