Otóż od jakiś dwóch tygodni rozpocząłem z moją dziewczyną współżycie. Z ważniejszych informacji to zarówno ja, jak i ona mamy po 17 lat. Żadne z nas wcześniej nie uprawiało seksu.
I sprawa wygląda tak, że dość długo dochodzę. Za pierwszym razem jechałem jakoś 45-50 minut zanim skończyłem. Następny raz pół godziny, raz chciałem jak najszybciej dojść to z 15 minut potrzebowałem. A raz to w ogóle nie mogłem skończyć.
Jest może jakiś sposób na przyspieszenie orgazmu? Bo z tego co widzę, to partnerka ma dość po 25-30 minutach, a potem już ją trochę boli.
Zasadnicze pytanie,masturbujesz się?
jeśli tak,skończ.
w sumie z reguły w związku się nie marszczy ale różnie to bywa
No bo wtedy raczej nie ma takiej potrzeby? no chyba,że dziewczyna nie zaspokaja czy często boli ją głowa
znaczy no ja tak myślę
Może z 2 razy w tygodniu. Czasem w ogóle nie muszę, tylko jak jest wielkie parcie. Swoja drogą na tym portalu masturbacja to jak zbrodnia. Za krótki stosunek - masturbacja, za długi - masturbacja
Dziewczyna zaspokaja, w sumie to mogę zaryzykować stwierdzenie, że jest bardziej napalona niż ja, nawet łyka tabletki 
Bo masturbacja jest przyczyną większości "zaburzeń" podczas seksu.
Odstawić fapowanie na bok całkowicie a efekty zobaczysz szybciutko.
Co do tego, że 17latka bierze tabletki.. ehhh, ręce opadają..
która to jest klasa? 1 liceum dobrze liczę? Ty pewnie sobie jeszcze dziołchę nie raz kolego zmienisz a laska zostanie najprawdopodobniej totalnie rozjebana hormonalnie przez łykanie tabletek w tak młodym wieku (to nie wychodzi od razu) - jak się domyślam tableteczki też nie prosto od ginekologa bo wątpię aby któryś normalny w tym wieku przepisał dziewczynie tabletki.
Licz się z sporym prawdopodobieństwem wpadki ponieważ tabletki antykoncepcyjne to nie jest witamina C którą może każdy wpierdalać jak mu się podoba ze względu na to, że nadmiar najwyżej zostanie wyszczany.
Dobranie WŁAŚCIWYCH tabletek (bo tylko takie dają tak dużą szansę na bezpieczne stosunki) wymaga na prawdę ogromnej wiedzy i doświadczenia.
No ale nic, 17 letnie śpiki wolą ciupać bez gumy bo tak fajniej nie zważając na ODPOWIEDZIALNOŚĆ.
“Be who you are and say what you feel because those who mind don't matter and those who matter don't mind.”
Się robi.
1 liceum, pomysł wyszedł od niej, mnie to nie robi różnicy. Tabletki akurat od ginekologa, wybrała się z mamą. Poza tym z tego co kojarzę to dobrze brane tabletki mają mniejszy współczynnik Pearlsa niż prezerwatywy.
Współczynniki współczynnikami - na pewno dobrze dobrane tabletki są bezpieczniejsze od gum.
Ale w to, że jakaś dziewczynka z pierwszej liceum prosi mamę aby poszła z nią po prochy to nie uwierzę. Czy ten świat faktycznie już tak nisko upadł?
Spoko, rozumiem fajny kontakt ze swoim dzieckiem nie robienie z seksu tematu tabu rozmowa o tym.
Ale kurwa, przecież to jeszcze dziecko które w pełni się nie rozwinęło - wątpię aby która kolwiek matka tak krzywdziła świadomie swoje dziecko.
Przecież matka tego dziecka jeżeli to prawda musi być tak ograniczona...
“Be who you are and say what you feel because those who mind don't matter and those who matter don't mind.”
nomen bez przesady. Mlode dziewczyny dostaja tabletki chocby po to, zeby okres wyregulowac. Jesli dostaje tabletki od lekarza i idzie po nie z matka to tym lepiej poniewaz swiadczy to tylko o dojrzalosci jednej i drugiej.
Żeby zdobyć Kobietę, musisz być gotowy Ją stracić.
PUA:
http://m.youtube.com/watch?v=BRw...
Tak baudelaire aby WYREGULOWAĆ jeżeli coś nie hula tak jak powinno - zresztą z tego co się orientuję to te tabletki zawierają dużo mniejsze dawki hormonów.
Dla mnie takie zachowanie w wieku 17 lat nie świadczy o żadnej dojrzałości ze względu na krótkowzroczność - spoko dzieciura teraz nie będzie a co dalej? Zobaczymy.
Mam przykład w rodzinie kobiety która brała tabletki - dziecko fartem w wieku 40 lat po wieluuu latach starań.
Spotykałem się z dziewczyną która kończy lekarski i też brała - sporo sobie na ten temat pogadaliśmy i ja wolę patrzeć troszkę dalej niż koniec swojego fiuta w tej kwestii.
Może to i ja jestem tylko ANTY ze względu na te przykłady z którymi się osobiście zetknąłem... ja jednak spasuje i kapturek będę nosił.
“Be who you are and say what you feel because those who mind don't matter and those who matter don't mind.”
Chyba nie ma rozbicia na tabletki antykoncepcyjne do regulowania okresu a do skuteczniejszego zapobiegania ciąży...
