Moja sytuacja wygląda tak ze spodobala mi sie pewna dziewczyna i chce do niej zagadac ale bede ja dopiero w poniedzialek w szkole widział, a ja juz chciałbym z nia pogadac przez facebooka i poznać ja troche i później ewentualne umówić sie z nia na spotkanie. i tutaj moje pytanie czy zagadac na fejsie czy czekac do poniedziałku ? dodam ze tydzień temu rozstała sie z chłopakiem, a mi bardzo na spotkaniu i rozmowie zależy.
Pierdol fb czy gg, zagaduj w realu. Podejdz powiedz ze wydaje sie byc interesująca i chcesz ją poznać pogadaj chwile i odrazu zaproś na spacer albo na kawe, buduj raport i będzie dobrze : ) a z fb daj sobie spokój...
Zdecydowanie olej świat virtualny ! Trochę cierpliwości i poczekaj do tego poniedziałku i wtedy w szkole zagadaj....
Moglibyście mi jeszcze powiedzieć jak przełamać strach przed podejściem, bo nie ukrywam że dzisiaj miałem podejść i zagadać ale się trochę bałem, bo była z koleżanką i nie wiedziałem jak się mam zachować w takiej sytuacji ;/ a jak zapoznam sie z nią i pogadamy trochę to myślicie że dobrze byłoby jej dać buziaka?
Po pierwsze weź pod uwagę, że jak Ty nie podejdziesz to zrobi to inny gość. Buziaki zostaw sobie na spotkania, szkoła to szkoła i dziewczyny mają do tego różne podejście. Jeżeli bardzo boisz się podejść, poproś dobrego kumpla, żeby zrobił to z Tobą, albo żeby Cie strzelił w zęby jak nie podejdziesz. Strach jest normalny, pamiętaj żeby nie udawać niczego, bo wyjdziesz na spiętego pajaca. Podejdź na luzie, powiedz co Ci leży na wątrobie i po problemie:) Jak nie Ty to zrobi to ktoś inny i bedziesz sobie pluł w brodę przez to!
Dopóki walczysz, jesteś zwycięzcą...
Nie patrz mi na ręce, bo Ci łeb ukręcę!
No właśnie tego się boje że podejdzie ktoś inny, dlatego postanowiłem że powiem jej to teraz przed zakończeniem roku, a nie po wakacjach bo wtedy może być już za późno i dziewczyna będzie miała innego. A zastosować dotyk przy rozmowie, czy również zostawić sobie na spotkania?
Ktoś tu opisał fajną metode na excesy, jak chcesz podejsć a masz wymówki to usłysz w swojej głowie głos kogoś smiesznego np: Jarka Kaczynskiego czy donalda, jak mówi " ooo nie dam rady" "ale z ciebie pizdeczka hahahah" itp.. albo po prostu weź ze sobą dużo hajsu, daj znajomemu i powiedz ze jak nie podejdziesz to niech to spali, tylko musi być dobry znajomy bo jak go uprosisz to ci odda a tak nie może być !,albo przed podejściem odpal sobie na słuchawki jakąś piosenke która cię motywuje, a co do buziaka to po nawet 1 rozmowie możesz dać, kobiety nie odbierają buziaka tak jak faceci, dla nich to normalne, Ludzie, którzy prą naprzód, nie
bojąc się cierpienia, wyczerpania, upokorzenia i odrzucenia stają się mistrzami."-Style
W szkole tylko pogadajcie, weź numer czy co tam Ci potrzeba żeby się umówić. Nawet możesz się w ten sam dzień umówić po lekcjach jak dobrze pójdzie. Dotyk wprowadzaj naturalnie, w szkole nie inicjuj za bardzo. Szkoła to szkoła i każdy wie jak jest. Jak się spotkacie to wtedy działaj jak należy.
Dopóki walczysz, jesteś zwycięzcą...
Nie patrz mi na ręce, bo Ci łeb ukręcę!
