Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Czy to Zdrada ? czy ja jestem głupi

23 posts / 0 new
Ostatni
b00s123
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 24
Miejscowość: Wrocław

Dołączył: 2020-11-03
Punkty pomocy: 0
Czy to Zdrada ? czy ja jestem głupi

Witam mam 29 lat . Cztery lata do tyłu poderwałem dziewczynę na rynku dla mnie 8/10 podobała mi się ona była zauroczona podejściem garnęła sie wręcz do ciągnięcia relacji , prawde mówiać to ja byłem zmuszony do tego związku czego nie żałuję w pozniejszym czasie . Szybko przedstawiła mnie swojej rodzinie i zamieszkałem z nią . Dwa lata mieszkania z nią kłotnie były o pierdoły i po pewnym czasie uciekłem od niej . W tym związku wielokronie zagadałem do innych pisałem wiadomości do innych typu "usta do całowania" złapała mnie na takich wiadomościach wielokrotnie , potrafiłem jechać z nią autem i rzucić tekstem ta mą ładna dupę... Ja osobićie ani razu jej nie złapałem na takim czymś i żadnej krzywej akcji mi nie zrobiła .
Po tym związku mam kontakt z nią do dziś wpadałem do niej na weekendy wynieść smieci czy wyjść coś zjeść , no i oczywiesie był w tym seks, Ja ja zawsze zostawiałem po zrobieniu sobie "dobrze" i wracałem do siebie , widziałem ze ona cierpi i chyba cicho liczyłą ze bedzie dobrze. Dodam że ona mi niejednokrotnie powiedziałą ze bedzie matką moich dzieci . Ostatnie pół roku wyjechałęm za graniće i byłem moze u niej co 2/3 tydzien wiadomo po co . Rzucałem jej tekstami żeby znalazła sobie innego jak ja jestem zły i wiele takich nieprzemyślanych . W tą majówkę odezwałęm sie do niej i zapoytałem co robi odpisała że randkuje no i chu,, mnie strzelił przyznała sie ze sie przespała z gosciem i sie spotykała , oczywiśćie ja nie byłem dłużny po też sie spotykałem z innymi ale konczyło sie to na pocałunku lub jakimś "obmacaniu" ona o tym zupełnie nie wiedziała ale pewnie myslała ze tak może być. NA dzien dzisiejszy jestem w skrajnych emocjach po do dobra kobieta i kandydatka na matkę i żonę nie jest pusta ... Zerwała kontak z goscim i powiedziała ze mnie kocha i żebym sie zastanowił czego ja chce bo na ma 33 lata chce mieć dzieci i męża i ja to rozumiem . Również powiedziała to ze zrobiła to z powodu ze chciała o mnie zapomnieć . Podkreślę ze jest to kobieta przy ktorej czuje sie pewniej , boli mnie bardzo że ktos ja zdobył dotknął i sie przespał z nią . Dziś nie wiem co zrobić iść w ten związek czy to zostawić ona jest taka sama dla mnie jak na początku tej relacji czyli taka że kiedyś bym nie pomyslał ze kobieta może być tak dobra dla mnie . pisałem z 4 kumpelami i każda powiedziała ze jestem sam sobie winny , Mam prawko jej to mieć za złe

m4a1
Portret użytkownika m4a1
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 28
Miejscowość: W PL

Dołączył: 2014-03-06
Punkty pomocy: 398

Najlepsze co możesz teraz zrobić, to odciąć się od niej. Ona robi z tobą co chce.

To ona Cię bzyka, nie Ty ją. Jeszcze chce cię w dzieciaka wciągnąć i niewiniątko udaje. Litości.
Jak ulegniesz jej, to skończysz z alimentami i rozjebaną psychą za jakiś czas, bo ona na szybko chce dziecko. Miałeś już swój czas.

Ty swoje też masz za uszami, ale to ona jest sprytniejsza od Ciebie.

Mendoza
Portret użytkownika Mendoza
Nieobecny
Ogarnięty
Ta osoba pomogła w składce na serwer
Płeć: mężczyzna
Wiek: 33
Miejscowość: Nigdzie na stałe

Dołączył: 2012-10-28
Punkty pomocy: 2750

Eee... Nie traktowałeś jej z szacunkiem, sam jej mówiłeś by znalazła innego i UWAGA, znalazła!

Teraz się bulwersujesz jeszcze...

Myślę, że jesteś niedojrzały i nie wiesz czego chcesz, jeżeli ktoś Ci nie postawi granicy to przekraczas ją bez namysłu. Tak zachowują się toksyczni ludzie.

