PS. nie wiem dlaczego mój post został usunięty. Wstawiam jeszcze raz z komentarzami.
Ciemna Triada, ( dark triad) opisywana jest w literaturze psychologicznej jako zespół cech pozwalających osiągnąć sukces na wielu płaszczyznach, od biznesowych po osobiste.
Składają się na nią: makiawelizm, narcyzm, psychopatia. Według psychologów społecznych 1 na 25 ludzi sukcesu, tzw. rekinów biznesowych i czołowych polityków to psychopaci. Psychopata - zgodnie z definicją „Słownika języka polskiego PWN”, to" osoba, która zachowuje się niezgodnie z przyjętymi normami i budzi lęk w otoczeniu." Niekoniecznie chodzi tu o zachowania filmowych seryjnych morderców typu Hannibal Lecter. Zdaniem psychologów psychopata to ktoś, kto posiada pewne konkretne cechy osobowości: odwagę, wytrzymałość psychiczną, urok osobisty, pewność siebie, dar przekonywania, opanowanie w sytuacjach stresowych, niezdolność do empatii czy odczuwania wyrzutów sumienia.
Ten zespół cech z pewnością pomaga w osiąganiu życiowych celów. Dlatego osoby o pewnym natężeniu cech psychopatycznych są świetnymi uwodzicielami. Potrafią doskonale manipulować kobietami, instynktownie odczytywać ich potrzeby i fantazje, są mistrzami w sterowaniu wrażeniem. Często posiadają swego rodzaju magnetyzm i charyzmę.
Szczególną cechą psychopaty jest bardzo wysoki próg lęku, człowiek o takiej osobowości praktycznie nie odczuwa strachu. Dzięki temu potrafi nawiązywać głęboki kontakt wzrokowy z obcymi osobami, bez zahamowań nawiązywać znajomości. Odczucie lęku społecznego ( social anxiety) jest dla niego obce. Pewność siebie jest znamienna dla osobowości psychopatycznej.
Osoba o takim profilu psychologicznym nie czuje się związana normami etycznymi. Żyje we własnym świecie. Obce są jej dylematy i rozterki moralne, a co za tym idzie projektuje wokół siebie aurę przywódczą.
Kluczowe w kontekście uwodzenie jest też przekonanie o własnej wartości, ogromna wiara w siebie. To jest poczucie że jestem najlepszy.
Przykładem skupiającym jak w soczewce wszystkie te cechy był słynny Jerzy Kalibabka, filmowy Tulipan, narcystyczny megaloman i największy polski uwodziciel. Narcyz to facet zakochany w sobie z wzajemnością. Kalibabka kochał siebie i postrzegał się jako księcia: wszystkie kobiety należały do niego. Pojęcie znane w środowisku PUA jako bycia nagrodą" being the price" było w jego przypadku zinternalizowane na najgłębszym poziomie. Przyswojenie na poziomie podświadomym takiego założenia powodowało, że emanował on potęgą swojej aury i roztaczał nieodparty urok wśród kobiet.
Jakkolwiek psychopaci typu Kalibabka są odbierani przez społeczeństwo, co zrozumiałe, negatywnie i trudno uznać ich za wzór do naśladowania, niektóre cechy takich osób są na pewno pomocne w osiąganiu celów, zarówno z biznesie jak i w uwodzeniu.
Zdaniem psychologa Kevina Duttona posiadanie pewnych cech psychopaty jak niezachwiana wiara w siebie, odwaga, gotowość do podejmowania ryzyka, charyzma, nastawienie na działanie - warunkuje sukces, warto więc je wydobyć z siebie i rozwijać.
opos1 napisał: "Brawo za dobrą umiejętność posługiwania się ciałem obcym"
marine_trooper napisał: "Oczywiste jest, że to zostało skopiowane i wklejone, ale i tak świetne.
Jakie miałeś źródło tego tekstu, możesz podać?"
FrankFerrana napisał: "Kalibabka to akurat głównie jakieś naiwne małolaty w wieku 15-17 które chciały poszaleć na wakacjach wyrywał i okradał ale prawdą jest że seryjni gwałciciele czy mordercy jak Manson dostawali setki listów miłośnych od fanek, gotowych aby zrobić dla nich wszystko i zmienić ich LOL większość bab to jednak ma siano w głowie..."
do marine_trooper
Witam
nic nie zostało skopiowane i wklejone. Piszę tylko teksty autorskie a jeśli cytuje to stosuje cudzysłów.
do FrankFerrana
Kalibabkę miałem okazje poznać osobiście, także w jego rodzinnym Dziwnowie. Te informacje o małolatach 15-17 były wyeksponowane na użytek filmu, który miał budzić sensacje.