A jak jest z tym nieszczęsnym ,,czy będziesz ze mną chodziła?'' Poprzednia dziewczyna chciała zerwać bo jej tego nie powiedziałem, ale jak dla mnie to dziecinada mówić coś takiego (chodź mogę się mylić). Jak myślicie powinienem po jakimś czasie spytać o to? czy uświadomić ją że ode mnie tego nie usłyszy że to jest dziecinne itp.?
takiego bzdurnego tematu nie widziałem, ja Cie uswiadomie, ze nie poderwiesz tej dziewczyny bo jestes podniecony jakby cie megan fox od miesiaca prosila o spotkanie...
Po jej rozstaniu klub pseudo podrywaczy z twojej szkoly zaczał do niej pisac na fb wiec jak napiszesz to cie wrzuci do worka frajera ktory probuje mnie podrywac... Podejdz w szkole i musisz zrobic wrazenie spoko typka nie podrywaj w szkole dopiero na spotkaniu.
Zrob sobie taka zasade ze zawsze gdy nie podejdziesz do laski masz isc do miasta i podejsc do 10 innych
Powiedz zyciu TAK !!!
Za tylek tez ją zlapiesz przez internet?
-Oceń moją wypowiedź, dam Ci cukierka.
Chodzić to możesz z nią po bułki do piekarni. Pomyśl, co stracisz jeżeli podejdziesz i się nie uda? Możesz tylko zyskać. TO TY JESTEŚ FACETEM WIĘC DZIAŁAJ!
"Jeśli chcesz wiedzieć, co ma na myśli kobieta, nie słuchaj tego, co mówi, patrz na nią."
Nie czaję. Ty się już jarasz jak Rzym za Nerona, a prawda jest taka, że nie ma czym, póki co. Wyluzuj tyłem trochę, bo będzie tragicznie, a tego raczej nie chcesz. Fb lub gg to sobie zostaw do gadania z kumplami, ustawienia się na browarka etc. Laski przez to nie poderwiesz, a już na pewno nie jakiejś z wyższej półki. Zresztą, kwestia zagadania w realu czy virtualu to jest też takie sito, które przesiewa pewnych siebie facetów i frajerów, oddzielając jednych od drugich. Pisząc do niej przez komunikator, kiedy nie masz do tego w tym momencie jakiegoś punktu zaczepienia i kiedy jednocześnie masz możliwość zagadania na żywo, obojętnie gdzie, czy to szkoła czy gdziekolwiek indziej, pokazujesz tym samym, że Twoje cojones są mikroskopijnych rozmiarów i jesteś średnio atrakcyjnie postrzegany przez pryzmat tego, co robisz.
Laska tydzień temu rozstała się z facetem, więc też tu nie wróżę Ci spektakularnych wyników. Zależy jeszcze czego oczekujesz, bo nie sądzę, żeby ciągnęło ją do kolejnego związku, a jeśli już, to na każdym kroku byłbyś porównywany do jej poprzedniego faceta, gdyż jest to po prostu zbyt krótki okres, żeby wymazać go z pamięci. Łatwiej byłoby o jakąś niezobowiązującą relację, bo i okoliczności ku takiej opcji są o wiele bardziej sprzyjające, gdyż po czasie w związku panny często mają to do siebie, że lubią się wyszaleć.
W każdym razie nie podpalaj się już, bo nic nie ugrasz. Nie pisz, bo niczego ciekawego sobą nie zaprezentujesz. Myślę, że u Ciebie problemem jest jednak strach przed podejściem do niej, dlatego szukasz sobie alternatywy w postaci napisania na fb, ale ja to stanowczo odradzam. Poznać jej przez fb nie poznasz. Kobiety, a szczególnie młode dziewczyny to doskonałe kreatorki wyimaginowanej rzeczywistości i swojej osoby w świecie wirtualnym, dodatkowo narażasz się na wiele teścików i gierek na starcie, ona przez komunikator może czuć się bardziej pewna siebie i zgrywać zimna sukę, dodatkowo już "oczywistą oczywistością" jest to, że przez takie pisanie z laską emocje po kablu nie przepłyną do niej, niestety.
"dodam ze tydzień temu rozstała sie z chłopakiem, a mi bardzo na spotkaniu i rozmowie zależy."- Da liegt der Hund begraben. Ty jeszcze jej nie poznałeś, a na spotkaniu już bardzo Ci zależy. Zmień podejście. Nie nastawiaj się na sukces za wszelką cenę, bo łatwo wszystko spieprzysz.
"Don't trust the smile, trust the actions"