________________________________________________________________
Jeśli nie wiesz gdzie chcesz dojść, to dojdziesz gdzieś indziej.

doktorfaza
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 29
Miejscowość: Mazowieckie

Dołączył: 2023-05-11
Punkty pomocy: 309

Nie jesteś konsekwentny. Przeliczyłes się. Miało być jebanko bez zobowiązań, wydawało się, że prowadzisz, a mały potworek z tyłu głowy jadł i urósł, czekając aż się sprawa wyjebie.

b00s123
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 24
Miejscowość: Wrocław

Dołączył: 2020-11-03
Punkty pomocy: 0

dalej mam jebanko i to lepsze niż było wcześniej chociaż uważam ze to niezdrowe i albo to skończę i ja puszczę albo sie zaangażuje;) był seks bez zobowiązań i nadal jest dzis wiem że ja to dziewczynę zgorszylem... co rozumiesz przez to że jestem niekosekwetny proszę opisz. dobra jak co zrobić jak mam to traktować? to dziewczyna która nie ma tatuaży Instagrama i pół nagich fotek na fb , nigdy nie miała tindera oraz badoo to ja faceci zdobywali i to dowiedziałem sie od jej brata rodzinny oraz przyjaciela oraz jej znajomych. niejednokrotnie wpadałem do niej dzwoniąc domofonem bez uprzedzenia i zawsze byla sama często opisywała mi ze inni chca ja zdobyć i jakie teksty do niej rzucali i to nie ze ja bronię. bo uważam że ona tez odjebala...

doktorfaza
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 29
Miejscowość: Mazowieckie

Dołączył: 2023-05-11
Punkty pomocy: 309

Mówisz babie "idź do innego", poszła i teraz narzekasz. Nie dbasz, nie szanujesz i zdziwienie, że się rozpierdoliło.
Ta relacja jest bardzo niezdrowa, nie idealizuj tak tej kobiety. Moim zdaniem nie dzwigniesz tematu innego bolca

b00s123
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 24
Miejscowość: Wrocław

Dołączył: 2020-11-03
Punkty pomocy: 0

no też sie tego obawiam , twoim zdaniem mam ja wgl za co obwiniać ? czy tylko sam sobie jestem winny

doktorfaza
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 29
Miejscowość: Mazowieckie

Dołączył: 2023-05-11
Punkty pomocy: 309

Tak na logikę. Nie dbasz o związek, mówisz wprost, że ma sobie kogoś znaleźć. Znajduje sobie kogoś innego. Zrobiła wszystko to, co kazałeś. Ciężko mieć do niej pretensje.
Wyciągnij wnioski i nikogo za nic nie obwiniaj. Masz dobrą lekcje.

b00s123
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 24
Miejscowość: Wrocław

Dołączył: 2020-11-03
Punkty pomocy: 0

dobra co zrobić w takiej sytuacji? praktycznie to ja sam pierwszy zaczynałem "radnkować" . schować swoje ego i udać ze jest okej czy zakończyć całkowice relacje. raz mam myśli w głowie olej temat spróbuj ponownie a po chwili no bez jaj mniej honoru trochę to nie pocałunek czy głupia randka była . wiem ze ona mnie kocha i to widać po jej zachowaniu ja ją tez w sumie* jakby nie było to 4 lata znajomości

Gazda1415
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 28
Miejscowość: Poznań

Dołączył: 2017-11-11
Punkty pomocy: 233

iks de.
Śmieję się, bo ja sprzed 4-5 lat mógłby Twój tekst skopiować i wkleić jako własny.

Powiem Ci co się dzieje w Twojej głowie. Jesteś do niej emocjonalnie przywiązany + szarpią Tobą głupie instynkty typu pies ogrodnika, albo inna zazdrość.
Ale z drugiej strony, dobrze wiesz, że życie jakie razem wiedliście podczas wspólnego mieszkania Ci nie odpowiadało. To nie tak że jesteś toksyczny, kłótliwy itd (chociaż może trochę też). Po prostu jak baba Ci nie leży, nie umiecie uszanować swoich różnic, znaleźć kompromisów, to tworzą się w naturalny sposób konflikty.

