Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Czy to ze mną jest coś nie tak ?

12 posts / 0 new
Ostatni
Hardwell
Nieobecny
Wiek: 22
Miejscowość: Rzeszów

Dołączył: 2014-04-10
Punkty pomocy: 0
Czy to ze mną jest coś nie tak ?

Witam wszystkich

Jakiś czas temu postanowiłem wyjechać za lepszym jutrem do jednego z większych miast na wyspach brytyjskich w poszukiwaniu pracy.

Po owocnej rozmowie kwalifikacyjnej do nowej pracy zostałem zaproszony do firmy w celu zobaczenie ,co ,jak ,gdzie itd itp.
Poznałem tam w pierwszy dzień dziewczynę starszą ode mnie o 2 lata ( mój wiek 24 ) okazało się ,że mieszkamy również niedaleko siebie i do pracy dojeżdzamy tym samym autobusem.

W trakcie pierwszych wspólnych dojazdów do pracy ( mimo ,że pracujemy w tej samej firmie to pracujemy na róznych oddziałach i widujemy się 30 min przed i 30 min po pracy ) dużo pozytywnej energii z mojej jak i z jej strony dużo sygnałów IOI , gadka po prostu sama się kleiła.

Po 2-3 tygodniach zapoznawczych próbowaliśmy się jakoś umówić , próbowałem i ja próbowała i ona los chciał ,że jak jedno miało czas drugie akurat tego czasu nie miało , trudno zdarza się.Po jakimś czasie zacząłem zauważać dziwną zmianę nastroju u niej , zaczęła odpowiadać na zwykłe "cześć" od niechcenia , przestała siadać koło mnie w autobusie ,po wyjściu z autobusu ciekawszym zajęciem zaczęła być zabawa telefonem lub przeglądanie fejsbuka. Ja oczywiście starałem się nie pytać o co chodzi ,poprostu zachowywałem się jak zawsze dużo gadałem , czasami odpowiadała słowem lub dwoma to i mi po czasie mi się znudziło ile można próbować?! i z wędrówki do i z pracy w nieustannej rozmowie zamieniły się w ciszę i jakby osoba trzecia przyglądała się wszystkiemu zauważyłaby dwójke ludzi którzy się nie znają tylko idą po prostu w tym samym kierunku.
Po paru identycznych jak wyżej opisanych dniach zaczęła się pytać "dlaczego już tak się nie odzywam jak wcześniej" i to ona przejęła "pałeczkę" zaczęła zagadywać to i ja zacząłem być bardziej otwarty ( z randki oczywiście dalej nici brak czasu lub zła pogoda więc zostały podróże autobusem).

W autobusie często jeżdzimy tylko we dwoje więc mam pole do popisu. Zacząłem eskalować dotyk zauważyłem ,że jej się to podoba ona zaczęła być bardziej otwarta mówić o swoich prywatnych sprawach i nagle po którymś weekendzie widzę ją już z daleka w nie najlepszym humorze ,przywitała się od niechcenia w autobusie klasycznie byle z dala ode mnie po wyjściu pytam się jej czy wszystko w porządku? jej odpowiedż "NO" odpowiedziałem ,że nie umie kłamać a ona ,że przeprasza ale nie śpi ostatnio za dobrze , nie ciągnołem dalej tematu .W ten sam dzień jej oznajmiłem ,że w następny dzień nie ma mnie w pracy bo wyjeżdzam do Polski na weekend i żeby specjalnie na mnie nie czakała ( jej budynek jest bliżej wyjścia niż mój więc zawsze czekała na mnie 2-3 minuty zanim wyjdę)i od mojego powrotu do Polski w ogóle ze mną nie rozmawia , po pracy przestała na mnie czekać ( od początku miałem opcje wędrowania do pracy autem ale wolałem jeżdzic z nią autobusami) i od tej pory jak mnie czasami widzi powie tylko cześć i odchodzi i etap ten trwa juz 3 tygodnie a cała akcja trwa od połowy kwietnia i teraz moje pytania panowie