Poza tym starsze, rzadko zgłaszały sprawę na milicje.. wstydziły się tego jak dały się omotać..Młode szły zeznawać głównie za namową rodziców, kiedy ci dowiedzieli się jak znajomość z Jurkiem uszczupliła ich kolekcje biżuterii..
Kalibabka w większości podrywał faktycznie młode dziewczyny ok. 18 lat. Tak poznał swoją aktualną partnerkę z którą ma pięcioro dzieci, ona miała wtedy 18 , on 41. Jego obecne kochanki mają 18-20 lat. On 59 i nie ma kasy ani dobrego auta..a jednak.. Jeszcze co do wieku jego kobiet: zdarzało się że uwodził córki i ich matki...tylko nie wiem w jakiej kolejności, ale pewnie nie było reguły.
Kevin Dutton napisał dobrą książkę na temat psychopatii. Opisał ją od zupełnie innej strony, jak jest postrzegana przez społeczeństwo, powszechnie. Tak go przywowałeś i mi się przypomniało. Masz trochę racji w tym wpisie.
Ciekawy tekst, rzuca troche swiatla na to dlaczego czesto widzimy gangsterow z ladnymi kobietami, względnie slyszymy, ze jakis facet bije kobiete, a ona mimo tego nadal chce z nim byc. Jesli chodzi o Kalibabke mialem okazje byc na jego wykladzie, gosc jest rzeczywiscie niezly w te klocki i ma niewątpliwie sporą wiedzę. Mial wydac nawet jakas ksiazke w tym roku, ale chyba jeszcze sie nie ukazala.
Wibroaction, z tego co piszesz, wynika że nie zrozumiałeś sensu tego posta. Tutaj nikt nie pochwala psychopatii jako takiej. Mowa tylko o pewnych cechach, które są wspólne psychopatom i ludziom sukcesu. Zresztą psychopatia rzadko występuje w czystej postaci, zwykle cechy przypisane jej charakterystyce jednostka spełnia tylko w części. Natomiast celem tego postu jest wskazanie, że pewne cechy charakteryzujące osobowość psychopatyczną są w takich lub innych kontekstach pożądane; pewność siebie, brak lęku, gotowość do działania i podejmowania ryzyka, umiejętność wpływania na ludzi itp. To samo dotyczy norm społecznych. Czołowy polski socjolog Florian Znaniecki wyodrębnił kategorię ludzi - zboczeńców, którzy nie wahają się przekraczać norm i konwencji społecznych. Do tej kategorii zaliczał tak przestępców jak i genialnych artystów, przywódców i rewolucjonistów społecznych. Tych ostaniach nazwał zboczeńcami nadnormalnymi.
Przykro mi, ale Twój post znacząco odbiega od tego, co mówi w tym temacie nauka. Każdy może wyłączyć empatię a budowa mózgu nie jest tu istotna. Polecam:
https://pl.wikipedia.org/wiki/Ek...
Uwaga: mocny towar z tego eksperymentu.
"Psychopata - zgodnie z definicją „Słownika języka polskiego PWN”, to" osoba, która zachowuje się niezgodnie z przyjętymi normami i budzi lęk w otoczeniu." "
Dziwaczna definicja. Ja spotkałem się z taką która mówi o tym, że psychopacie brakuje najzwyczajniej w świecie empatii, sam też nie odczuwa emocji (miłości, strachu). Czemu psychopaci będą dobrymi podrywaczami? Bo nie będą się bali podejść, proste. Czemu psychopaci są dobrymi biznesmenami? Bo nie mają skrupułów.
Czytałem kilka opracowań o psychopatii. Ostatecznie ceniona u ludzi jest umiejętność przełączania się na nieodczuwanie emocji, nie permanentny stan braku emocji i empatii. Psychopatia to zaburzenie, które sprawi, że poderwiesz kobietę, ale nie zbudujesz niczego z nią.
A o umiejętności wpływania na czyjeś i swoje emocje decyduje inteligencja emocjonalna - tą już można wyćwiczyć.