I powiem Ci nawet co powinieneś zrobić teraz. Wyłączyć emocje, włączyć mózg, i decyzję co robić, podjąć tym drugim. Emocje są głupie, podświadomość uzależnia nas od nikotyny, mimo że na poziomie świadomym wiesz że tego nie chcesz. Więc wyłącz emocje, przeanalizuj sytuację rozumem, odpowiedz sobie na pytania co nie działało, i dlaczego niby teraz miałoby zadziałać.

Inni mówią że jesteś niedojrzały, ale wg mnie to tylko pół prawdy. Każdy trochę jest niedojrzały, i osobiście wg mnie bycie "zbyt dorosłym" nie jest zdrowe. Wg mnie, w relacji byłeś nią już tak zmęczony, tak zrezygnowany, że Twoje "znajdź se proszę innego" to po prostu forma powiedzenia że "mam już tego naprawdę dość". Ale potem emocje się odpalają, i wizje tego co robi z kimś innym, i mamy to co mamy.

No i ostatni wniosek, prawdopodobnie najważniejszy. Robisz jej gówno z mózgu. Baba jakoś się zafiksowała na Twoim punkcie, i zrobi to co chcesz. Wróci jak będziesz chciał. Więc jak podejmiesz złą decyzje, to zryjesz beret i zmarnujesz czas dwóm osobom.
Ja bym spasował. Wytłumił swoje głupie instynkty i uznał że większe szanse na szczęśliwe życia mamy jednak osobno.

b00s123
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 24
Miejscowość: Wrocław

Dołączył: 2020-11-03
Punkty pomocy: 0

no to prawda odpalił mi się pies ogrodnika , emocje i to całe gówno emocjonalne. staram sie patrzeć na to bez emocji przynajmniej obiektywie to ocenić. dziś wiem ze jak odpuszczę to stracę dziewczynę przy której mimo wszystko czuję sie "lepiej" ja wiem ze jest zasada która mówi ze nie mozna brać od drugiego ale dawać i to ty sam powinieneś sie najlepiej ze sobą czuć i to potrafię uczynić. może ja tez nie rozumiem pojecia związku ze tam trzeba wspólnie posprzątać w mieszkaniu ugotować albo podzielić sie obowiązkami bo to byla główna przyczyna kłótni . a najlepsze jest to ze gdybym czytał z boku jako historię kogoś innego to bym sie smiał i pewnie napisał ze to jej wina i niech spi... . czy siksowala na moim punkcie myślę ze tak szczególnie z początku albo sobie stworzyłem wybujane ego... generalnie jej rodzina zauważyła ze do mnie się inaczej zachowuje i ze pierwszy raz ona biega za facetem. nadal sie z nią spotykam i jest nadal taka sama . mój błąd to wiem potrafiłem od innej przyjechać do niej nic jej o tym nie mówiąc i sie z nią kochać... . sory że musicie czytać te moje wywody ale tak mi zdecydowanie lepej na sercu

b00s123
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 24
Miejscowość: Wrocław

Dołączył: 2020-11-03
Punkty pomocy: 0

no to prawda odpalił mi się pies ogrodnika , emocje i to całe gówno emocjonalne. staram sie patrzeć na to bez emocji przynajmniej obiektywie to ocenić. dziś wiem ze jak odpuszczę to stracę dziewczynę przy której mimo wszystko czuję sie "lepiej" ja wiem ze jest zasada która mówi ze nie mozna brać od drugiego ale dawać i to ty sam powinieneś sie najlepiej ze sobą czuć i to potrafię uczynić. może ja tez nie rozumiem pojecia związku ze tam trzeba wspólnie posprzątać w mieszkaniu ugotować albo podzielić sie obowiązkami bo to byla główna przyczyna kłótni . a najlepsze jest to ze gdybym czytał z boku jako historię kogoś innego to bym sie smiał i pewnie napisał ze to jej wina i niech spi... . czy siksowala na moim punkcie myślę ze tak szczególnie z początku albo sobie stworzyłem wybujane ego... generalnie jej rodzina zauważyła ze do mnie się inaczej zachowuje i ze pierwszy raz ona biega za facetem. nadal sie z nią spotykam i jest nadal taka sama . mój błąd to wiem potrafiłem od innej przyjechać do niej nic jej o tym nie mówiąc i sie z nią kochać... . sory że musicie czytać te moje wywody ale tak mi zdecydowanie lepej na sercu

PUAvet
Nieobecny
Wtajemniczony
Płeć: mężczyzna
Wiek: 31
Miejscowość: Katowice

Dołączył: 2020-09-23
Punkty pomocy: 453

Myśle, że paru z nas było w tej sytuacji co Ty.
Jesteś niedojrzały, mówisz jej, że ma spierdalać (w przenośni) a jednocześnie chcesz by ona prosiła Cię o więcej. Toksyczne.
Jeżeli teraz się zaangażujesz w relacje "na poważnie" to i tak Ci odpierdoli, albo spierdolisz od niej jak np. pojawią się dzieci, obowiązki itd.
Jesteś na etapie myślenia, że dużo dup, zagadywanie i ruchanie na boku, czy ruchanie jej to bycie królem życia i zajebistym jebaką.
Ona jest zagubiona przez Ciebie, chce się wydostać z tej matni i stąd ta próba znalezienia sobie innego.

