Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Czy ona sie mna tylko bawi czy chodzi jej o cos wiecej

18 posts / 0 new
Ostatni
21tehace21
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 25
Miejscowość: Poznań

Dołączył: 2018-08-23
Punkty pomocy: 57
Czy ona sie mna tylko bawi czy chodzi jej o cos wiecej

Witam, na wstępie chciałbym sie przywitać, jestem nowy na forum.
Wszystko zaczeło się od tego że kolega zapytał sie mnie i moich 2 kolegów czy chcemy poznać jakieś jego 2 koleżanki, bo mieszkaja na zadupiu i chcialby by kogoś poznać.
Zgodziliśmy się, ja byłem kierowcą, pojechaliśmy tam, koledzy juz byli po paru piwach, całe spotkanie wygladalo tak że oni wszyscy sie rozgadali, pili i bajerowali a ja siedzialem z boku cicho, nieraz tam sie odezwałem. Temat od razu zaczal byc o milosci i oczywiscie seksie o ślubie, jedna do drugiego mowila kiedy ida do urzedu i takie tam.
Jeden kolega bajerował jedna a drugi druga, koniecznie chcieli numery ale one im nie dały. Nastepnego dnia jedna z nich (ta co mi sie spodobala) zadzwoniła do mojego kolegi, i pytała sie kiedy sie jeszcze widzimy "wszyscy". Za jakiś czas doszło do nastepnego spotkania, w miedzy czasie drugi kolega tez zdobyl numer do drugiej i z nimi pisali.
Za jakis czas doszło do następnego spotkania, gdzie ja juz piłem i tez zaczalem bajerowac i od tego czasu to wszystko wyglada tak ze ona cały czas jakby tylko mnie słuchała, tańczylismy razem, bardzo jej sie spodobało, ale o numer nie prosilem ani razu.
I tak bylo przez jakies 6 spotkań, cały czas jej uwaga była skupiona na mnie, patrzylismy sie sobie cały czas w oczy, nieraz nawet tak po 20 sek i tylko sie usmiechała, siadała cały czas koło mnie i nieraz sie przytulała ze niby jej zimno, po kilku spotkaniach zaczela mi wywalac swoje nogi na kolana, i mowila ze mam zajebiste nogi, chociaz dosc szczuple bo mam 193cm wzrostu ale chudy nie jestem.
Ostatnio nawet jak siedlismy na takiej altance, one juz czekały, to specjalnie nie siadałem koło niej tylko na przeciwko to po chwili one stwierdziła ze idzie sobie koło mnie usiąść, i dalej nogi na moje nogi i tulenie sie we mnie. Za każdym razem gdy sie spotykamy ona pyta sie mnie czy z nią zatańcze, i tak tańczymy nawet do muzyki z telefonu.
Najlepsze jest to ze ona zawsze dzwoni jezeli chodzi o spotkanie do mojego kolegi, na ktorego przy spotkaniu nie zwraca nawet juz uwagi. A gdy ja do niej raz napisałem na messengerze bo ani razu nie zapytałem o numer, to rozmowa wygladala tak jakby odpisywała z przymusu, wiecej nie pisałem, za to wymieniłem sie numerem jakos tak przez przypadek z ta druga kolezanka jak raz tej "mojej" nie było i z nia fajnie mi sie pisało jak z koleżanką.
Po przed ostatnim spotkaniu, na nastepny dzien zadzwoniła do mnie ta "moja" i mowi ze chciała mnie przeprosic za to ze mnie całowała chociaz nic takiego nie miało miejsca, ze ona niby nic nie pamieta a co najlepsze wypiła jedno somersby, i nie była wcale pijana, zreszta ona prawie wcale nie pije, nieraz 1 piwo max 2, ale numer juz dostałem.
Ostatnio byliśmy u nich w sobote na grillu, dalej siedziała koło mnie, zaczelismy sie przytulac, polożyłem reke na jej udach, i widac było że jej sie podobało, potem sie troche popieprzyło bo kolega sie upił zacząl coś odpiepszac i sie popsulo, one potem juz chcialy isc do domu. Na następny dzień napisałem do tej pierwszej kolezanki co mi sie z nia dobrze pisało, jak tam po grillu i takie tam, popisalismy chwile i ona powiedziała ze idzie sie spotkac z ta "moją" i po dluzszej chwili wyslala mi jej zdjecie, i napisała " masz pozdrowienia" a na zdjeciu to wygladala jak anioł, siedziała podparta jakby o czymś marzyła, uśmiechnieta i do tego dodała na tym zdjęciu takie buziaki. Ale dalej z jej strony nie ma zadnego odzewu, zastanawiam sie czy napisać do niej pierwszy i czy nie zapronowac kolejnego spotkanka, jak myślicie to dobry pomysł.

