Panowie, wszyscy jestescie ogarnieci bardzo dobrze w temacie a tutaj jak chlop z baa sie zrecie i wymieniacie SWoje poglady zdan. Milo to sie czyta, milo widziec ze strona az kipi zyciem, kazdy sie lubi udzielac,ale po co na Siebie najezdzac? jesesmy tu od tego zeby sie wspierac "duchowo" a nie nawzajem molestowac pomyslcie nad tym chwile...proste pytanie zadal kolega powyzej "Czy warto dawać drugie szanse?" opisal ladnie akcje, i tyle. Nie ma co sie spierac kto jakie ma podejscie, tylko wyrazic opinie, nie potrzebnie do Siebie najezdzacie poniewaz i tak wiadomo kazdy z nas jest "wyjatkowy" i ma Swój wlasny styl który pozwala mu miec przy Sobie kobiete. Czy to jest powód do klótni? dla jednego to bylo zle,a dla drugiego nie. Odpuscie Sobie ta ostrzejrza wymiane zdan i pomózmy rozwiazac koledze problem z któym zalozyl temat na forum (nie obrazajac sie nawzajem)
"Odkryj w sobie mężczyzne, bo sam fakt posiadania kutasa tego nie czyni" > Pure-O
Dokładnie ziomek1239! Każdy jest sobą i każdy ma inne sposoby! co do Twojego pytania Nomen to ja bym tą szanse dał jeżeli widać że ona próbuje wszystko prostować, nawet przepraszała tego kolegę i to z tego na co wygląda nie dla tego żeby Ci się spucować tylko żeby to wyjaśnić. Jeżeli widać z jej strony takie gesty to ja bym w to wszedł ;] powodzenia!
Jak dla mnie to nie skreślać żadnej z tych dziewczyn.
Skoro szukasz LTR (choć moim zdaniem LTR się nie szuka, on następuje) to nie możesz się zamykać na jedną z tych kobiet.
Z żadną z nich jak wspomniałeś nic więcej Cię nie łączy więc każde z Was jest człowiekiem wolnym i bez zobowiązań wobec siebie. I na pewno nie będzie niemoralne pozostawienie sobie tych dwóch opcji.
Po tak krótki czasie nie zobaczysz z której mąki lepszy chleb rośnie.
Uważam, że za szybko jest na podjęcie decyzji o zabraniu tzw. drugiej szansy, która de facto brzmi dziwnie biorąc pod uwagę to, że nie zostały postawione duże kroki do bycia razem. Tak samo za szybko jest na podjęcie decyzji, że skreślasz tą drugą.
Co radzę: Najpierw je lepiej obie poznaj. Skoro chcesz poważnego LTR to tak być musi.
Bo i może się okazać, że żadna z nich na dłużej Cię nie zainteresuje. W końcu, "gdzie dwie się biją, tam trzecia korzysta".
I nie staraj się przeginać z tą moralnością w sensie, że nie wyolbrzymiaj znaczenia tego słowa. To co Ci się wydaje niemoralne, wcale takie być nie musi.
W tym wypadku nie zostawisz żadnej jako bezrobotnej rozwódki z dzieckiem Nikt tu tak nie ucierpi i nikomu świat się nie zawali i szansa na świetlaną przyszłość też nie zgaśnie.
BTW. Starasz się być i wypowiadać jak człowiek dojrzały, szanuję Cię i lubię ale przyznać muszę, że tu jeszcze długa droga przed Tobą nomenie. Nadal dużo jest w Tobie chwiejności i emocji.
Uważam, że z takim podejściem do sprawy, moralności itd nie jesteś gotowy na LTR. Bo stąd jest jednak blisko do bycia obsesyjnym zazdrośnikiem i prób "więzienia" kobiety. A cała rzecz polega na zrozumieniu takich rzeczy jak dystans, kompromis.
stary tak go wymacała ze bym spierdalał gdzie popadnie
Nie masz wrażenia ze przeginasz?
A poza tym sklasyfikowałeś ją w taki sposób ze laska ma wrażenie ze chcesz tylko jej.. Przez co jesli teraz umówisz się z drugą bedziesz odebrany jako ostatni hipokryta.
Bo patrz teraz musisz poznac i X i Y... Z tym ze X wie ze nie moze poznawac innych facetów. Z tym ze jeśli spotykac się chcesz z Y to X bedzie myślała ze ją walisz w chuja. Wtedy albo i ona zacznie Cie walić w chuja albo odbierze to jako zdrade.