- czy to ze mną czy z nią jest coś nie tak?
- warto poruszać z nią ten temat dlaczego tak się stało ?
Nie będę ukrywał ,że się wkręciłem i to ostro i na dodatek jestem młodszy i nie chce wyjść na jakiegoś zakochanego kundla czy coś w ten deseń więc postanowiłem się poradzić was o opinie/zdanie no bo kto pyta nie błądzi wiadomo a nigdy nie miałem sytuacji z starszą od siebie dziewczyną także Dzięki z góry za odpowiedzi i szacunek dla tych co doczytali moje wypociny do końca

czysteskarpety
Portret użytkownika czysteskarpety
Nieobecny
Wiek: 24
Miejscowość: 3miasto

Dołączył: 2014-11-06
Punkty pomocy: 2597

Pff czego ty oczekujesz skoro nie spędzacie razem czasu? Chcesz stworzyć autobusowy związek? A może nagrać autobusowe porno? A może myślisz, że zainteresujesz laskę w 5 minut przed robotą i da ci dupy po robocie w autobusie. Zejdź na ziemię, nie macie dla siebie czasu, mijacie się, laska myśli racjonalnie i widzi, że gówno z tego będzie a ty już jakieś wyobrażenia masz. Odpuść to, skoro przez robotę się mijacie to po co na siłe w to brnąć. Ona to rozumie, ty jeszcze nie bardzo.

David Durden
Portret użytkownika David Durden
Nieobecny
Wiek: 21
Miejscowość: Rybnik

Dołączył: 2015-06-15
Punkty pomocy: 622

Jakoś podejrzanie ani razu nie było czasu żeby się spotkać.

"cała akcja trwa od połowy kwietnia i teraz moje pytania panowie"

Mamy połowę Lipca.

+ Jej humorki już na tym etapie, jakieś gierki, złe spanie... nie wiem czy chcesz się w to bawić.

+ to co napisał koloroweskarepty Cash

-----------------------------------------------------------
Wiem o tym, bo Tyler o tym wie.

wowa1
Portret użytkownika wowa1
Nieobecny
Wiek: 22
Miejscowość: PL

Dołączył: 2014-12-15
Punkty pomocy: 104

Jestes klasycznym przykladem typa, ktory nie ma innych opcji, czepil sie jednej dupiny i rozkminia jej zachowanie. Daj sobie siana i poznawaj nowe

tddaygame
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 99
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2015-07-12
Punkty pomocy: 1754

Albo się spotykacie, albo niech spada. Nie ma czasu się spotkać? Odpuść, zainteresowana dziewczyna którą widzisz codziennie znajdzie wolny wieczór w tydzień-dwa (co to w ogóle za wymówka "zła pogoda"?!).

Przeczytaj sobie to co napisałeś na chłodno i zastanów się co byś odpowiedział swojemu kumplowi, który by przyszedł do Ciebie z takimi problemem? No przecież jak na dłoni widać, że nie ma żadnego zainteresowania z jej strony.

A co z tego, że na początku jakieś było? No było, ale tego nie wykorzystałeś - nie spotkaliście się, a w międzyczasie zniechęciłeś ją swoim zachowaniem albo znalazła sobie kogoś innego, albo milion innych rzeczy. Przestań rozwalać tę sytuację na atomy i zajmij się innymi dziewczynami. Jak kiedyś jej zainteresowanie wróci, to po prostu się spotkajcie.

Paolo88
Nieobecny
Wiek: 29
Miejscowość: niedaleko

Dołączył: 2013-10-04
Punkty pomocy: 545

Jakby panna chciała to by czas ZNALAZŁA a skoro go nie ma to po prostu nie jest Tobą zainteresowana na coś więcej niż zwykła rozmowa. Nie ma czasu się spotkać bo ma najprawdopodobniej innego "boyfrienda", o którym Ci nie powiedziała i pewnie nie powie bo po co tracić "autobusowy umilacz czasu", pewnie stąd te humorki.

Z pewnymi rzeczami powinno się postępować jak z chwastem... jak nie wytniesz go za wczasu, zniszczy Ci cały ogródek
"Piękne kobiety nie są dla ludzi leniwych" Gracjan

Hardwell
Nieobecny
Wiek: 22
Miejscowość: Rzeszów

Dołączył: 2014-04-10
Punkty pomocy: 0

Zgadzam się z wami panowie , szkoda czasu.