huna
Nieobecny
Wiek: 31
Miejscowość: bielsko-biała

Dołączył: 2017-09-14
Punkty pomocy: 370

Trzymasz rękę na jej udzie ale boisz się zaproponować spotkanie i ogólnie działać? A potem nie dziwota że laski odrzucają dobrych facetów i idą do łóżka z lobuzem który sypia w tym czasie z innymi. Radzę się obudzić bo skończysz sfrustrowany z przekonaniem, że musisz być lobuzem żebym kogoś mieć

21tehace21
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 25
Miejscowość: Poznań

Dołączył: 2018-08-23
Punkty pomocy: 57

Tak więc napisze dzisiaj do niej i zapytam czy chciały by sie spotkać przy weekendzie. Dodam tylko że ja mam 26 lat a ona 18 :/

21tehace21
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 25
Miejscowość: Poznań

Dołączył: 2018-08-23
Punkty pomocy: 57

Prosze o polaczenie tych dwoch postów ponieważ coś mi sie zwiesiło. Myślałem ze jak dam edytuj to jak usune tresc to usunie post ale tak sie nie da.
Gdyby mozna było dokleic do tamtego posta :
Ja już nie wiem o co jej chodzi, napisałem do niej co robi w weekend a ona do ze mnie "z kim pisze" gdy juz sie wyjasnilo i gdy zapytalem czy chcialy by sie spotkac to juz nie odpisala Sad(

dipol
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 01
Miejscowość: Głogów/Zgorzelec

Dołączył: 2014-04-07
Punkty pomocy: 13

Z tym piwem to może ona to traktować jako pewnego rodzaju "usprawiedliwienie", że tak się przystawiała do ciebie Smile Czyli twierdzi że "była pijana", a tak naprawdę nie była. Jak nie ma nic przeciwko, to kontynuuj dotyk i próbuj coś więcej, np. pocałuj ją Wink

Masz podobną sytuację do mojej? Napisz prywatną wiadomość Smile

21tehace21
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 25
Miejscowość: Poznań

Dołączył: 2018-08-23
Punkty pomocy: 57

No to widzicie jak jest, tutaj niby tego a napisalem 2 godziny temu "hej co porabiacie w weekend" odpisala po minucie "z kim pisze" ja napisalem że ze mna i napisalem ze "myslalem ze zapisalas moj numer" ona na to ze zapomniala i ze nie wie jeszcze co bedzie a robic a co tam ja jej napisalem ze moze by sie spotkał w ktorys dzien weekendu i nadmieniłem ze u mnie w miejscowosci jest festyn i na to juz od 2 godzin nie odpisuje a napewno siedzi z telefonem bo jest na messengerze Sad i wez tu zrozum kobiety....

raM
Portret użytkownika raM
Nieobecny
Zasłużony
Wtajemniczony
Płeć: mężczyzna
Wiek: .
Miejscowość: Rzeszów

Dołączył: 2011-09-05
Punkty pomocy: 794

Ja pierdole, jakie końskie zaloty. Z 10 spotkań, a Ty nawet jej nie pocałowałeś? Aż mi kurwa Cię żal i wyjaśnię Ci wszystko krok po kroku.
Oto co masz zrobić. Zainicjuj kolejne spotkanie sam na sam dzwoniąc do niej i je umawiając. Na spotkanie zabierz ją w jakieś ciche,spokojne,kameralne miejsce. Najlepiej gdzieś "pod chmurką". Na początku spotkania dotykaj ją tak jakby była już Twoja, Twoją własnością. Lecz tyczy się to tylko dotyku. Z tym że nie łap jej od razu za dupę, to będzie na końcu spotkania Laughing out loud I na tym spotkaniu koniecznie ją pocałuj. Nie będę wskazywać Ci momentu na zrobienie tego, bo to już musisz sam wiedzieć kiedy chcesz to zrobić. Zasada ogólnie jest taka, że jak przyłapiesz się, że zerkasz na jej usta, to jest właśnie ten moment. Więc wyciągnij wtedy rękę, złap ją delikatnie za kark i po prostu pocałuj. Bez języka, samo muśnięcie warg przez dosłownie 2-3 sekundy. Reszta już podzieje się sama.

jaroslaw1999
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 27
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2018-07-24
Punkty pomocy: 225

jak wyżej raM, ale dzwoń a nie pisz na jakichś komunikatorach czy smsy

21tehace21
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 25
Miejscowość: Poznań

Dołączył: 2018-08-23
Punkty pomocy: 57

Tylko ze to dla mnie tak jakby było jednoznaczne ze mi nie odpisała gdy na pierwsze 2 smsy odpisala po minucie

Visdom
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 24
Miejscowość: Wrocław

Dołączył: 2018-08-05
Punkty pomocy: 60

Nie czytałem odpowiedzi kolegów. Więc jeśli się powtarzam to sorki. Ale chce powiedzieć swoją wizję tej sytuacji bez wizji innych. Chociaż nie przecze, że są pewnie podobnie wniklikwe, bo na forum jest sporo osób którzy bardzo dobrze rozumieja kobiety i chwała im za to.

