Siemka wszystkim.
Mam takie pytanie co już dłuższy czas mnie nurtuje, czy można zmienić charakter np ze spokojnego gościa na newerwowego lub odwrotnie.???Pytam dlatego ponieważ nurtuje mnie to bo różne opinie są na forum....
Kolejna sprawa jakie związki mają większe szanse przetrwać gdy charaktery się różnią np.Facet jest porywczy,a laska opanowana, czy może obydwie osoby gdy mają porywczy charakter albo są spokojne.
Czekam na odpowiedzi....
Nie licza się Wasze charaktery, a to co razem mozecie stworzyc, ja miałem kilka związków, raz ze spokojna prymuską lubiacą dac czadu na imprezie w klubie, raz z bardzo narwaną sportsmenką będącą w glebi duszy bardzo spokojną, kruchą, raz z " gothic - laską " mającą cięty humor ale ulegly charakter.. I z kazda sie dogadalem, dobrze sie czulismy w swoim towarzystwie, ufalismy sobie i byla " chemia " . Ludzie nie muszą być idealnie tacy samy by idealnie do siebie pasować - wiem, glupie gadanie ale prawdziwe.
A co do zmieniania siebie - da się ale to musi być zgodne z Twoją naturą, zachowuj się tak jak uwazasz za najlepsze zachowanie, mów to co chcesz, gdzie chcesz, kiedy chcesz i z kim chcesz! I nie wstydz się BYCIA SOBĄ bo to czyni Cię jedynym w swoim rodzaju ( oczywiscie wszystko idące w parze z ciąglym samorozwojem i udoskonalaniem siebie)
- a co jeśli pewnego dnia będę musiał odejść, Puchatku? ...
- to wypierdalaj !!!
Charakter jest w Twojej głowie. Zmieniasz swoje priorytety, nastawienie do danych sytuacji i przez to sam się zmieniasz.
Co do sprawy drugiej nie ma na to recepty i konkretnego schematu... Ale jak 2 osoby są porywcze to mogą się pozabijać, więc mieszanka wybuchowa, ale kto co lubi
Nie ma Game Over, jest tylko Next Level . . .
Style chyba wyczerpałeś temat
...Dokladnie bycie sobą i akceptacja swojego ego to podstawa.Ktos kiedyś madrze powiedział mi ,ze przeciwności się przyciagaja
.
don't ever give up...
Jak się chce to prawie wszystko można. Pytanie tylko po co? To raczej nerwowi winni się uczyć spokoju, niż spokojni łapać się na "nerwica party". Ale co kto woli..
Związek może działać w wielu konfiguracjach, dopóki jest wzajemny pociąg i nie ma zgrzytów w fundamentalnych sprawach, takich jak zasady, wyznawane wartości, czy cel samego związku.
"Tato, czy kobieta kiedyś zrobiła ci coś tak strasznego, tak odrażającego, że zrujnowało ci to całe życie?"
"Tak synu, ty tę kobietę nazywasz matką"
Al Bundy - król;)
I co zgodzisz sie z tym że przeciwności sie przyciągają Maciu54??
Ja uważam że 2 spokojne charaketry nie są wstanie zbudować związku bo sie sobą znudzą, tak samo jak dwie nerwowe osoby potrafią sie pozabijać...
lukas198820 i własnie kazdy ma inne podejscie i kazdy ma inny charakter. Ty uwazasz ze 2 osoby spokojne sie sobą znudza, ale moze byc tak ze te osoby tego potrzebuja - tego spokoju i stabilizacji.. Wszystko zalezy od charakterów danych osob.
Nie ma Game Over, jest tylko Next Level . . .
Charakter ma się tylko jeden i nie da się go zamienić na inny.
Ewentualnie co można zrobić to pracować nad nim, eliminować wady itp.
