Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Dawna kobieta - jak to załatwić?

12 posts / 0 new
Ostatni
Tyfus
Portret użytkownika Tyfus
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 21
Miejscowość: Łódź

Dołączył: 2019-01-05
Punkty pomocy: 2
Dawna kobieta - jak to załatwić?

Mam takie szybkie pytanie i z góry uprzedzam - nie bawię się póki co w uwodzenie, podchodzenia na ulicy i nie jestem jakimś Alfa. Chodzi tylko o pewną koleżankę. No nie ukrywam, że kiedyś za czasów licealnych krecilismy że sobą i była jakaś ciekawa relacja. Jednak coś mi odwalilo, olałem temat. Nie chciałem wtedy wchodzić w głębsze relacje. Bardziej chciałem się skupić na nauce i swojej karierze. Jednak ciągle się ze sobą zadawalismy bo nalezelismy do jednej grupy znajomych. Pomimo dania sobie siana to czasami się zdarzało, że po pijaku się przelizalismy. Jak poszliśmy na studia i paczka się rozpadła to kontakt się urwał. Jakiś czas temu napisała do mnie. No nie ukrywam, że zdziwiłem się. Chciała wyjść na piwo i podałem dzień w którym ewentualnie mogę - byliśmy umówieni. W dniu spotkania napisała mi że nie może się spotkać (usprawiedliwila to) więc odpisałem że w porządku. Po miesiącu albo dwóch zrozumiałem że jednak to by była w porządku koleżanka albo nawet fajny związek by z tego powstał (no i tu panowie się zbulwersuja bo jak to tak Laughing out loud). Bardzo dobrze się dogadywalismy, mieliśmy identyczne poglądy. No więc napisałem do niej bo nie miałem jej nr telefonu czy wyskoczy na jakieś piwko. 0 odpowiedzi.
No i nie ukrywam, że teraz kombinuje jak załatwić tą sprawę. Wiem, że najlepiej by było olać temat, ale chciałbym chociaż jakoś zaryzykować. Jak się nie odezwie to trudno. Macie Panowie jakiś pomysł co z tym fantem zrobić? Dzięki wielkie.

benrot
Portret użytkownika benrot
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 27
Miejscowość: Wroclaw

Dołączył: 2012-12-05
Punkty pomocy: 248

Kiedyś słyszałem, że do trzech razy sztuka, może jeszcze raz spróbuj wyjść z inicjatywa, potem odpuść. To, ze dzisiaj nie jest zainteresowana, nie znaczy, ze za 4 miesiące się nie odezwie jak przestanie się spotkać z kimś czy coś. Nie mówię tutaj o czekaniu na pannę ale na siłę jej nie zmusisz. Ja miałem akcje, ze panna się odzywała jakaś, widać było, ze jest zainteresowana, ale akurat byłem w związku, lecz miałem ja z tylu głowy i gdy ten się kończył pisałem do niej i się umawialiśmy, właśnie teraz mam taka sytuacje. Pozwól jej mieć Cię z tylu głowy ale żyj jakby ona nie istniała bo raczej na ten moment nic nie ugrasz Smile pamiętaj, ze świat jest pełen panien, z którymi się super dogadasz, a tamta nie jest jakaś wyjątkowa, sorry, ale tak jest Tongue

sequel87
Portret użytkownika sequel87
Nieobecny
Zasłużony
Wtajemniczony
Płeć: mężczyzna
Wiek: 35
Miejscowość: Jaworzno

Dołączył: 2018-07-27
Punkty pomocy: 3180

Odnawianie czy odswiezanie znajomosci w takich sytuacjach wg mnie jest bardziej skuteczne kiedy proponujemy targetowi wyskok w czworke, ze wspolnym kolega ze wspolna kolezanka (jesli jest taka mozliwosc) Czy to bilard czy to kregle, cokolwiek. Zawsze to +kilka punktow do luzniejszego podejscia an nastepny raz.
Po takim zabiegu mozna dopiero starac sie o wyjscie sam na sam. Bo tak jak z grubej rury to potem sa takie niespodzianki I nagle ewakuacje. Ona niby chce ale nie wie czego tak naprawde sie spodziewac.

Tyfus
Portret użytkownika Tyfus
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 21
Miejscowość: Łódź

Dołączył: 2019-01-05
Punkty pomocy: 2

W sumie to nie jest zły pomysł. Taki wypad na kręgle ot co.

H8M4
Portret użytkownika H8M4
Nieobecny
Wiek: 99
Miejscowość: PL

Dołączył: 2017-11-09
Punkty pomocy: 314

Laska Ci pluje w mordę (bo tak to wygląda skoro nie odpisuje). a Ty jeszcze chcesz coś tu ugrywać.. daj se siana ;P

kamo
Portret użytkownika kamo
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 26
Miejscowość: Maków Mazowiecki

Dołączył: 2010-06-07
Punkty pomocy: 130

,,No więc napisałem do niej bo nie miałem jej nr telefonu czy wyskoczy na jakieś piwko. 0 odpowiedz" Skoro nic nie odpisała, to ma na ciebie wywalone. Naprawdę chcesz brnąć w relację z panną, która cię nie szanuje?

Bar1418
Nieobecny
Wiek: 26
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2018-02-04
Punkty pomocy: 83

Wydaje mi się że mogła mieć po prostu chwilę słabości i desperacji, płacząc w poduszkę przypomiała sobie o takim gościu jak Ty i pod wpływem emocji zaproponowała spotkanie. Za czym do spotkania doszło kobietka mogła już się podbierać i po prostu znikła, zawracając Ci tylko dupę Smile Raz spotkania z jej inicjatywy odmówiła, raz Ty napisałeś i nawet nie raczyła odpisać, odpowiedz już dostałeś Smile
Panowie pamiętajcie o tym że kobieta zainteresowana Tobą jako facetem, lub nawet zwykła koleżanka dla której jesteś dobrym kolegą i lubi spędzać z Tobą czas jest wstanie sama napisać, sama zadzownić, sama coś zaproponować, jeśli jej plany ulegają zmianie to Cię o tym informuje i albo przeprasza albo zmienia termin jeśli tego nie ma to znaczy że ma wywalone na Ciebie i tyle Wink

Tyfus
Portret użytkownika Tyfus
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 21
Miejscowość: Łódź

Dołączył: 2019-01-05
Punkty pomocy: 2

Dzięki, wyczerpaleś temat Laughing out loud wydawało mi się że coś jeszcze się ugra, na szczęście tylko mi się wydawało.

Tyfus
Portret użytkownika Tyfus
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 21
Miejscowość: Łódź

Dołączył: 2019-01-05
Punkty pomocy: 2

A i jeszcze jedno kluczowe pytanie. Coz poczynić gdyby znowu z jakiegoś powodu napisała? Pewnie olać sprawę i nie odpisywać? To nie będzie wyglądało jak jakieś dziecinne gierki?

Underground
Portret użytkownika Underground
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: ...
Miejscowość: ...

Dołączył: 2012-05-30
Punkty pomocy: 795

Moim zdaniem, na razie to nie myśl "co zrobić, jak ona do mnie jeszcze kiedyś napisze". Jak napisze, to wtedy będziesz się zastanawiał.

Na razie Ty napisałeś, a ona nie odpisała. Masz swoją odpowiedź. Olała Cię, ma wywalone, zignorowała wiadomość. O czym to świadczy? Nie wiem, myślę, że nie warto się zastanawiać, tylko najlepiej jak najszybciej zapomnieć. Wzruszyć ramionami, spojrzeć przed siebie i pójść dalej.