Najlepsze co mozesz zrobić to dla twojego i jej bezpieczeństwa, stabilności emocjonalnej to dać jej spokój. Niech sobie ułoży życie z gościem, który od początku będzie ją szanował, a ty w tym czasie nauczysz się szacunku do kobiet i relacji.
Oczywiście pewnie zrobisz odwrotnie bo z wielkiego jebaki stałeś się przestraszoną pizdą, która boi się, że ofiara jego toksyczności odejdzie na stałe.
Byłem w tym punkcie i nie popełniaj tego błedu. W innym wypadku widzimy się za dwa lata jak ty bulisz jej alimenty a ona i tak ma kogoś innego.

b00s123
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 24
Miejscowość: Wrocław

Dołączył: 2020-11-03
Punkty pomocy: 0

czyli generalnie ona miała prawo sie z kimś spotykać i mi nie mówić, pomimo ze ta relacja wyglądała na luźna. powiedziała mi dopiero po jakimś dłuższym czasie miesiąc podejrzewam albo i więcej. Zastanawiaa mnie po co sie spotykała w między czasie jeszcze ze mna moze 2 razy i okazywała nadal zainteresowanie tego nie rozumiem bylem dla niej opcją awaryjną czy jak

Pinochet
Portret użytkownika Pinochet
Nieobecny
Zasłużony
Wtajemniczony
Płeć: mężczyzna
Wiek: .
Miejscowość: Nigdzie na stałe

Dołączył: 2017-09-30
Punkty pomocy: 3716

Traktowales ją jak gówno, nie liczyłeś sie z tym jak sie czuje po twoich głupich tekstach i zachowaniu, nie chciałeś jej, a gdy ona chciała sprobowac czego innego to nagle tobie źle?

Traktuje cie dobrze jak zadna kobieta wcześniej, jest dla ciebie dobra, a ty piszesz nam, ze masz z nia jebanko i zastanawiasz sie czy isc w zwiazek czy ja puścić. Niesmacznie sie to czyta. Współczuję jej przyszłemu facetowi bo niszczysz ją jak tylko sie da.

Tobie sie wydaje, ze tak sie zachowuje mężczyzna, ze jesteś maczo, ale jesteś toksycznym typem, który nie zasługuje na taką kobietę.

b00s123
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 24
Miejscowość: Wrocław

Dołączył: 2020-11-03
Punkty pomocy: 0

okej emocje trochę mi opadły dziś rozumiem co czuła ona gdy ja jej odwalalem sceny wiem ze ja bym nie chciał słyszeć takich tekstów ani czytać tego co ona pisałaby do innych tym bardziej w związku.spotykamy się nadal jest ok tylko proszę szczerze powiedźcie czego ona go zostawila i wróciła do mnie i dalej sie łasi jest uzależniona ode mnie emocjonalnie? mi ciężko jest zrezygnować bo za wiele zrobiła dla mnie dobrych rzeczy . proszę o opinię szczerą postanowiłem ze z nią mimo wszystko będę zmienię swoje pewne zachowania

PUAvet
Nieobecny
Wtajemniczony
Płeć: mężczyzna
Wiek: 31
Miejscowość: Katowice

Dołączył: 2020-09-23
Punkty pomocy: 453

Uciekła od Ciebie i znalezienie sobie innego gościa to był jedyny sposób by się odciąć.
Pewnie z gościem nie pykło i z braku laku wróciła do pewnego gruntu, którym Ty jesteś.