Kolego zacznę od tego, że zastanawiam się czy zawsze do tych koleżanek musicie iść paczką. Nie możesz umówić się z jedną i koniec. To jest jakiś problem? Nikt nie będzie wam wtedy przeszkadzał.

Napisałeś, że do 6 spotkania nie prosiłeś o numer. Zastanawiałem się ile ona będzie Ci jeszcze dawała znaki, a ty będziesz niepewny, jak działać i proszę bardzo ona najpierw wyparła się pocałunku i ciebie przepraszała, a następnie nie odzywała się.

Moim zdaniem spieprzyłeś. Nie ma tutaj czego szukać. Są dwa wyjścia albo dasz sobie spokój, albo napisz jej spotkajmy się tego i tego dnia i działaj, jak mężczyzna. Całuj ją i eskaluj dotyk. Jak odmówi ci spotkanie to nie pisz z nią więcej nie kontaktuj się. Po co tracić czas na nie zainteresowane dziewczyny lub na takie, które były zainteresowane ale spieprzyło się sprawę. Trzeba przyjąć to do wiadomości i lecieć dalej. Wyciagasz wnioski i potem z następną idzie Ci lepiej.

Jak przeczytałem, że do 6 spotkania nie po prosiłeś o numer. To przypomniał mi się użytkownik, który “jak do 5 spotkania sexu nie ma, to daje sobie spokój z dziewczyną “ Nie mówię, że każdy powinien brać z niego przykład. Ale to jest coś co pokazuje jego siłę i pewność siebie. Nie jest potrzebujący. Nie boi się odrzucenia. Jak nie ta, to inna. I takiego podejścia ci życzę. Każdy musi wyrobić swoje zasady, ale numer wyciąga się już na pierwszym spotkaniu lub Facebooka,bo teraz każdy ma messengera praktycznie.

Pozdrawiam. Visdom

Idontgiveafuck
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 007
Miejscowość: WMG

Dołączył: 2018-08-04
Punkty pomocy: 76

Musisz nauczyć się mieć ten luz. Nie myśleć co się stanie, ułożyć plan działania, do niego dążyć, mieć swoje zasady, być FACETEM, bo to takie "pitu pitu", niby coś, ale nic się nie dzieję...To Ty musisz prowadzić !

Tak jak koledzy Ci radzą, dąż do spotkania sam na sam, wtedy bądź pewny siebie i dąż do tego, czego Ty chcesz, jeśli będą opory, to drocz się z nią, trochę tu, trochę tam, powoli do tyłu, trochę do przodu.

Ogólnie bądź przygotowany na to, że nic z tego nie będzie, bo to młoda dziewczyna...

Konkretami więcej uzyskasz, ale nie bądź zdesperowany !

Szukam siebie na nowo - ruszam w podróż.

william_sexspeare
Nieobecny
Wiek: 19
Miejscowość: -

Dołączył: 2018-05-11
Punkty pomocy: 161

Z tym alkoholem to typowe usprawiedliwienie, tak jak ktoś wyżej napisał - laska wydoi dwa browary, udaje wielce najebaną i przystawia się do Ciebie jeszcze bardziej, niż zwykle - a potem tłumaczy "byłam pijana, nie wiedziałam co robię" i tak dalej - tak jakby dwa piwa jej nagle rozumu odjęły.

Nigdy nie daj sobie wkręcić na banię, że jak dziewczyna wypije trzy, cztery piwa czy mniej, to nagle nie myśli i robi coś będąc w stanie totalnej nieświadomości - bzdura. Alkohol po prostu rozluźnia atmosferę i jeżeli dziewczyna z reguły się do Ciebie klei, to będzie to robić jeszcze intensywniej. Śmieszą mnie typiarki, które po trzech piwach i daniu dupy nagle zaczynają się tłumaczyć, że dały nieświadomie, będąc w stanie upojenia.

septo
Portret użytkownika septo
Nieobecny
Zasłużony
WtajemniczonyTa osoba pomogła w składce na serwer
Płeć: mężczyzna
Wiek: '83
Miejscowość: gdzieś w Pyrlandii

Dołączył: 2013-05-14
Punkty pomocy: 1845

Aż mnie boli jak to czytam. Laska się wykłada jak na talerzu, a z Twojej strony zero działania. Dziewcze już myśli, że Ci się nie podoba, czuje odrzucenie i na usprawiedliwienie tego, że się do Ciebie lepi wymyśla historyjkę o tym, ze była pijana I takie tam..

no ja jebie, najłatwiejsza sprawa świata.. na usprawiedliwienie dodam, że nawet mistrzowie czasami karnego poślą w trybuny więc się nie przejmuj tylko podejdź do piłki i wal.