Guest
Portret użytkownika Guest
Nieobecny
Starszy moderator
ModeratorWtajemniczonyTa osoba pomogła w składce na serwer

Dołączył: 2009-02-11
Punkty pomocy: 12904

pewnie czuła Brexit nosem;)

________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"

Hardwell
Nieobecny
Wiek: 22
Miejscowość: Rzeszów

Dołączył: 2014-04-10
Punkty pomocy: 0

Odkopie swój temat ,żeby nie zakładać nowego tak więc od napisania tego postu kompletnie urwałem kontakt z wyżej wymienioną panną i zauważyłem ,że zaczynają do mnie zagadywać inne dziewczyny z pracy i całkiem pozytywnie się z nimi rozmawiało , same pisały w trakcie rozmowy zabawy włosami itd ale nie proponowałem spotkań po wcześniejszych doświadczeniach powiedziałem sobie ,że nie będę więcej umawiał się z kobietami z pracy. Owe dziewczyny nie kumplowały się ale przez ostatni miesiąc zauważyłem ,że zaczęły się spotykać ( fotki na fejsie , oznaczenia gdzie się da , spędzanie przerw w pracy ) zmieniłem w zeszłym tygodniu pracę na inną i pomyślałem ,że mogę teraz spróbować są dwie zainteresowane panny to czemu nie spróbować ale co się okazało panny przy rozmowach telefonicznych były bardzp oschłe odpowiadały na siłę jakby mnie chciał po prostu szybko zbyć i tu moje pytanie czy panna z początkowych relacji wyrobiła mi " dobrą opinie " u koleżanek na mój temat czy tamte pomyślały hmm nie wyszło mu z tą a teraz podbija do nas więc niech spada na drzewo. Odkopuje temat bo jestem ciekaw innych opinii co mogło pójść nie tak a że człowiek uczy się całe życie więc w przyszlosci chciałbym uniknąć podobnych sytuacji i działać z większym powodzeniem Smile

eldoka
Portret użytkownika eldoka
Nieobecny
Zasłużony
Wtajemniczony
Płeć: mężczyzna
Wiek: 32
Miejscowość: Wyspa Genialnego Żółwia

Dołączył: 2015-08-13
Punkty pomocy: 2041

- czy to ze mną czy z nią jest coś nie tak?
- warto poruszać z nią ten temat dlaczego tak się stało ?

1. Skoro zadajesz sobie takie pytanie, to zdecydowanie jest z Tobą coś nie tak. Za bardzo się wkręciłeś. Zrób coś z tym bo to pytanie będziesz sobie zadawał za każdym razem kiedy poznasz nową kobietę.
Co to kurwa za myślenie u faceta z jajami, czy ze mną jest coś nie tak czy z nią? Staaary jesteś w dupie daleko i na ten moment tych jajec nie masz.

2. Jak już zostało wspomniane nie raz i nie dwa na tej stronie. Rozmawiać z kobietą, obcą, na taki temat zdecydowanie odradzam. Ona po prostu Cię olała i tego się trzymaj.

__________________________________________________________
"Babie trzeba założyć chomąto. Tak robili do XII wieku polscy chłopi. Zakładali babom chomąto i orali nimi pole."

"Nie próbuj! Rób albo nie rób, nie ma próbowania."

Hardwell
Nieobecny
Wiek: 22
Miejscowość: Rzeszów

Dołączył: 2014-04-10
Punkty pomocy: 0

Zgodzę się z Tobą wkręciłem się i nie ma sensu pisać ,że było inaczej ale każdy uczy się na własnych błędach i sukcesów bez porażek nie ma Smile I tak jak panowie pisaliście wróciła do byłego przez którego było "tyle płaczu i ciężkich chwil " ja z powodu wypadku który miałem musiałem wrócić znowu do tej pracy i niektórzy znajomi zaczęli po mojej zmianie pracy dużo przy niej "skakać" i przymilać i zmienili podejście również i trochę i do mnie jakby szepnęła im "dobre" słówko na mój temat Wink Był to pierwszy i ostatni raz kiedykolwiek próbowałem umówić się z koleżanką z pracy.