--
"Who dares wins".
Jeżeli to Twój własny tekst to zwracam honor. Napisałem już, że świetny i zdanie podtrzymuję:) W sumie już dawno słyszałem o tej Triadzie, ale i tak miło poczytać.
EDIT: Nie słyszałem nigdy o tym Kalibabce, dlatego postanowiłem wygooglować. Zobaczyłem go i odniosłem wrażenie, że facet po prostu jechał na swoim wyglądzie. Dyskusja na temat wyglądu już jednak na tej stronie miała miejsce:)
Dzięki marine_trooper.
Faktycznie Kalibabka był przystojny ( aczkolwiek to rzecz gustu bo niektóre moje znajome stwierdziły, że jest wręcz "paskudny") Ale czy aż tak żeby mieć tysiące kobiet? Sam wygląd jak wiadomo "otwiera drzwi" ale te drzwi szybko się zamykają jeśli facet nie potrafi swojej aparycji skapitalizować. To co u Kalibabki było najważniejsze to niespotykana wiara w siebie i przekonanie że jest najlepszy ze wszystkich. Mam nagranie z rozmów w toku u Drzyzgi z 2003 r. kiedy Jerzy miał już 47 lat i nie miał wyglądu jak kiedyś. Co mnie uderzyło to jego aura i sposób bycia- zachowywał się jakby naprawdę był księciem, a wszystkie kobiety były jego.
Kiedy jedna z dziewczyn z publiczności została poproszona, żeby usiąść koło niego i stwierdziła kategorycznie, że nie jest w jej typie i jej by nie zdobył, Kalibabka spojrzał na nią uważnie i zapytał bardzo poważnie: "W ciągu ilu dni?" Na pytanie Drzyzgi, jak się czuje odnośnie innej krytyki jego osoby oznajmił : "ja tego wcale nie słucham".
Facet miał i ma bardzo mocny filtr rzeczywistości, przyjmuje tylko to co wzmacnia jego poczucie wartości, odrzuca natomiast wszystko co negatywnie na nią wpływa.
To super mechanizm, biorąc pod uwagę, że większość z nas bierze mocno do siebie negatywny feedback i klika złych reakcji potrafi podkopać morale i zachwiać na jakiś czas naszą "pewnością siebie".
Co do uzębienia to raczej obecnie a nie kiedyś.. cóż facet zjadł zęby.. na kobietach..Poczucie bycia królem, o którym piszesz było kluczem jego sukcesu.
pozdrawiam
"Narcyz to facet zakochany w sobie z wzajemnością" - Nieprawda - to nie jest zawsze miłość z wzajemnością. Sam mam osobowość z silnym rysem narcystycznym. Dobrze opisują to dane z wikipedii.
"Narcyzm ma kilka specyficznych dla siebie elementów. Chociaż możemy go niekiedy utożsamiać z egoizmem, to jednak to drugie pojęcie nie wyczerpuje znaczenia narcyzmu. Osoby narcystyczne są skoncentrowane na sobie, ale niekiedy jest to powodem ich znacznego cierpienia, gdyż po prostu nie są zdolne do "wyjścia poza siebie", "zapomnienia o sobie", pełniejszego skoncentrowania się na drugim człowieku. Osoby te cierpią też znacznie z powodu swojego stanu i niemożności jego zmiany. Jest to związane z tym, że własna osoba staje się obiektem, na który jest skierowane nie tylko libido (czyli zainteresowanie, ciekawość, miłość, pragnienie nieustannego kontaktu z własną osobą) ale także destrudo - agresja, sadyzm itp. Stąd silne wahania samopoczucia - od miłości i samouwielbienia, do samoponiżenia, myśli samobójczych, depresji narcystycznej, poczucia niższości itp."
To co piszesz bardziej podpada pod borderline niż narcyzm. Ale skoro odwołujemy się do wikipedii do na uwagę zasługuje tu podział na dwa rodzaje narcyzmu; pierwszy zaznacza się niepewnością i ciągłym obsesyjnym lękiem przed krytyką. Drugi charakteryzuje pewność siebie, samozadowolenie i niewrażliwość na krytykę; obraz samego siebie pozostaje stabilny i niezachwiany. i ten rodzaj narcyzmu oscylującego w kierunku megalomanii miałem na myśli.