21tehace21
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 25
Miejscowość: Poznań

Dołączył: 2018-08-23
Punkty pomocy: 57

Nigdy nie ma okazji, wiem że powiecie że okazja jest zawsze, ale tu jest dość dziwnie, strasznie pilnuje ją ta druga koleżanka, zreszta przeważnie siedzimy w 5 osób na takiej altance i sobie siedzimy i gadamy i gadka sie fajnie klei i wszyscy smiejemy i tak jakos dziwnie by mi było ja nagle złapać i zaczal calowac, przytulamy się ja ją dotykam i tak czekam na okazje bo wiem doskonale o tym że trzeba ją pocałować i juz ostatnio miałem to zrobić ale jak pisałem kolega sie najebał coś tam rozpierdolil i atmosfera sie popsuła bo one sie na niego wkurzyły, i za chwile juz chcialy isc do domu.
Pomyślałem ze nastepnym razem musi sie udać a tutaj widzicie jaka sytuacja na pierwszego sms odpisala w 1 min a na nastepnego w ktorym napisalem ze chetnie bym sie spotkal i ze jest u nas festyn to juz nie odpisała, pierwsze na mysl przychodzi mi ze poprostu nie chce jechac na ten festyn poniewaz one mieszkaja od nas jakies 50km i jej mama jest taka troche ze ja sciga i czesto do niej dzwoni i takie tam, ale sam nie wiem co bylo przyczyna tego nie odpisania, skoro po ostatnim grillu na tym co sie nie udalo dostalem na nastepny dzień to zdjęcie z pozdrowieniami i całusami i troche dziwne mi sie wydaje zeby jej sie tak odmienilo ze jej nie pocalowalem...
Najgorsze w tym wszystkim jest to że dzisiaj gadałem z kolega i mówił że też wczoraj pisał z tą druga koleżanka i tez sie pytal czy sie widzimy w weekend akurat po tym jak ja napisalem i teraz ona musi myslec ze ja jestem pojebany i gram w jakies gierki i kazalem mu pisać, a ja o tym pojecia nie miałem.

william_sexspeare
Nieobecny
Wiek: 19
Miejscowość: -

Dołączył: 2018-05-11
Punkty pomocy: 161

To przestań tak często spotykać się z nią w większym gronie, masz wtedy mocno zawężone pole działania.

21tehace21
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 25
Miejscowość: Poznań

Dołączył: 2018-08-23
Punkty pomocy: 57

Nigdy nie ma okazji, wiem że powiecie że okazja jest zawsze, ale tu jest dość dziwnie, strasznie pilnuje ją ta druga koleżanka, zreszta przeważnie siedzimy w 5 osób na takiej altance i sobie siedzimy i gadamy i gadka sie fajnie klei i wszyscy smiejemy i tak jakos dziwnie by mi było ja nagle złapać i zaczal calowac, przytulamy się ja ją dotykam i tak czekam na okazje bo wiem doskonale o tym że trzeba ją pocałować i juz ostatnio miałem to zrobić ale jak pisałem kolega sie najebał coś tam rozpierdolil i atmosfera sie popsuła bo one sie na niego wkurzyły, i za chwile juz chcialy isc do domu.
Pomyślałem ze nastepnym razem musi sie udać a tutaj widzicie jaka sytuacja na pierwszego sms odpisala w 1 min a na nastepnego w ktorym napisalem ze chetnie bym sie spotkal i ze jest u nas festyn to juz nie odpisała, pierwsze na mysl przychodzi mi ze poprostu nie chce jechac na ten festyn poniewaz one mieszkaja od nas jakies 50km i jej mama jest taka troche ze ja sciga i czesto do niej dzwoni i takie tam, ale sam nie wiem co bylo przyczyna tego nie odpisania, skoro po ostatnim grillu na tym co sie nie udalo dostalem na nastepny dzień to zdjęcie z pozdrowieniami i całusami i troche dziwne mi sie wydaje zeby jej sie tak odmienilo ze jej nie pocalowalem...
Najgorsze w tym wszystkim jest to że dzisiaj gadałem z kolega i mówił że też wczoraj pisał z tą druga koleżanka i tez sie pytal czy sie widzimy w weekend akurat po tym jak ja napisalem i teraz ona musi myslec ze ja jestem pojebany i gram w jakies gierki i kazalem mu pisać, a ja o tym pojecia nie miałem.

ann39
Portret użytkownika ann39
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 30
Miejscowość: Płock

Dołączył: 2017-02-10
Punkty pomocy: 454

Stracona szansa przez bicie pizdą. Następnym razem się uda... chyba ze nie wyciągniesz lekcji. Ja na sobie je szybko wyciągałem, tobie tez sie uda Smile