Od jakiegoś czasu zastanawia mnie pewna rzecz. Powiedzmy, będąc w związku darzycie kobietę jakimiś uczuciami, czasami podczas seksu mówicie jej coś miłego, komplementujecie, nakręcacie.
Natomiast jak to u was wygląda, gdzie jesteście w łóżku z dopiero co poznaną kobietą, lub też koleżanką? Postępujecie w podobny sposób, czy po prostu robicie swoje bez żadnych sentymentów i zbędnego gadania z uczuciami?
Pozdrawiam
Ale po co mówić lasce coś miłego podczas seksu. Niech lepiej skupi się na tym seksie, a nie na przyjmowaniu komplementów. Ja tam za dużo nie gadam, jedynie czasem coś mruknę "o tak, zajebiście" żeby nie przestawała robić tego co robi ;p
przy kazdej, do kazdej, na kazdej...
'' moglbym tak z Tobą cały czas... ''
Jeżeli masz pytania - pisz PW
"po czym kończę po 20s" ;p
hehe chyba Ty ;D!
Jeżeli masz pytania - pisz PW
Anarky wśród kumpli to nikt Cię pewnie zgasić nie potrafi
" przy kazdej, do kazdej, na kazdej...
'' moglbym tak z Tobą cały czas... '' "
Otuż to haha
jakbym Siebie słyszał
zawsze się sprawdza
kobiety uwielbiają słuchać komplementów, nawet te które gadają że "to nie działa" oczywiście trzeba wiedzieć co mówić, a nie oklepane "ładnie wyglądasz" jak dla mnie możesz powiedzieć co chciałbyś jej zrobić w łóżku, o swoich fantazjach, o jej seksownym mini które świetnie układało się na jej ciele itp. to tylko zależy od twojej kreatywności i bogactwa słów
nie na darmo się mówi że seks, orgazm zaczyna sie w głowie więc jak dotrzesz do niej to reszta jest twoja
they hate us cause they ain't us
Po to jest jęzor by nim memłać
Trza gadać - i bajerę szlifować.
________________________________________________________________
Jeśli nie wiesz gdzie chcesz dojść, to dojdziesz gdzieś indziej.
jeśli wiesz co chcesz powiedzieć oraz co ona chce usłyszeć, to będziesz też wiedział kiedy to powiedzieć. jeśli nie wiesz co powiedzieć lub ona nie chce słuchać to znaczy że nic nie trzeba mówić. zależy od niej i od Ciebie
NIe przesadzamy z komplementami, jednak jeśli wyczujesz, że kobietę to kręci to rzuć coś nieszablonowego.
Mam wszystko w tyle...więc prawie się nie myle...
tu nie ma co gadać, trzeba działać
coś nieszablonowego tak, jakieś świństewka jeśli laska lubi, ale nie za dużo.
jeden gest moze wyrazic wiecej niz tysiac slow;)