Moja sprawa wyglada nastepujaco
Poniewaz poznania nie mam zbyt obcykanego ,potrzebuje porady na temat tego gdzie tam sa dobre miejsca na randki.(Jak bylo cieplo byl spontan teraz trudniej ...juz)
Gdyz we wlasnej miejscowosci to nie mam z tym problemu(jednak poprostu nie chce czasem zapraszac do siebie)
Zalezalo by mi na ta chwile bardziej na miejscach gdzie jest cieplo ..jak widac na dworze w koncu mamy zime...
Jednak nie pogardze informacja o dachu wysokiego bloku na ,ktory mozna wejsc czy czyms podobnym.
Swego czasu masowo chodziłem do Tivoli na Wronieckiej aż się obsługa ze mnie śmiała, bo co tydzień kto inny był ze mną. Ze względu na fajną górę, gdzie można specjalnie usiąść w jednej ławie z panną, i za fajną piwnicę, gdzie często w ciągu tygodnia jest pustawo i intymnie. I jedzenie też jest dobre.
Na Żydowskiej prawie każda miejscówka nadaje się na spotkanie.
Ptasie Radio na Ratajczaka też jest spoko, ale mnie tam okradziono, więc już tam nie pójdę.
Tego jest cała masa w Poznaniu. Poszukaj opinii na gastronauci.pl i będziesz wiedział.
Jak było ciepło, to chodziłem z dziewojami na Cytadelę po zmroku - można usiąść na ławce, albo na trawce, i się spokojnie gmyrać. Teraz też można tam iść na spacer na przykład. Podobnież Rusałka, ale nie po zmroku
Ogród Botaniczny na Ogrodach w ciągu dnia i najlepiej latem.
Najlepsze są te kobiety, które są cnotliwe wobec obcych, a rozpustne wobec męża.
Znałem kobietę z takim zezem, że jak płakała, to łzy ściekały jej zza uszu.
Tivoli nie znałem, ale ja tak miałem w "Lizard Kingu" na rynku (te obłędne czerwone kanapy...) też w pewnym momencie barmanka zaczęła mi dziwne znaki dawać gdy co chwila przychodziłem z inną koleżanką
Do tego polecam "Piwomanie" i "Żółtego balonika" szczególnie tego ostatniego teraz, bo jest tam działający piec kaflowy i zimą usiąść obok na kanapie jest naprawdę fajnie
Jeśli masz troszkę więcej kasy to klub "Dragon" ma genialny klimat i kilka fajnych zakamarków.
sialalalala! mmmmmiłość!
sialalalala! roomantyzm!
sialalalala! ruuuchanie!
sialalalala! penetracja odbytu! -u-u-u!
penetracja odbytu! -u-u-u!
Potwierdzam, Dragon rewelacja, ale nie na sobotę wieczór, bo ludzi więcej niż mrówek. I uważaj, bo można się w nim zgubić
baby to chuje
Poznań moje miasto zła sława owiane
...
Most Św Rocha schodzisz na dół i latem spacerki przy Warcie polecam
jeżeli chodzi ci o typowy "romantikos" spróbuj cacao republikę na zamkowej albo cocorico na świętosławskiej (zwłaszcza ogródek latem). Na żydowskiej jest spory wybór.
To może stara dobra Malta?!
- a co jeśli pewnego dnia będę musiał odejść, Puchatku? ...
- to wypierdalaj !!!
pojechałem z kobietą od siebie z miasta ( rejony krakowa ) do poznania na pare dni, najbardziej jarała się Maltą oraz starym browarem
Coś w tym musi być 
Zreszta to nie miejsce tworzy dobrą atmosfere, najwazniejsze jaki Ty zachowasz klimat.
Jeżeli masz pytania - pisz PW
To tak od siebie ...jezeli kogokolwiek obchodzi jeszcze ten temat Sam moge polecic U PRZYJACIOL ....wczoraj znalazlem
mega fajne miejsce
'nie ma wolnoci bez ryzyka'
Wystaczy miasto i park
No ale nie przy -15
Chyba, że można to wykorzystać do kontaktu fizycznego jak to robią eskimosi, czyli pocałunek noskami 
Co do tematu, to jeszcze w centrum handlowym King Cross poleciłbym kawiarenkę gdzie można zamawiać gorącą czekoladę, różnego rodzaju kawy itp., nazwy niestety nie pamiętam, ale są tam fajne fotele i i dwie kanapy w rogach, gdzie można się dyskretnie "pobawić"
baby to chuje