Uwaga! Tematy odzyskiwania ex, powrotów do byłych kobiet - są tu zabronione i będą USUWANE. Jeśli już chcesz, to szukaj rozwiązania na www.jakodzyskacbyla.pl
Panowie, wszyscy jestescie ogarnieci bardzo dobrze w temacie a tutaj jak chlop z baa sie zrecie i wymieniacie SWoje poglady zdan. Milo to sie czyta, milo widziec ze strona az kipi zyciem, kazdy sie lubi udzielac,ale po co na Siebie najezdzac? jesesmy tu od tego zeby sie wspierac "duchowo" a nie nawzajem molestowac
pomyslcie nad tym chwile...proste pytanie zadal kolega powyzej "Czy warto dawać drugie szanse?" opisal ladnie akcje, i tyle. Nie ma co sie spierac kto jakie ma podejscie, tylko wyrazic opinie, nie potrzebnie do Siebie najezdzacie poniewaz i tak wiadomo kazdy z nas jest "wyjatkowy" i ma Swój wlasny styl który pozwala mu miec przy Sobie kobiete. Czy to jest powód do klótni? dla jednego to bylo zle,a dla drugiego nie. Odpuscie Sobie ta ostrzejrza wymiane zdan i pomózmy rozwiazac koledze problem z któym zalozyl temat na forum (nie obrazajac sie nawzajem) 
"Odkryj w sobie mężczyzne, bo sam fakt posiadania kutasa tego nie czyni" > Pure-O
Dokładnie ziomek1239!
Każdy jest sobą i każdy ma inne sposoby! co do Twojego pytania Nomen to ja bym tą szanse dał jeżeli widać że ona próbuje wszystko prostować, nawet przepraszała tego kolegę i to z tego na co wygląda nie dla tego żeby Ci się spucować tylko żeby to wyjaśnić. Jeżeli widać z jej strony takie gesty to ja bym w to wszedł ;] powodzenia!
Jak dla mnie to nie skreślać żadnej z tych dziewczyn.
Skoro szukasz LTR (choć moim zdaniem LTR się nie szuka, on następuje) to nie możesz się zamykać na jedną z tych kobiet.
Z żadną z nich jak wspomniałeś nic więcej Cię nie łączy więc każde z Was jest człowiekiem wolnym i bez zobowiązań wobec siebie. I na pewno nie będzie niemoralne pozostawienie sobie tych dwóch opcji.
Po tak krótki czasie nie zobaczysz z której mąki lepszy chleb rośnie.
Uważam, że za szybko jest na podjęcie decyzji o zabraniu tzw. drugiej szansy, która de facto brzmi dziwnie biorąc pod uwagę to, że nie zostały postawione duże kroki do bycia razem. Tak samo za szybko jest na podjęcie decyzji, że skreślasz tą drugą.
Co radzę: Najpierw je lepiej obie poznaj. Skoro chcesz poważnego LTR to tak być musi.
Bo i może się okazać, że żadna z nich na dłużej Cię nie zainteresuje. W końcu, "gdzie dwie się biją, tam trzecia korzysta".
I nie staraj się przeginać z tą moralnością w sensie, że nie wyolbrzymiaj znaczenia tego słowa. To co Ci się wydaje niemoralne, wcale takie być nie musi.
W tym wypadku nie zostawisz żadnej jako bezrobotnej rozwódki z dzieckiem
Nikt tu tak nie ucierpi i nikomu świat się nie zawali i szansa na świetlaną przyszłość też nie zgaśnie.
BTW. Starasz się być i wypowiadać jak człowiek dojrzały, szanuję Cię i lubię ale przyznać muszę, że tu jeszcze długa droga przed Tobą nomenie. Nadal dużo jest w Tobie chwiejności i emocji.
Uważam, że z takim podejściem do sprawy, moralności itd nie jesteś gotowy na LTR. Bo stąd jest jednak blisko do bycia obsesyjnym zazdrośnikiem i prób "więzienia" kobiety. A cała rzecz polega na zrozumieniu takich rzeczy jak dystans, kompromis.
Więcej dystansu do rzeczywistości nomenie.
Pozdrawiam,
FunGusto.
Wszystko w porządku
Z tą zazdrością FUN trafiłeś w sedno sprawy.
Zasady portalu
stary tak go wymacała ze bym spierdalał gdzie popadnie
Nie masz wrażenia ze przeginasz?
A poza tym sklasyfikowałeś ją w taki sposób ze laska ma wrażenie ze chcesz tylko jej.. Przez co jesli teraz umówisz się z drugą bedziesz odebrany jako ostatni hipokryta.
Bo patrz teraz musisz poznac i X i Y... Z tym ze X wie ze nie moze poznawac innych facetów. Z tym ze jeśli spotykac się chcesz z Y to X bedzie myślała ze ją walisz w chuja. Wtedy albo i ona zacznie Cie walić w chuja albo odbierze to jako zdrade.
Myśl człowieku myśl.
W sumie to macie dużo racji.
Poczytałem jeszcze raz to co wypisywałem, to co wy napisaliście i tak, podpaliłem się chuj wie czym.
Dzięki za spory odzew i zimny prysznic
“Be who you are and say what you feel because those who mind don't matter and those who matter don't mind.”