" Za rączkę Cię złapie i przeprowadzę przez pasy spokojnie nie drapie nie opierdole z kasy "
uważam że takiego podstawowego "rdzenia" charakteru nie można zmienić, owszem można stłumić na pewien okres ale to i tak z czasem wyjdzie, ludzie raczej z natury są leniwi i wolą odpuszczać niż pracować nad sobą, naprawdę rzadko się zdarza że zdają sobie sprawę z własnych wad i słabości i wiedzą kiedy przeprosić i zastanowić się nad sobą
they hate us cause they ain't us
Rozumiem....Tak mnie zmusiło do myślenia.Bo ostatnio przypomniałem sobie o pewnej sytuaji.Mianowicie w mam takiego dalekiego znajomego co był z panna jakiś rok, jednak go ona olała bo wolał gość kolegów, imprezki, pił, cpał.Jakieś tam miał pozytywne cechy, ale go panna pojebała w końcu.Nienawidziła go napierdalała sie z niego potem.... I wiecie co??.Koleś zniknął na jakieś pół roku i pojawił sie znowu totalnie zmieniony...No i panna od 2010 roku dalej jest z nim nieustannie....
Co wy na to jest to zastanawiajace bo mam takich też kilka przykładów nawet taki dobrego kumpla....Dziwne
Znam z autopsji - da się odmienić, ale wymaga to jakiegoś silnego bodźca.
Ja w tym nie dostrzegam niczego dziwnego. Kwestia determinacji. [;
silnego bodźca???Co masz na myśli???
W życiu masz coś takiego, jak filary - relacje, rodzina, znajomi, pasje, czy czasem odmóżdżacze. Stanem bliskim ideałowi jest to, gdy wszystkie z nich są dobrze rozwinięte.
Często bywa, że sypie się jeden z nich, to pozostałe pozwalają na to, abyś nadal mógł chodzić z wyprostowaną klatą.
Czasem się zdarza, że albo kilka kluczowych, albo wszystkie naraz pierdykną jak Tupolew o ziemię i wtedy zwykle ktoś się załamuje, próbuje jakoś rozwiązać wszystkie problemy.
Można to albo przetrzymać, albo zacząć się mazać. To drugie też istnieje (wypierać, że nie, to tak, jakby wykluczyć lód ze stanów skupienia), ale jak długo pozwolisz na to, aby się mazać, to już zależy wyłącznie od Ciebie.
Jak już "gorzej być nie może", wtedy są dwa wyjścia - albo skrajna depresja, albo wkurwiasz się na siebie samego z gromkim "DOŚĆ". I to ostatnie może być tym silnym bodźcem.
Wiem, że pytanie jest o charakter, ale TEMPERAMENTU nie zmienisz.
Jak to było, człowieka ze wsi możesz wyciągnąć, ale wsi z niego nie
, Na moje z tego co czytałem pewne cechy charakteru zawsze będą nienaruszalne, aczkolwiek pewne dotkliwe/traumatyczne wydarzenia mogą spowodować zmianę niektórych cech. Są też cechy których można się na moje nauczyć, lub nabyć w trakcie życia, jak np. Pewność siebie.
Kiepski ze mnie książę, i księżniczki brać nie będę...
co się martwisz co się smucisz, ze wsi jesteś na wieś wrócisz
Kobiety dojrzewają do 10 roku życia, potem rosną już im tylko cycki
To o co pytasz to temperamenty - choleryk, sangwinik, flegmatyk, melancholik. Charakter kształtuje się na bazie tych właśnie temperamentów. Choleryk raczej nie będzie z cholerykiem bo by się pozabijali. Prędzej wybierze opanowanego i wzbudzającego zaufanie flegmatyka. Może być tak tym bardziej że facet choleryk zdominuje kobietę flegmatyka, będzie wtedy bardziej czuł że to on podejmuje decyzje a ona go słucha i mówi mu jaki to on jest mądry i że on ma rację. Jeśli czujesz że jesteś nerwowy, poczytaj książki o relacjach i typach osobowości. Nauczy Cię to pracy nad sobą i sposobach komunikacji z innymi. Możesz zacząć od D. Carnegie - Jak zdobyć przyjaciół i zjednać sobie ludzi