Tak się zastanawiam czy czasem nie jest tak ze ilosc ST ze strony kobiet, zalezy od tego, jak bardzo do niej pasujemy? Czy to znaczy ze im ich wiecej tymbardziej wystepuje dysharmonia charakterow dziewczyny i faceta? Zalozmy ze poznaje "dziewczyne życia" i czy to by oznaczalo, ze od poczatku do konca wszystko jest prostolinijnie, bez gierek, manipulacji itp. Czy ST świadczą o czyms innym? Ktos moze mi to rozjasnic?
wiekszosc dziewczyn lubi walic ST, szczegole te pewne siebie które są ładne i nie maja kompleksów bo wiedzą ze mogą sobie na wiele pozwolic.
Jeżeli masz pytania - pisz PW
ST to teksty dziewczyn które mają na celu sprawdzenie jaki jesteś, czy przypieskujesz czy raczej jesteś z tych twardych. One nie rzucają ST świadomie, taką mają manierę na niektóre teksty i tak samo świadomie nie oceniają twoich odpowiedzi, ale dzieje się to bardziej w ich podświadomości. Ilość ST nie jest raczej uzależniona od tego czy do siebie pasujecie, zależy to od laski. To jest tylko ich sposób na sprawdzenie jak twardy jesteś, czy im się podporządkujesz czy nie.
Ze mnie znawca żaden, ale nasze narodowe cebulactwo mówi mi - "nie wiem ale się wypowiem".
Ilość ST wg. mnie mówi najwięcej o kobiecie a nie o "was".
"Zalozmy ze poznaje "dziewczyne życia" i czy to by oznaczalo, ze od poczatku do konca wszystko jest prostolinijnie, bez gierek, manipulacji itp."
To ty chyba o warszawskim metrze mówisz a nie o związkach
Nie słyszałem jeszcze o takim związku do rany przyłóż, a jeśli tak - to znaczy, że ktoś za mało mówi.
Ciekawy temat. Po części masz rację, ale tylko po części. Bo to nie chodzi o charaktery a zainteresowanie.
Jak kobieta będzie na Ciebie leciała to prawdopodobieństwo że jebnie ST jest o wiele mniejsze niż od średnio - zainteresowanej, ale zawsze będzie. Niejednokrotnie widywałem się z dziewczynami, którym jednoznacznie ' wpadłem w oko ', pomyśleć można że jest cud malina, nie będzie gierek, fochów, manipulacji. Ale by sie można na tym nieźle przejebać, i nawet takie ' napalone ' lubią walnąć ST, foszka, by sprawdzić CIEBIE. Jaki Ty jesteś. Na ile dasz sobie pozwolić. Czy jesteś zajebisty czy tylko w swoim mniemaniu zajebisty. Cóż. Kobieca natura i tyle.
Charaktery tu nie mają nic do gadania, tu nie gra fizyka i prawo przyciągania się charakterów, a chemia.
- a co jeśli pewnego dnia będę musiał odejść, Puchatku? ...
- to wypierdalaj !!!
No nie zgodzę się. Na początku znajomości każda wali ST i ich ilość jest zależna właśnie od jej charakteru, a to czy wytworzy się między wami chemia to zależy od tego jak na te ST odpowiesz. Jeśli jesteś twardy i dobrze ripostujesz to ilość ST będzie się zmniejszać, jeśli nie to pozostanie na stałym poziomie. Takie moje zdanie.
Chemia to już się tworzy nawet wtedy, jak nie otwierasz za często jadaczki, minimalna, ale się tworzy.
Dlatego niektórzy mogą odpowiadać ' bele co ' na ST a i tak podupi a drudzy będą odpowiadać niczym niektórzy kowboje klawiatury tutaj i dostaną zlewkę
chodzi mi o całą otoczkę jaką wokół siebie wytwarzasz, jak się umiesz dogadać z każdym to możesz opowiadać o swoich obsranych majtach a i tak będą Cię lubieć i szanować
- a co jeśli pewnego dnia będę musiał odejść, Puchatku? ...
- to wypierdalaj !!!
temat rzeka, w zależności od wieku, charakteru, inteligencji, ciężko tu dawać jakąś żelazną regułę (heh fajnie by było)
najwięcej ST z mojego doświadczenia rzucają zwykle pseudo mądre lalunie, które są przyzwyczajone do jamniorów, bądź mało pewne które muszą sztucznie nabić sobie tę pewność w towarzystwie
to jak z psami, te największe najmniej szczekają bo znają swoją wartość w stadzie i nie muszą niczego udowadniać
they hate us cause they ain't us
Im większa atrakcyjność (nie mówię tylko o wyglądzie, ale o całokształcie), tym mniej ST.
Jakby David Duchowny, czy Johnny Deep podbił do laski na ulicy, czy w klubie, to nie dostałby żadnych ST, a nawet jeśli to symboliczne, gdzie odpowiedź i tak miała by drugorzędne znaczenie.
Trzeba też pamiętać o tym, że kobiety robią to podświadomie. Niektóre na tyle często, że staje się to ich normalnym sposobem rozmowy z facetami. Dlatego nawet największa atrakcyjność nie ochroni Cię przed kilkoma ST, choć mniejszego kalibru.
Czasami jak laska ma wątpliwości co do spójności faceta, szczególnie jeśli zgrywa on na siłe cwaniaka, gdzie niewerbalny przekaz jasno wskazuje, że to tylko przechwałki, to kobiety potrafią nie przebierać w środkach, co by zdemaskować takiego delikwenta.
____________________________________________
"Umysł jest jak spadochron. Działa tylko kiedy jest otwarty" - Albert Einstein