Ja mam inne zdanie niż Ty i wg. mnie dobrze robi, że bierze tabletki. Przynajmniej ona i jej mama są świadome tego, że robią wszystko aby młoda nie wpadła i nie miała dzieciaka w śmiesznym wieku.
A swoją drogą ciekaw jestem czy przed zaczęciem brania miała regularny okres
Czasami lepiej sie nie odezwac i wydać się głupim, niż się odezwać i rozwiac wszelkie wątpliwości"
Wiesz co? Mysle ze teraz wiecej propagandy sieja niz w tym prawdy jest ze tabletki drastycznie szkodza.
.
Zeby byla jasnosc moja partnerka nie uzywa, uzuwamy gumek.
Problem w tym ze ostatnio media rozbuchaly afere z pewnymi tabsami(mniejsza o nazwe, reklamy robic nie zamierzam a kazdy latwo w necie znajdzie) i teraz zrobilo sie wielki halo.
Oczywiscie tabletki atykoncepcyjne zazwyczaj daja skutki uboczne ale sa one chwilowe jak zmiany nastrojow, mdlosci, spadek libido i kilka innych- znajdzie to w kazdej ulotce, zas INCYDENTALNIE to i zdarza sie slepota, bezplodnosc i ciaza nawet
Oczywiscie zdarza sie i ze kobieta w ciaze zajsc nie moze. Tyle ze Ty podajesz przyklady ze swojego zycia a nie medyczny punkt widzenia, a takie to i ja znam tyle ze przecza one temu co tu napisales. Moja byla lykala tabletki od malolaty i robila to swiadomie bo na zachodzie gdzie mieszkala swiadomosc seksulana jest troche wieksza nic u nas, czego dowodza tu wlasnie wpisy o afntykoncepcji hormonalnej. I to wlasnie ona po tych latach lykania nie miala najmniejszych problemow zeby zajsc w ciaze z jej obecnym partnerem. Pstryk i juz. Latwizna. I takich przykladow tez znam przynajmnije kilka.
Jesli zas uwazasz ze 17 latka bioraca tabletki to przesada bo to jeszcze dziecko, to popytaj znajomych ginekologow albo zerknij na fora antykoncepcyjne, a zobaczysz ze jest to norma a nie wynaturzenie. I ja dodam ze jest to tez dojrzalosc i swiadomosc konsekwencji zycia seksulanego.
Żeby zdobyć Kobietę, musisz być gotowy Ją stracić.
PUA:
http://m.youtube.com/watch?v=BRw...
MrSnoofie...pierwszy raz sie z Toba nie zgodze. W zwiazku czy nie zwiazku sie "nie marszczy"! To jest podstawowa potrzeba faceta tak jak jedzenie i picie i wszelkie substytuty powoduja problemy. Piszd to z autopsji.
Pozdrawiam
////Pani twierdzi, że jest w ciąży, po wizycie u lekarza przychodzi do mnie sms: "Byłam u lekarza, okazało się, że to nie ciąża tylko polip na macicy. Po tym co usłyszałam nie chcę Ciebie znać."
////
Ciężko jednoznacznie stwierdzić dlaczego tak długo dochodzisz.. a że najłatwiej powiedzieć masturbacja to każdy Ci to mówi, proste
Dużo leży w psychice ale myślę, że jak panna odwali dobrą grę wstępna to Ci szybciej pójdzie.
ffiw nie przejmuj sie dlugim dochodzeniem. Potrenujesz troche z dziewczyna i wszystko Ci sie samo ureguluje. Problem najpewniej tkwi w Twojej psychice, byc moze chcesz dobrze wypasc i Cie to stresuje, dzieki czemu dlugo dochodzisz. Podobnie moze byc w druga strone i tez sie to bierze ze stresu i leku przed sprawdzeniem sie w roli faceta.
, tylko nie traktuj tego jak czegos kluczowego. Srednia dlugosc stosunku w Polsce to chyba jakies 8 minut, zatem jestes o wiele lepszy
.
Uprawiaj seks i nie traktuj go jak zawodow. To ma byc bracie Wasz czas i Wasza fajna zabawa, nie zas zawody w ktorych musisz sie zmiescic w czasie. Ciesz sie tez ze tak dlugo mozesz
I co wazne, badz odpowiedzialny i piluj antykoncepcji.
Żeby zdobyć Kobietę, musisz być gotowy Ją stracić.
PUA:
http://m.youtube.com/watch?v=BRw...
Człowieku ilu facetów na świecie chciało by mieć taki problem jak Ty
Bo przeważnie albo nie staje im albo kobitka nie zdąży sie dobrze ułożyć a on juz po papierosa sięga i pyta czy było jej dobrze 
Z jednej strony może być to faktycznie plusem, bo czasem po godzinnym seksie po prostu odpływa, ale tu chodzi mi o sytuację, gdy po 25 minutach zaczyna ją lekko boleć. Co wtedy robić?
Haha
Wydaje mi się, że to właśnie od tarcia. Czyli zwyczajny nawilżacz?
No taki zeby zwiekszal poslizg. Moze to byc zel Durexa, ale ja np kupowalem w aptece nawilzacze i powiem Ci ze pomaga.
Natomiast wazne zebys nie traktowal tego jak koniecznosci. Boli ja to ma usta, rece, stopy, cycki a i jak nie skonczysz to sie swiat nie zawali. Luz ma byc i zrozumienie a nie naparzanie na wynik.
Żeby zdobyć Kobietę, musisz być gotowy Ją stracić.
PUA:
http://m.youtube.com/watch?v=BRw...