Ostatnia szansa albo się ogarniasz i wchodzisz all in albo daj jej spokój. Na moje raczej to spierdolisz bo nie przepracowałeś nic ze swoich chujowym zachowań i jak poczujesz się pewnie to wrócisz do tego co ci dobrze znane.
mimo wszystko gl

b00s123
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 24
Miejscowość: Wrocław

Dołączył: 2020-11-03
Punkty pomocy: 0

ostatnia kwestia, rozumiem ze więcej jej tego nie wypominać i nie dać jej poznać ze zajebałem i teraz sam ze sobą się motam. chociaż juz ti zauważyła chcę wyjść jak facet z twarzą z tej sytuacji chociaż to ją puściłem wolno pykalo między nimi ale fakt miala cały czas kontakt ze mną podejrzewam ze gdybym się znów przybliżył to miala by wybór ja albo on a ostatnio mało u niej bywałem

PUAvet
Nieobecny
Wtajemniczony
Płeć: mężczyzna
Wiek: 31
Miejscowość: Katowice

Dołączył: 2020-09-23
Punkty pomocy: 453

1. Zacznij pisać tak, żeby ludzie zrozumieli co masz do powiedzenia 2. Zabawne to, że byłeś taki pewny siebie i ją źle traktowałeś a teraz w domyślę prosisz by to Ciebie wybrała a nie gościa do którego uciekła przed tobą.
3. Ty masz ciągle jakiś problem z ego, że ona ma czegoś po tobie nie poznać, masz wyjść z twarzą. To jesteś w ogole Ty czy jakiś twój avatar?

b00s123
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 24
Miejscowość: Wrocław

Dołączył: 2020-11-03
Punkty pomocy: 0

nie to nie moj Avatar;) nigdy nie ustawiałem. generalnie ona jest zdecydowana chce dziecka ślubu itp stabilizacji pewnie to też wynika z wieku w którym jest i środowiska w którym sie otacza . czuję się przy niej dobrze jest kochana nawet po tym co miało miejsce ale ewidentnie ona już nie chce czekać na moje niezdycedowanie i to rozumiem ja jestem trochę jak niezdycedowanie dziecko. Jest to kandydatka na żonę i matkę tylko zawsze będzie mi to siedzieć w głowie trochę nie rozumiem tego że moje poprzednie akcje zaakceptowała wiele razy i przyzwolila na takie zachowania. z drugiej strony w mojej głowie zwiazk urósł do jakiś szczytów określających poziom mojego szczęścia i czucia sie dobrze z samym dobrze... chciałbym ją prowadzić i żeby ona widziała w swoich oczach kogoś ogarniętego. przepraszam za ten chaos ale pisze to na telefonie i nie mam dobrego przeglądu tego co jest napisane. jakbysie sie zachowali w moim przypadku gdy macie fajna kobietę na resztę życia, a po zaistniałej sytuacji. Pytam bo moze bardziej ktoś doswiadczony będzie to widział lepiej i oceni to z chłodną głową . gdy jeszcze pół roku so tylu byłem spokojnym człowiekiem tak dziś przechodzę z jedynej skrajności w druga...

Mendoza
Portret użytkownika Mendoza
Nieobecny
Ogarnięty
Ta osoba pomogła w składce na serwer
Płeć: mężczyzna
Wiek: 33
Miejscowość: Nigdzie na stałe

Dołączył: 2012-10-28
Punkty pomocy: 2750

Dyskusja ma sens, gdy druga osoba bierze możliwość istnienia innej wizji niż swojej własnej.

Jesteś niepełnosprytny?

________________________________________________________________
Jeśli nie wiesz gdzie chcesz dojść, to dojdziesz gdzieś indziej.

b00s123
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 24
Miejscowość: Wrocław

Dołączył: 2020-11-03
Punkty pomocy: 0

tak piszę bo chce poznać wizję np twoją z boku jak to ty widzisz lub ktoś inny . może i Jestem niepelnosprytny...Wink

b00s123
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 24
Miejscowość: Wrocław

Dołączył: 2020-11-03
Punkty pomocy: 0

odświeżę temat wy Panowie co jesteście bardziej doświadczeni w związkach i mieliście x związków odpuszczacie taki temat czy idziecie po nowe? istnieje waszym zdaniem ta "jedyna" ? jak zapatrujecie sie w kobiety które miały sporo partnerów seksualnych to na plus czy odpycha was to wręcz? żałujecie pewnych kobiet że odpusciliscie? czy to sa tylko i wyłącznie nasze emocje gdzie stawiamy kogoś na chwilę wyżej. dziwny jest ten świat idzisz ulicą a tam setki ładnych kobiet a ty swoją uważasz za najlepszą bo poznałeś ich kilka .jak na to spoglądacie czysta ciekawość dlatego pytam fachowców bardziej doświadczonych