Witam.
Czasami w życiu przychodzi czas na zmiany - tym razem u mnie padło na telefon. Stary już mi się nieźle wysłużył - miałem Nokie 3110 clasic.
Czego bym od niego wymagał:
- autofocus
- przekątna tak do 3,2 cali (po prostu nie chcę mieć jakiejś cegły w ręce , tylko praktyczny telefon)
- Wi-Fi
- wejście 3,5 mini jack (klasyczne na słuchawki)
- moduł GPS - genialnie by było, gdyby łączył się z satelitami tak jak zwykły GPS w samochodzie
- dobrze by było (patrzyłem na tanie smartphone), by posiadał androida 4.0 (lub lepszy) i oczywiście dotyk.
- niezła pamięć wbudowana i procesor (chodzi o to by nie mulił 512 MHZ i 2 - 4 GB wystarczy)
- rozszerzenie na karty microSD i złącze USB/microUSB
Piszę, ponieważ największy problem miałem ze znalezieniem telefonu do 300 zł by posiadał GPS i autofocus. Nie są mi potrzebne najnowsze HTC po prostu nie są mi potrzebne, a kasa przyda się na inne wydatki.
Smartfon LG Swift L3 II Titan E430 - chwilowo to jest mój faworyt, tylko czytałem, że straszna "pikseloza" jest na ekranie (bodajże w Miedia Markt i w Saturnie do kupienia za 289 zł). - ma wszystkie w/w funkcje.
Byłbym wdzięczny za pomoc, bowiem przez kilka lat tyle tego na rynek doszło, że wyleciałem z tematu.
Sony Tipo. Polecam, sam używam.
Nie ma autofocusa, ale za 300zł nie dostaniesz nigdzie, i jeszcze z niską przekątną. I nie napalaj się na aparat, bo telefony z niższej półki nie są robione z myślą o aparacie.
Tipo ma androdia 4.0.4, 512mb ramu, 2.5gb pamieci wbudowanej z możliwością rozszerzenia. wifi, gpsy i te inne bzdety. nie zmula, chyba że sam zamulisz telefon. Bravia engine na ekranie, całkiem znośnie to wygląda. No i jest to Sony, a to dobra marka jest
Life is ours, we live it our way.
Właśnie na aparat nie napalam się kompletnie, ponieważ zdjęcia robię raz na ruski rok, ale przyjdzie czasem zrobić zdjęcie tekstu i dupa blada. GPS potrzebny mi jest, bo biegam i dużo jeżdżę na rowerze , a słyszałem o programikach, które mogą policzyć przebytą trasę.
Swoja drogą - lubię się gubić, w szczególności z pannami na spacerach
"Nie ważny jest cel, ale droga jaką się do tego celu dąży".
"Ludzie znają Cie na tyle, na ile im pozwolisz".
A może zamiast Androida to Lumia 800?
Zastanawiałem się nad Nokiami, ale Androidy są tak wg mnie (może się mylę) bardziej praktyczne ,bo więcej aplikacji na nie wchodzi. Po prostu może się okazać, że będę chciał coś dorzucić do tego telefoniku - będzie łatwiej z androidem.
"Nie ważny jest cel, ale droga jaką się do tego celu dąży".
"Ludzie znają Cie na tyle, na ile im pozwolisz".
95% najpopularniejszych aplikacji na Andku ma wersje na Nokie
Z resztą, ile ich instalujesz? I po co? Dla mnie Lumie są praktyczniejsze i bardziej stabilne. No ale co kto lubi. Ja wymagam od telefonu by dzwonił, wysyłał sms, miał wszędzie zasięg, bateria min. 4 dni, budzik i muzyka. I to w Lumii mam. Jak widzę te zawiechy u brata na S4, to klepię go po ramieniu.
Uuuu, poszły minusy za polecenie Nokii, powód fchooj
juz od padaki LG Swift L3 bym wolał używkę HTC DESIRE z allegro z niezłym wyświetlaczem i prockiem którego nawet można podkręcić
they hate us cause they ain't us
Motorola Moto G,
Albo dołóż te 1000 zł i Blackberry q10^^
Za 300 zl ciezko bedzie cos dostac konkretnego.
I w tym kawałku kłamią - pokory nie pogody, czas uczy nas.
Gdyby tak rozszerzyć zakres finansowy do 400 zł?
Wiele telefonów z przekątną 3,5 cala , ma rozdzielczość 320x480 - czy to jest wystarczająco, czy też trochę mało?
Telefonik który byłby w miarę ciekawy ro Acer Liquid Z3 - tylko tutaj słyszałem o niezbyt ciekawym ekranie. Ostatecznie może LG Swift L5, ale warto poszukać, by mieć jakiś większy wybór niż tylko 1 telefonik.
"Nie ważny jest cel, ale droga jaką się do tego celu dąży".
"Ludzie znają Cie na tyle, na ile im pozwolisz".