Wczoraj miałem studniówkę, byłem z koleżanką, świetna impreza, na początku trochę sztywno, te wszystkie przemówienia, no ale zaczęło się i już poleciało. Stosowałem kino, idąc na parkiet miałem dłoń na jej talii, no po protstu takie naturalne kino, przy zdjęciach piękne pozycje z głębokim spojrzeniem, ogólnie bardzo miło. Więc Panowie impreza się skończyła. Nie ma co owijać w bawełnę, piłem, ona też, ale umysły i ciała mieliśmy przytomne, trochę gadki pomiędzy tańcami Impreza skończyła się w dzisiaj rano, i nie mogę spać, tak się nakręciłem, że musiałem tu napisać. Jak mam dalej to pociągnąć, powiedziałem jej na pożegnanie, że jeśli chciałaby się kiedyś spotkać, to niech da znać. To chyba nie było dobre posunięcie. Co radzicie, jak to rozegrać, czasami mi się wydawało, że jakoś odtrąca mój dotyk, może dlatego, że jest nieśmiała. Moje nieudolne próby macie opisane we wcześniejszych moich tematach, bardzo proszę o radę, jako, że zależy mi na niej, i jeśli jest jeszcze cień szansy to proszę mi go dać. Proszę przeczytajcie poprzednie tematy.
Więcej luzu, umów się z nią za parę dni przecież nie jest powiedziane że już cie odtrąciła czy coś takiego. Tylko nie panikuj bo jak czytam o ,cieniu szansy, to zdaje mi się że emocje wziąły górę, a wiesz że to zły doradca
Dzwon za pare dni i powiedz ze w ramach tego ze byla swietna partnerka studniowkowa zabierasz Ja na ...i tu sobie wpisz cokolwiek- kolacje zrob, spacer z fajerwerkami, sanki, balwana ulepcie, cokolwiek co pozwoli Ci rozwijac znajomosc, tylko nie gadaj o zwiazku.
Żeby zdobyć Kobietę, musisz być gotowy Ją stracić.
PUA:
http://m.youtube.com/watch?v=BRw...
Emocje są, bo jestem świeżo po genialnej imprezie, poznałem tyle lasek, i tyle namiętnego tańca było, że szok, czyli jak powiedziałem jej żeby się odezwała to mam teraz dzwonić ? Wyjdę na needy.
Nie jestem expertem, pisze to co ja bym zrobił
"...powiedziałem jej na pożegnanie, że jeśli chciałaby się kiedyś spotkać, to niech da znać...." - błąd , błąd , błąd. To Ty jesteś facetem i to Ty masz prowadzić tą znajomość w kierunku w który chcesz. Piszesz dalej "... może dlatego, że jest nieśmiała...." więc jeżeli jest taka to chyba nie myślisz , że pierwsza zadzwoni to faceta ?!? Ale to nic , da się to jeszcze naprawić. Przyłączam się do pozostałych wpisów - dzwoń do niej za pare dni i umów się z nią. Tylko faktycznie już chyba się zacząłeś za bardzo nakręcać na nią, trochę ochłoń bo spalisz to zanim się zacznie. Powodzenia.
No przez ten kilka dni raczej ochłonę, także nie ma problemu, a może w tym czasie się odezwie, a może jeszcze jakieś rady ap ropo spotkania?
Nie jestem expertem, pisze to co ja bym zrobił
Jak bd ciagle myslal w stylu A MOZE SIE ODEZWIE, JAK POSTEPOWAC NA SPOTKANIU itp. to nigdy nie ochloniesz
o spotkaniu to bd rozmyslal dopiero za pare dni i to jezeli do niego dojdzie, a tymczasem daj sobie na wstrzymanie:) a najlepiej to nie planuj tego co bd na spotkaniu robil, bo i tak zapewne chuj z tego wyjdzie. jak zaplanujesz sobie wszystko to twoje zachowanie bd sztuczne, i zadnej przyjemnosci z tej zabawy nie wyniesiesz. 5!
"Nigdy nie pozwól, aby ci ktoś wmówił,
że nie możesz czegoś zrobić
Jeśli masz marzenie, musisz je chronić.
Ludzie nie potrafią sami czegoś zrobić,
więc mówią, że ty też nie możesz.
Jeśli czegoś chcesz,
to zdobądź to. Kropka."
Poza tym ja nie muszę dzwonić, będę się z nią widział w szkolę, więc... Macie pomysły gdzie wyskoczyć, może cukiernia, albo pub ?
Nie jestem expertem, pisze to co ja bym zrobił